Street workout [historia, benefity, ćwiczenia]

Skąd wziął się w ogóle street workout? Jakie są zalety uprawiania tej odmiany kalisteniki i czy jest to lepsza czy gorsza forma treningu niż trening z ciężarami? 

street workout shutterstock.com

Street workout – co to w zasadzie jest?

Street workout to odłam kalisteniki, czyli treningu z masą własnego ciała, który łączy w sobie dążenie do budowania muskularnej sylwetki, dzięki typowo siłowym ćwiczeniom, z lekkoatletyczną wydolnością i gimnastyczną sprawnością.

Trening zwany też czasami "Thug Workout" narodził się między 1990 a 2000 rokiem w Nowym Jorku, a konkretniej w parkach znajdujących się w biedniejszych nowojorskich dzielnicach, przede wszystkim na Brooklynie, w Harlemie i Bronksie. Na samym początku taką formę aktywności uprawiali głównie czarni Amerykanie, których nie było stać na karnety do siłowni.

Cel był jednak taki sam jak w przypadku treningu z ciężarami – zbudowanie atletycznej sylwetki. Tyle że zamiast sztangi, hantli i kettli wykorzystywano masę własnego ciała i infrastrukturę dostępną po prostu na ulicy i w parkach (drążki do podciągania i drążki równoległe).

Nowa uliczna dyscyplina  szybko zaczęła ewoluować. Początkowo w treningach streetworkoutowych przeważały ćwiczenia typowo siłowe, jednak po pewnym czasie ćwiczący zaczęli wprowadzać do swojego repertuaru coraz więcej elementów wywodzących się z gimnastyki.

Dzisiaj street workout przypomina sport wyczynowy, a oglądając najlepszych na świecie i ich akrobacje nad, pod i obok drążka, ciężko nawet się domyślić, że wszystko zaczęło się od poczciwych podciągnięć i dipów. 

Tyle o dzisiaj, ale wróćmy jeszcze na chwilę do pierwszych lat XXI wieku. Street workout stawał się coraz popularniejszy w Nowym Jorku i USA. Jak grzyby po deszczu powstawały liczne grupy, które rywalizowały ze sobą na poziomie lokalnym, jednak warto też podkreślić, że od samego początku street workout był czymś więcej niż tylko alternatywą dla klubów fitness – był próbą wykreowania dla młodych czarnych Amerykanów z biedniejszych dzielnic przestrzeni wolnej od przemocy i przestępczości.

Stowarzyszenia takie jak BarTendaz poprzez street workout promowały ciężką i systematyczną pracę oraz aktywność fizyczną. Były próbą odciągnięcia młodych adeptów street workoutu od narkotyków i wpływów gangów, koncentrując ich wysiłki na osiągach sportowych. Streetworkoutowe spojrzenie na fitness wsparte silnym społecznym przesłaniem bez trudu opanowało parki i ulice, ale na tym etapie było jeszcze inicjatywą niszową. 

Powstało nawet kilka filmów o treningu w stylu street workout, które zostały rozpowszechnione na płytach DVD, ale prawdziwym gamechangerem było pojawienie się platformy YouTube, dzięki czemu nowy trend poznali ludzie na całym świecie. Poznali i pokochali. 

Latem 2011 roku w Rydze na Łotwie zorganizowano pierwsze Mistrzostwa Świata Street Workout w z udziałem zawodników z USA, Hiszpanii, Rosji, Ukrainy, Bułgarii, Norwegii, no i oczywiście Łotwy. Początkowo szczególnie w Rosji i na Ukrainie sport ten zyskał wielu wielbicieli. 

Dzisiaj street workout znany jest na każdej szerokości geograficznej globu, a wielkie imprezy organizowane są cyklicznie. O wiele lepsza jest też infrastruktura, ponieważ w zasadzie na każdym nowym polskim osiedlu buduje się kilka przyrządów do street workoutu, a w wielu większych miastach do dyspozycji mieszkańców są profesjonalne parki do uprawiania street workoutu. 

Street workout – lepszy czy gorszy niż siłownia?

Na początek warto jedną rzecz doprecyzować. Kiedy piszemy o street workoucie, nie mamy na myśli jego najbardziej zaawansowanej formy, która jest czymś z pogranicza gimnastyki, kalisteniki i akrobatyki. Chodzi nam raczej o jego pierwotną wersję, gdzie główną rolę odgrywają drążki i ćwiczenia siłowe z masą własnego ciała:

  • pompki
  • podciąganie
  • spięcia brzucha
  • przysiady
  • wykroki

Możesz trenować wszędzie

Ponieważ kalistenikę można wykonywać bez sprzętu, jest ona przystępna i wygodna. Możesz ją wykonywać wszędzie tam, gdzie jest po prostu trochę przestrzeni, jak choćby Twój salon.

Łatwość modyfikacji

Ćwiczenia z masą własnego ciała są również łatwe do modyfikacji, ale wymaga to trochę kreatywności, świadomości ciała i praktyki.

Musisz dobrze zrozumieć, jak porusza się Twoje ciało, aby określić, kiedy nadszedł czas na modyfikację wysiłku. Na przykład, aby ułatwić sobie robienie pompek, możesz położyć kolana na podłodze. Alternatywnie, wykonywanie pompek z nogami umieszczonymi na podwyższeniu, utrudni Ci zadanie.

To głównie ćwiczenia wielostawowe

Główną zaletą kalisteniki jest to, że prawie wszystkie ćwiczenia, które będziesz wykonywał, to ćwiczenia złożone, angażujące wiele grup mięśniowych jednocześnie. Wymaga to sporej ilości ruchu, co pozwala spalić dużo kalorii w krótkim czasie.

A klasyczny trening z wykorzystaniem wolnych ciężarów lub maszyn? W porównaniu z kalisteniką dużo prostsza jest progresja wysiłku. Możesz zwiększać w łatwy sposób nie tylko objętość treningu (liczbę wykonywanych serii i powtórzeń), ale też intensywność (ciężar). W przypadku street workoutu sprawa jest trochę bardziej skomplikowana, choć nie oznacza to, że nie jest warta zachodu. Zazwyczaj podniesienie poziomu trudności wiąże z wykonywaniem nowych, trudniejszych wersji danego ćwiczenia, co ma jednak swoje limity. Na siłowni kończy się to po prostu dorzuceniem dwóch dodatkowych talerzy. 

W treningu streetworkoutowym bardzo ciężko jest też wyizolować daną grupę mięśniową, co dla niektórych osób może być pewna wadą, zwłaszcza jeśli chcieliby popracować nad mięśniami ramion, co, nie oszukujmy się, dla wielu mężczyzn jest istotnym elementem treningu. 

I chociaż kalistenika nie jest najskuteczniejszym narzędziem do precyzyjnego trenowania poszczególnych partii mięśniowych, jest to świetny sposób na wyrzeźbienie sylwetki, rozwinięcie lepszej koordynacji i kondycji stawów na przyszłość. Jest to również jedna z najlepszych metod, by poprawić połączenie umysł-mięśnie, które jest kluczowym (choć często niedocenianym) elementem treningu siłowego. 

Street workout a budowanie siły

Wykorzystywanie ciężarów sprawia, że łatwiej jest wygenerować bodźce, które w większym stopniu będą uszkadzać mięśnie, a te w efekcie w większym stopniu będą się nadbudowywać. 

Nie oznacza to, że kalistenika nie uczyni cię silnym. Dynamiczne, złożone ruchy w kalistenice wymagają naprawdę sporej siły. Tyczy się to zwłaszcza korpusu, który streetworkoutowcy mają nieludzko silny. Ponadto, przy odpowiedniej technice, w treningu z masą własnego ciała można wykrzesać wystarczający opór, aby zwiększyć rozmiar i siłę mięśni. 

Jednak jeśli twoim głównym celem jest zbudowanie siły w konkretnej grupie mięśniowej lub po prostu bicie rekordów w dźwiganiu żelastwa, podnoszenie ciężarów jest najlepszym wyborem.

Street workout a spalanie tłuszczu

Trening z masą własnego ciała wydaje się być lepszy, jeśli Twoim celem jest głównie spalanie kalorii. Dlaczego? Street workout wymaga dużo ruchu i zazwyczaj równie dużej intensywności. To z kolei przekłada się na więcej energii, czyli kalorii, które wykorzystamy podczas wysiłku. Im więcej kalorii spalisz, tym więcej stracisz na wadze. Oczywiście przy założeniu, że utrzymujesz deficyt kaloryczny.

Szeroko pojęta kalistenika, której częścią z całą pewnością jest street workout,  może być również wykorzystywana jako element w bardziej energicznych formach treningowych, takich jak trening interwałowy o wysokiej intensywności (HIIT) lub trening obwodowy. To może jeszcze bardziej podkręcić spalanie kalorii. 

Izolowane ruchy w podnoszeniu ciężarów nie wymagają tak wiele energii. Mimo to warto zauważyć, że trening z ciężarami będzie prowadził do zwiększenia masy mięśniowej, której posiadanie zwiększy Twoje podstawowe tempo przemiany materii, czyli liczbę kalorii, które spalasz w spoczynku. Nie są to jednak skrajnie duże wartości. 

Street workout i trening z ciężarami - czy warto to łączyć?

Odpowiem, cytując klasyka: jak najbardziej, jeszcze jak! Ćwiczenia takie jak podciąganie, dipy, czy ćwiczenia na mięśni brzucha to przecież tak naprawdę ćwiczenia kalisteniczne. I nie przeszkadza im to w żaden sposób być jednocześnie jednymi z najskuteczniejszych elementów kulturystycznego rzemiosła. To udowadnia, że takie połączenie nie tylko jest możliwe, ale jest też bardzo dobrym pomysłem. 

Istnieje kilka sposobów, aby połączyć kalistenikę i podnoszenie ciężarów:

  • Wykorzystuj obie formy treningu tego samego dnia. Możesz wykonać kombinację ćwiczeń kalistenicznych i podnoszenia ciężarów w ramach jednej sesji treningu siłowego.
  • Wykonuj je na różnych jednostkach treningowych. Jeśli wolisz skupić się na jednej metodzie na raz, spróbuj naprzemiennie wykonywać kalistenikę i podnoszenie ciężarów w ciągu tygodnia.

 

 

REKLAMA