The Rock: uderz w tłuszcz

Kiedyś zawodnik wrestlingu, dzisiaj gwiazda filmowa. Kiedyś gruby i ociężały, dzisiaj silny i sprawny. Zdradzamy tajniki treningu i diety oraz zasady życiowe, którym Dwayne "The Rock" Johnson zawdzięcza swój sukces, byś tak jak on wspiął się na wyższy poziom.

E.J. Camp - Rodale Images
fot. E.J. Camp
"Wrestling to nie tylko waga, potrzebna jest zwinność, musiałem więc zrzucić parę kilogramów". Dzięki częstym wizytom w siłowni szybko stracił 10 kg, a plan treningowy, który wtedy opracował, sprawdzał się przez lata. Z nowym ciałem The Rock śmiało poczynał sobie na ringu, miażdżąc przeciwnika za przeciwnikiem. Zanim się obejrzał, stał się prawdziwą gwiazdą wrestlingu.

REKLAMA

I właśnie wtedy zaczęły pojawiać się pierwsze filmowe propozycje. Najpierw "Powrót mumii", potem "Król Skorpion". Gwiazda wrestlingu szybko stawała się gwiazdą kina. Jednak na tym zmiany się nie skończyły. Role stawały się coraz poważniejsze i większe, a karykaturalny wizerunek zapaśnika stał się uciążliwy. To właśnie w tym okresie The Rock pokazał swoje nowe, zupełnie zaskakujące oblicze. Olbrzym zaczął emanować ciepłem, wrażliwością i poczuciem humoru.

Jednocześnie jego ulubiony system treningu - jedna część ciała dziennie - przestał się sprawdzać. "Ćwiczyłem wprost fanatycznie - wspomina - jednak moje mięśnie były wiotkie, tak jakby cała para szła w gwizdek. Nie tylko nie czułem, że się rozwijam, miałem wrażenie, że słabnę".

Tylko na lepsze

The Rock zmienia się częściej niż fryzura Michała Wiśniewskiego. "Lubię zmiany - zapewnia z przekonaniem. - Będąc w trasie z ojcem, podróżując ze stanu do stanu, nauczyłem się radzić sobie z ciągłymi zmianami. Dziś, gdy przychodzi czas na zmiany, mówię: OK, rozpiszmy plan i zobaczmy, co da się zrobić".

Ostatni etap ścieżki rozwoju The Rock pokonuje w towarzystwie nowego trenera Billa Becka, który ułożył nowy plan treningowy. Dwayne zrzucił kolejne 10 kg i w 4 miesiące pozbył się połowy tkanki tłuszczowej. Przy czym spędza w siłowni tyle samo czasu. Dieta - owszem. Musi jeść więcej. Efekty widzisz na zdjęciach, jadłospis i plan ćwiczeń masz poniżej. The Rock dzięki nim dotarł na szczyt. Teraz kolej na Ciebie!

The Rock o życiu

Był już na samym szczycie - siedem razy zdobył tytuł mistrzowski w lidze wrestlingu WWE. Za swój pierwszy film pobrał gażę, o jakiej nie śniło się dotąd żadnemu debiutantowi. Był też na dnie - gdy pożegnał się z karierą w NFL z powodu kontuzji. Te doświadczenia go ukształtowały. Zanim zapoznasz się z planem treningowym i dietą, dzięki którym osiągnął sukces, dowiedz się, czego The Rock nauczył się od życia:

1. Nikt nie jest doskonały. "Zawsze doceniałem ludzi, którzy potrafią śmiać się sami z siebie. Przecież nikt nie jest chodzącym ideałem. Odpuść trochę - śmiej się z siebie".

2. Spędź jeden dzień sam ze sobą. "Uwielbiam siłownię. Mogę tam zapomnieć o wszystkich problemach. Mogę trenować ze słuchawkami na uszach i spędzać ten czas sam ze sobą".

3. Naucz się czegoś nowego. "Jeden z kaskaderów, który mnie dubluje, jest wspaniałym gitarzystą. Poprosiłem go, by nauczył mnie jakiegoś kawałka. Gdy się udało, pomyślałem, że nie mam zbyt wiele wolnego czasu, ale nauczę się grać na gitarze, choćby nie wiem co. Dziś nigdzie nie ruszam się bez niej".

4. Upadaj. "Tak naprawdę, w życiu poniosłem więcej porażek niż odniosłem zwycięstw. Bo chodzi o to, żeby próbować bez strachu podejmować nowe wyzwania. A gdy upadniesz, podnosisz się i idziesz dalej, mocniejszy, w innym kierunku.

1 2 3 ... 4
STRONA 2 z 4
Zobacz również:
Co pić w trakcie wysiłku? Producenci oferują znacznie więcej opcji niż popularne napoje izotoniczne. Prześwietlamy kilka z ich propozycji.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA