Psychologia związku - życiowe sytuacje okiem kobiet

Kobieta zmienną jest? Nie zawsze. Bo tak naprawdę, pewne jej cechy - zwłaszcza te irytujące - są niezmienne jak prawo zachowania masy. Ale zmiana taktyki pozwoli Ci doskonale sobie z nimi poradzić, a nawet sprawić, żeby pracowały na Twoją korzyść.

związki, partnerstwo, uwodzenie

Jasne, że kobiety bywają denerwująco zmienne. Istnieją jednak w naszym świecie pewne stałe elementy. Jesteśmy dużo ładniejsze. Ładniej pachniemy, nawet w soboty. Jeśli idziemy na wesele znajomych, wytrzymujemy tam na trzeźwo znacznie dłużej niż nasi partnerzy. Niestety, inną stałą jest nasz zwyczaj mówienia i robienia rzeczy, które doprowadzają Was do szału. Co więcej, wcale nie zamierzamy przestać.

REKLAMA

Jesteśmy bardzo przywiązane do naszych zwyczajów, może i śmiesznych, ale bez nich nie byłybyśmy przecież płcią odmienną. Zamiast więc narzekać, że jesteśmy właśnie takie, zrozum, że jedyne, co możesz zmienić w tej sytuacji, to własną reakcję na nasze zachowania. Będziesz zdziwiony, jakie to proste i jak znakomicie działa.

1. My nigdy nie przestaniemy interesować się tym, co czujesz i o czym myślisz, i co tam w Twojej pracy

Dlaczego: Kobiety po prostu nie mogą uwierzyć, że faceci są tak od nich różni. Przecież też muszą coś czuć i myśleć, prawda? Dlaczego do licha nie chcą się tym podzielić? Kobiety są przekonane, że każda emocja - począwszy od: "O Boże, suwak mi się popsuł w spódnicy!", na poważniejszych kończąc: "Czasami nienawidzę własnej matki" - zasługuje na to, aby się nią podzielić z bliską osobą. Podobnie jak nie mogą zrozumieć, dlaczego mężczyźni nie chcą opowiadać z detalami o tym, co im się wydarzyło przez cały dzień.

Do tej pory: Pytany o to, co tam w pracy lub co teraz sobie myślisz czy czujesz, zazwyczaj wpadasz w lekką panikę, usiłując pozbierać do kupy to, co błąka Ci się po głowie. Jednakowoż dochodzisz do wniosku, że nie jest to chyba to, co ona chciałaby usłyszeć. Mówisz więc: "No..., właściwie nic" albo wymyślasz na poczekaniu coś bez sensu, marząc o chwili świętego spokoju.

Przeczytaj też: Czy ona chce seksu? 4 sygnały

Nowa strategia: Wcale nie musisz starać się spełniać jej oczekiwań. Od emocjonalnych wynurzeń ma przecież swoje koleżanki. Jeśli następnym razem zacznie Cię molestować, powiedz coś w rodzaju: "Wiesz, ja po prostu nie uważam, że wszystko, co tylko człowiekowi przejdzie przez głowę, jest warte wypowiedzenia. Jak już coś mówię, staram się, żeby to było w miarę istotne". Wtedy ona zaniepokoi się, że coś z nią jest nie w porządku i zamilknie, żeby wymyślić coś wartego wypowiedzenia.

REKLAMA

REKLAMA

Ona chce rządzić Twoją garderobą? W miażdżącej większości wypadków możesz zaufać kobiecie jeżeli chodzi o wybór rzeczy, w których będziesz dobrze wyglądał.
REKLAMA

A jeżeli po pracy potrzebujesz trochę sobie pomilczeć i pobyć sam ze sobą, kup psa. Po przyjściu do domu powiedz: "Wiesz, wezmę Reksa na spacer, a przy okazji wyniosę śmieci". Zapunktujesz w jej oczach i masz jak raz pół godzinki spokoju, sam na sam z małomównym i niewymagającym towarzyszem.

2. Nigdy nie przestaniemy szaleć, jeśli nie dzwonisz po naszej pierwszej nocy

Dlaczego: Bo nam nie chodzi o sam seks, choćby był najlepszy na świecie. Do uznania seksu za dobry kobieta potrzebuje jeszcze zapewnień, że dla mężczyzny to było również ważne. Bo po tym, jak się rozstaliście, ona bez przerwy o tym myśli, analizuje i kombinuje, i martwi się, co Ty o niej teraz myślisz.

Do tej pory: Pomijając przypadki całkowitego braku zainteresowania z Twojej strony, to nawet gdy dzwoniłeś, robiłeś to z reguły za późno. I nie wykazywałeś należytego entuzjazmu.

Nowa strategia: Telefon albo SMS kilka godzin po waszym rozstaniu jest niezbędny. To jedna z tych niewielu rzeczy, które są dla kobiet niezmiernie istotne, a z Twojej strony wymagają tak mało wysiłku. Jeden SMS: "Myślę o Tobie bez przerwy, jesteś niesamowita/ fantastyczna, tęsknię, kiedy się zobaczymy?" -jest wart więcej niż brylanty (no, przynajmniej na początku).

3. Nigdy nie zaniechamy prób zmiany czegoś w Twoim wyglądzie

Dlaczego: Jasne że się podobasz swojej partnerce, ale znacznie bardziej podoba jej się wizja Twojej osoby po kilku nieznacznych korektach. To znaczy po zmianie fryzury/ okularów/butów...

Do tej pory: Walczyłeś jak lew o to, żeby niczego nie zmieniać, a już w żadnym wypadku nie rozstawać się z tą starą kurtką, która jest dla Ciebie wyrazem Twojej osobowości i wiary w wolność jednostki.

Nowa strategia: Nie upieraj się bez sensu. W miażdżącej większości wypadków możesz zaufać kobiecie jeżeli chodzi o wybór rzeczy, w których będziesz dobrze wyglądał. Pozwól jej się tym zająć, bo korzyści z tego płyną ogromne. Ona będzie przekonana, że ma kontrolę nad istotnym obszarem Twojego życia (to dla niej istotne), a Ty w rewanżu uzyskasz niezależność w innych dziedzinach, znacznie dla Ciebie istotniejszych. Tylko oczywiście nie poddawaj się od razu. Negocjuj, a uzyskasz więcej stosunkowo małym kosztem.

4. Nie przestaniemy liczyć na ciebie w kwestii naprawy urządzeń technicznych

Dlaczego: Całe życie utwierdzano kobiety w przekonaniu, że mężczyźni lepiej sobie radzą w świecie techniki. I jakoś dla większości z nas biegłość w tych sprawach jest atrybutem prawdziwego mężczyzny. Jesteśmy potwornie rozczarowane, odkrywając, że nie umiesz zainstalować nowego oprogramowania w naszym komputerze. Albo naprawić elektrycznego czajnika.

Do tej pory: Cóż, starałeś się. Lepiej lub gorzej, czasem z pomocą kolegi, często klnąc pod nosem i podejrzewając, że ona specjalnie wszystko psuje.

REKLAMA

Ona wkurza się, że po raz kolejny zostałeś dłużej w pracy? Z łatwością rozładujesz jej gniew, kupując w drodze do domu bukiet kwiatów.
REKLAMA

Nowa strategia: Następnym razem, zamiast się wściekać i próbować ją nauczyć, żeby sobie poradziła sama, zastanów się chwilę. Przecież im lepiej potrafisz opanować ten techniczny obcy świat dookoła, tym większym geniuszem jesteś w oczach swojej kobiety. Nie musisz latami prowadzić badań naukowych. Od niej Nobla masz już teraz.

5. Nigdy nie przestaniemy się przejmować swoją wagą

Dlaczego: Bo obowiązujący model urody kobiecej niestety wyklucza jakiekolwiek fałdki tłuszczu. Kobiety są przekonane, że cały świat nieustannie wpatruje się w ich biodra czy uda i surowo piętnuje każdą nadmiarowość. A poza tym, zmuszenie ciała, aby przybrało pożądaną formę jest łatwiejsze, niż np. rozwijanie inteligencji. Nic dziwnego, że odchudzanie to takie atrakcyjne hobby.

Do tej pory: Na niekończące się pytania w stylu: "Nie wyglądam grubo w tej spódnicy?", odpowiadasz coraz bardziej znudzony i wkurzony: "Nie, no skąd, jest OK!". Często nawet nie podnosząc wzroku znad gazety lub ekranu komputera.

Nowa strategia: Co prawda my nigdy nie przestaniemy marudzić na temat naszej wagi, ale przecież wcale nie musimy marudzić Tobie. Zwłaszcza jeśli usłyszymy od Ciebie tekst w rodzaju: "Przykro mi, że uważasz się za grubą. Jak widzisz, jednak ciągle z Tobą jestem, więc nie możesz być jakimś potworem. Zapisz się dziewczyno do siłowni albo nigdy więcej nie zadawaj mi takich pytań. W przeciwnym razie będziesz sprawczynią mojej śmierci z nudów".

A co możesz w niej zmienić?

1. Jej seksualną kreatywność. Wystarczy, że kilka razy powiesz, że patrzenie na nią, kiedy jest na górze bardziej Cię podnieca, niż oglądanie filmów erotycznych. Następnym razem da z siebie wszystko, żeby utwierdzić Cię w tym przekonaniu.

2. Jej zmiany nastrojów. Następnym razem, kiedy PMS-owy potwór, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego, zacznie podnosić głowę, nakarm go tabliczką czekolady, lampką wina, masażem pleców i komplementem (np. "Wiesz, chyba zeszczuplałaś...").

3. Jej zazdrość o Twoją pracę. Kiedy znowu niespodziewanie okaże się, że musisz zostać po godzinach, kup w drodze do domu bukiet kwiatów. Nawet jedna róża rozładuje jej wkurzenie.

4. Jej zazdrość o Twoje koleżanki z pracy. Zabierz ją parę razy na imprezy firmowe, niech je pozna. Człowiek najbardziej obawia się tego, co nieznane.

5. Jej umiejętności kulinarne. Jeśli potrafi robić tylko jajecznicę, wspomnij kiedyś w przelocie, jak fantastycznie gotuje Twoja matka (albo była partnerka). Efekty będą kosmiczne. Wkrótce zacznie przyrządzać prawdziwe uczty, żeby przebić inne kobiety w Twoim życiu.

6. Jej bikini. Wspomnij kiedyś niezobowiązująco, że wygolone łono wygląda bardzo podniecająco. Jest duża szansa, że wkrótce zrobi Ci niespodziankę.

MH 05/2005

REKLAMA

REKLAMA