[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.1

Rower powietrzny (airbike): ile jest wart? [sprawdzamy na sobie]

Jeśli w kolejnej części swoich przygód Bond zostanie złapany, scenarzyści z pewnością sięgną po odpowiednio wymyślne narzędzie tortur. Osobiście proponuję airbike.

airbike fot. Dystrybutor (assaultairbike.pl)
Nielicznym, którzy nadal nie mieli okazji siedzieć w siodełku rowera powietrznego, powiem tylko: serdecznie polecam. Interwały na tej bestii to po prostu inny poziom wysiłku, który pali tłuszcz zawodowo. Początkujących uczciwie przestrzegam: airbike może okazać się po prostu zbyt wymagający, więc zaczynajcie z głową. Na podstawie własnych doświadczeń odpowiadamy, jak okiełznać tę bestię w minutę.

1. Budowa rytmu pracy 

Podczas pierwszej jazdy zaskoczy Cię pewnie sam mechanizm – pedały i rączki poruszają się harmonicznie. Właśnie dlatego to wyzwanie dla całego ciała. Celem jest spalenie jak największej ilości kcal w minutę, więc na początku popracuj po prostu nad odpowiednim rytmem.

2. Wyjście z bloków

Maksymalnie wykorzystaj zapasy energii na początku. Kalorie palisz, gdy utrzymujesz wysoką intensywność, nie dzięki pojedynczym zrywom. Bierz wszystko z zapasów glikogenu i nie oglądaj się za siebie. W końcu to tylko 60 sekund, prawda?

3. Ważne, jak się kończy

Okej, to nie była do końca prawda. Mniej więcej okokoło 40. sekundy będziesz bardzo obfi cie przeklinał. W myślach, bo normalnie nie dasz rady. Kwas mlekowy prawie na pewno najpierw pojawi się w nogach, więc na ostatniej prostej nadrabiaj rękami. Potraktuj to jak walkę o przetrwanie.

 

fot. Dystrybutor (assaultairbike.pl)

 

Tablica z wynikami

Sprawdź i napisz nam na Instagramie (@menshealthpolska), w którym przedziale się zmieściłeś.

>20 kcal - Niedzielny

Właśnie spaliłeś kaloryczny ekwiwalent połowy ogórka. Brawo Ty! Aby zwiększyć próg mleczanowy – i cisnąć mocniej przez dłuższy czas – dorzuć do treningów siłowych dwie sesje HIIT tygodniowo.

>30 kcal - Padawan

No, no. Cały wafel ryżowy. Przed następną próbą wychyl espresso. Według speców z Uniwersytetu Illinois kofeina działa na ośrodki odpowiedzialne za przetwarzanie bólu. Również tego w mięśniach.

>40 kcal - Twardziel

Powyżej 30 kcal jest już generalnie nieźle. Wytrzymałość beztlenowa to jedno, warto popracować nad siłą. Dzięki niej zaczniesz mocniej, wydajniej i dojedziesz do mety z nowym rekordem.

>50 kcal - Guru

Mistrzu, ucz mnie. Wynik powyżej 50 kcal to rezultat, z którym możesz śmiało powalczyć na zawodach CrossFit. A jak dobijesz do setki, to zapraszamy do redakcji. Zbić piątkę i wychylić szejka.

REKLAMA

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij