Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.4

Trening 100 pompek w 6 tygodni [relacja i opinia czytelnika]

Często piszecie, że obiecujemy nierealne efekty w nierealnym czasie. Czasu na pisanie nie marnował Hubert, który po prostu wziął w obroty jeden z naszych planów treningowych. Oto jego relacja po treningu "100 pompek w 6 tygodni".

pompki fot. Shutterstock

Poniedziałek (4.12)

Cześć! Dobrych kilka tygodni temu, opublikowaliście artykuł: „100 pompek w sześć tygodni”. Pomyślałem, czemu nie? Warto spróbować. Standardowo, najpierw poczytałem trochę opinii na ten temat. Czy w ogóle jest to możliwe? Większość wpisów było negatywnych, najczęściej pojawiała się opinia że ten zestaw jest wyłącznie dla konkretnych harpaganów tudzież rozj!@#$ nie z tej ziemi. Zaryzykowałem, co mi szkodzi.

Przy okazji aby za szybko nie wrócić na tarczy, od samego początku pompowania wprowadziłem kilka żelaznych zasad. Po pierwsze, żadnego chlania (nawet browaru), totalne wyeliminowanie śmieciowego żarcia, codzienne wyspanie minimum 7 godzin, wzbogacenie diety o pełnowartościowe produkty białkowe. No i zacząłem.

Pierwsze dwa tygodnie to był luz totalny więc zmodyfikowałem plan. Ćwiczyłem cztery/pięć razy w tygodniu i po wszystkich zalecanych seriach na przerwach 45” robiłem ok 5-5,5 minut przerwy i pompowałem serię które miały być na koniec tygodnia. Od czwartego tygodnia tak się wkręciłem że zacząłem notować swoje dokonania, poniżej rezultaty:

Czwarty tydzień:

Poniedziałek: 29/33/29/29 przerwy 45”, po ostatniej serii 5’ przerwy i 40 powtórzeń

Wtorek: 29/33/29/29 przerwy 45”, po ostatniej serii 5’ przerwy i 51 powtórzeń

Środa: 29/33/29/29 przerwy 45”, po ostatniej serii 5’ przerwy i 55 powtórzeń

Piątek: 29/33/29/29 przerwy 45”, po ostatniej serii 5’ przerwy i 56 powtórzeń

Sobota: 29/33/29/29 przerwy 45”, po ostatniej serii 5’30” przerwy i 61 powtórzeń

Piąty tydzień:

Poniedziałek: 20/20/24/24/20/20/22 przerwy 45”, po ostatniej serii 5’ przerwy i 61 powtórzeń

Wtorek: 20/20/24/24/20/20/22 przerwy 45”, po ostatniej serii 5’ przerwy i 65 powtórzeń

Czwartek: 20/20/24/24/20/20/22 przerwy 45”, po ostatniej serii 5’ przerwy i 71 powtórzeń

Sobota: 20/20/24/24/20/20/22 przerwy 45”, po ostatniej serii 5’ przerwy i 81 powtórzeń

Szósty tydzień:

Poniedziałek: 26/26/33/33/26/26/22/22 przerwy 45”, po ostatniej serii 5’30” i 61 powtórzeń

Wtorek: 26/26/33/33/26/26/22/22 przerwy 45”, po ostatniej serii 5’30” i 73 powtórzenia

Czwartek: 26/26/33/33/26/26/22/22 przerwy 45”, po ostatniej serii 5’30” i 85 powtórzeń

Niedziela: 26/26/33/33/26/26/22/22 przerwy 45”, po ostatniej serii 5’30” i 101 powtórzeń!!

Planowałem zrobić test jutro ale skoro wczoraj na ostatnią serię walnąłem stówkę to trzeba dołożyć sobie od jutra kolejnych serii aby przed świętami wykręcić jeszcze lepszy wynik. Jestem przykładem że da się, ze skutków ubocznych widać że mocno wysmukla się sylwetka. Moja Piękna stwierdziła że jak będzie Wam brakować „gołej klaty” na okładkę to Ona mnie poleca. Wielkie dzięki za dobry zestaw ćwiczeń, potwierdzam że da się to zrobić w 6 tygodni ale wymaga to trochę wyrzeczeń i niezłej samodyscypliny. Podrzućcie coś na podciąganie na drążku! Pozdro Hubert

Środa (6.12)

Na następne dwa tygodnie do szóstego rozdziału dodałem dwie serie po 24 powtórzenia, więc tydzień wygląda tak: 26/26/33/33/26/26/24/24/22/22 i na dobitkę po sześciu minutach obowiązkowy teścik. Wczoraj na koniec zrobiłem 103, dziś 111. Jutro przerwa, w piątek znowu trening. W niedzielę zaatakuje rekord. Trzymajcie się i jak wykręcę jakiś imponujący wynik dam znać. pozdrawiam! Hubert

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij