REKLAMA

Pompka aztecka [Najlepsze ćwiczenia, których nie robisz]

Prawdziwy skarb leży przed Tobą na wyciągnięcie ręki, a właściwie dwóch rąk. Aztecka pompka da Ci to, czego nie dadzą żadne pieniądze: superformę i sylwetkę wojownika.

pompka, trening shutterstock.com
Oto, być może, jeden z powodów, dla których Aztekowie uznawani są za najsilniejsze plemię w prekolumbijskim Meksyku – pompka aztecka. Łączy w sobie eksplozywność swojej plyometrycznej kuzynki i pompki z klaśnięciem ze sprawnością gimnastyka, której potrzebujesz, by zrobić scyzoryk  w powietrzu. To ćwiczenie wojowników  – w równej mierze wymagające odwagi,  co poświęcenia. Wzmacnia (i powiększa) mięśnie „lustrzane”: klatkę, barki i tricepsy.

REKLAMA

A dodatkowym bonusem jest błyskawiczne spalanie tłuszczu. Skuteczność tego ćwiczenia (co jednocześnie czyni go torturą) wynika z tego, że nie możesz go zrobić na pół gwizdka, bo walniesz brodą w ziemię. Musisz za każdym razem wykrzesać z siebie maksimum mocy, by wybić się w powietrze i bezpiecznie wylądować. Ale ryzyko się opłaci – będziesz miał ciało jak aztecki bóg.

pompka, treningMen's Health

1. Start

Zacznij od pozycji klasycznej pompki, ale na w miarę miękkim podłożu. Ciało od stóp  do głowy powinno tworzyć linię prostą.

2. Pompka

Zegnij łokcie, zbliż klatkę do podłoża i bardzo dynamicznie odepchnij się od podłogi. Im szybciej wykonasz te dwa ruchy, tym więcej wygenerujesz energii.

pompka, treningMen's Health

3. Scyzoryk

Gdy oderwiesz się od ziemi, podciągnij do siebie wyprostowane nogi i ręce, zginając się w biodrach. Pamiętasz: miękkie podłoże.

pompka, treningMen's Health

4. Lądowanie

Wyciągnij nogi do tyłu, a ramiona w dół, by wylądować. Byłoby idealnie, gdyby udało Ci się zacząć od razu kolejne powtórzenie. Ale bez presji...

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA