Rowerowy trening zimą, czyli odpowiednia odzież lub... trenażer

Są sporty, które bez zimy nie istnieją, ale są też i takie, które zimą tracą dużo ze swojego uroku. Do tej pierwszej kategorii możemy wrzucić wszystko to, co związane z narciarstwem i białym szaleństwem, a do drugiej chociażby jazdę na rowerze. Nie oszukujmy się, zimno, liczne oblodzenia, sporo śniegu – to wszystko po prostu nie sprzyja jeździe na ulubionym jednośladzie.

Eyen, odzież rowerowa Eyen

Nie znaczy to jednak, że jeździć nie można. Ba! Przez całą zimę na ulicach Wrocławia, gdzie mieści się nasza redakcja, obserwujemy wielu rowerzystów, którzy nic sobie nie robią z mniej przychylnej aury. Wszystkich tych śmiałków łączy jedno – są dobrze przygotowani.

I tym sposobem dochodzimy do kwestii odpowiedniego ubrania. Co założyć na siebie, żeby jazda była komfortowa? Jasne, można pokombinować z tym, co mamy w szafie, ale można też, i raczej powinno się, zainwestować w odpowiednią odzież, która przeznaczona jest do jazdy na rowerze zimą.

Jaka to odzież? Przecież zima zimie nierówna. Wspólnie ze ekspertami marki Eyen, przygotowaliśmy krótki poradnik o tym, jak ubrać się zimą w zależności od warunków na trasie oraz, dodatkowo, jak trenować, kiedy na tę trasę nam się po prostu nie chce wyjeżdżać.

Eyen, odzież rowerowaEyen

 

Eyen to nowa polska marka, która specjalizuje się w akcesoriach i odzieży rowerowej. Marka zadebiutowała na rynku w 2019 roku i zaoferowała miłośnikom jednośladów, choć nie tylko, całą gamę ubrań i akcesoriów związanych z jazdą na rowerze. Odzież, oświetlenie, błotniki, pompki, narzędziowniki, części i podstawowe elementy budowy roweru – szeroka oferta Eyen sprawia, że każdy rowerowy entuzjasta znajdzie tu coś dla siebie.

Asortyment marki cechuje się bardzo dobrym stosunkiem ceny do jakości produktów. Zresztą będziesz się mógł o tym przekonać na własnej skórze, ponieważ mamy dla Ciebie konkurs, w którym do wygrania są kapitalne akcesoria rowerowe sygnowane właśnie przez markę Eyen.

Weź udział w konkursie!

Temperatura od 0°C do 10°C

Zimno, ale da się żyć, a raczej jeździć bez większych trudności. Nie dziwimy się zatem osobom, które nawet zimą wybierają rower jako środek transportu do pracy. Podstawowym elementem ubioru rowerzysty w taką pogodę powinna być bielizna termoaktywna. Wyróżnia się dwa rodzaje bielizny termoaktywnej: syntetyczną i z wełny merino. Tkaniny syntetyczne świetnie odprowadzają wilgoć, natomiast odzież z wełny merynosów zachowuje właściwości termiczne, gdy jest przemoczona.

Do bielizny teromoaktywnej należy dorzucić sportową kurtkę zimową i rowerowe spodnie, a w przypadku bardzo silnego wiatru również kurtkę przeciwwiatrową. Oprócz tego obowiązkowo czapka pod kask i rękawice rowerowe pełne.

Eyen, odzież rowerowaEyen

 

Temperatura od 0°C do -10°C

Z temperaturą poniżej zera nie ma żartów. Wówczas, oprócz elementów garderoby wspomnianych w punkcie powyżej, dorzuć bluzę kolarską wykonaną z włókien syntetycznych, której zadaniem jest ochrona przed utratą ciepła, wiatrem, a czasami też i deszczem.

Dobrym pomysłem jest ubranie chusty buff, dzięki czemu ochronimy od zimna twarz i szyję, czyli miejsca szczególnie wrażliwe na chłód. Rękawice rowerowe pełne zamieniamy na ich grubszy, zimowy odpowiednik.

Temperatura od -10°C do -20°C

Coś dla twardzieli, jednak musisz wiedzieć, że zdaniem ekspertów marki Eyen, jazda w takich warunkach nie jest zalecana. Jeśli jednak z jakiegoś powodu wyjedziesz na trasę, pamiętaj o grubej bieliźnie termoaktywnej, bluzie jesiennej, zimowej kurtce na rower i kurtce przeciwwiatrowej.

To oczywiście nie wszystko. Pod kaskiem powinna znaleźć się gruba zimowa czapka, a pod nią kominiarka. Nie będzie również przesadą, jeśli zdecydujesz się na dwie pary rękawiczek. Sprytnym patentem jest kupno rękawicy typu kraby, w których palce ogrzewają się o siebie nawzajem.

Ciekawym rozwiązaniem na zabezpieczenie dolnych partii ciała jest uzupełnienie powyższego zestawu o nogawki i krótkie spodenki kolarskie. Zwykle stosujemy je wiosną i jesienią. Jednak przy bardzo niesprzyjających warunkach możemy użyć ich do zabezpieczenia przed zimnem szczególnie wrażliwych miejsc. Nogawki dostępne są w wielu wersjach – od wykonanych z lycry i przeznaczonych na stosunkowo wysokie temperatury, po grube, zrobione z polaru.

Temperatura poniżej -20°C

O ile nie mieszkasz w Jakucji i od tego nie zależy Twoje przetrwanie, odpuść sobie wyprawy rowerowe przy takiej pogodzie. Jasne, trening będzie zaliczony, ale przy okazji można też zaliczyć kilka odmrożeń. Co w takiej sytuacji? Jeśli jesteś uparty i nie chcesz rezygnować z jazdy na rowerze nawet w trakcie największych mrozów, na pewno polubisz się z trenażerami rowerowymi. Co to takiego?

To kompaktowe urządzenie, do którego wystarczy zamontować nasz jednoślad i... trenować. Gdy wiosna lub po prostu nieco bardziej znośna pogoda znów zacznie rządzić za oknem, trenażer łatwo schowamy, a rower wróci na trasy.

Trenażery marki Eyen – Fluid Sport oraz Magnetic Sport – to główne nagrody we wspomnianym już konkursie – wystarczy, że wykażesz się kreatywnością i odpowiesz na kilka pytań konkursowych, a jeden z nich trafi do Twojego salonu już tej zimy!

Weź udział w konkursie!

Eyen, sprzęt rowerowyTrenażer EYEN Fluid Sport

Pierwszy z nich to trenażer z oporem olejowym. Co to oznacza? Mocno upraszczając: wirnik w tym modelu umieszczony został w gęstej cieczy, a generowany w ten sposób opór do złudzenia przypomina opór znany rowerzystom z jazdy po asfalcie. To oczywiście detal, ale detal bardzo wpływający na radość z użytkowania.

Eyen, sprzęt rowerowyTrenażer EYEN Magnetic Sport

Z kolei drugie urządzenie od poprzednika różni się głównie rodzajem napędu. W tym przypadku jest to układ magnetyczny, w którym za pomocą manetki umieszczonej na kierownicy możemy zwiększać lub zmniejszać opór podczas jazdy. Wszystko zależy od nas. 

Jeśli jednak żadnego z powyższych urządzeń nie uda się wygrać w konkursie, głowa do góry – zakup trenażera, niezależnie od typu napędu, nie obciąża aż tak bardzo domowego budżetu, tym bardziej, że jest to inwestycja na lata. Za niedużą cenę otrzymujemy sprzęt do kompleksowego treningu kolarskiego w domowych warunkach.

Więcej o trenażerach dowiesz się z poniższego filmu.

 

Ten sprzęcior to naprawdę dobre rozwiązanie na mroźne, zimowe dni, kiedy wyściubianie nosa za drzwi nie jest ani przyjemne, ani bezpieczne. A przecież szkoda przerywać treningi na kilka miesięcy. Zdaniem wielu rowerzystów to właśnie zimą wykuwamy formę na wiosenne jazdy, ale to nie wszystko, bo jest jeszcze kilka ważnych argumentów zdrowotnych.

Trening rowerowy pomaga złagodzić uczucie stresu, niepokój i jest świetnym antidotum na jesienno-zimową obniżkę nastroju – wszystko za sprawą regularnych dawek endorfin. Pedałowanie zapobiega także problemom kardiologicznym, takim jak udar, atak serca i wysokie ciśnienie krwi, oraz zachorowaniu na cukrzycę typu II. 

Ponadto jazda na rowerze poprawia ogólne funkcjonowanie dolnej części ciała i wzmacnia mięśnie nóg bez ich nadmiernego obciążania. Trening na trenażerze ukierunkowany jest na mięśnie czworogłowe, pośladkowe, ścięgna i łydki. Ten rodzaj treningu kształtuje również mięśnie rdzenia, w tym pleców i brzucha, które odpowiadają za poprawną postawę na co dzień.

Weź udział w konkursie!

Zobacz również:
Proteinowe batony, proteinowe jogurty, proteinowe serki, proteinowe ciasteczka, a teraz nawet proteinowa woda. Producenci prześcigają się w dodawaniu białka do kolejnych produktów. Czasami ma to większy sens, czasami mniejszy, ale ta woda trochę przelała u nas czarę goryczy.  
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ