[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

REKLAMA

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Podciąganie na drążku przez 28 dni [zdjęcia przed i po]

Przepraszam. Za co? Właśnie odebrałem Ci wymówkę pod tytułem "brak sprzętu". Do walki o formę wystarczy bowiem pozioma rura lub futryna w drzwiach.

podciąganie fot. Reed Young Getty Images
Street workout. Kalistenika. Trening z masą ciała. Niezależnie, jak nazywasz aktywność tego typu, jedno jest pewne: te ćwiczenia są piekielnie skuteczne. Pompki, przysiady i podciąganie – święta trójca. Ja wybrałem to ostatnie, aby w stosunkowo krótkim czasie zmienić sylwetkę. Czas już był najwyższy, bo ostatnio zaniedbałem nieco fitnessową stronę mocy.

Jak poszło? Pierwsza seria przypomniała mi, dlaczego większość bywalców siłowni zabiera się do podciągania jak pies do jeża. To brutalna walka z grawitacją. Z wysiłkiem dobrnąłem do 6 podciągnięć nachwytem. Nie chciałem bić rekordów z księgi Guinnessa – celem była widoczna poprawa sylwetki.

Aby zaangażować maksymalnie ramiona, plecy i cały korpus, postawiłem na różne kombinacje. Podciągałem się nachwytem, podchwytem, chwytem neutralnym, mieszanym, z ciężarem oraz przedłużając fazę negatywną (ruch w dół).

Cel każdego kolejnego treningu był jeden: maksymalnie zaskoczyć mięśnie i dać im kopa do wzrostu. "Jest to najskuteczniejsze i najbezpieczniejsze ćwiczenie z możliwych z punktu widzenia anatomii, fizjologii, antropologii czy kinezjologii. Pozwala w naturalny sposób rozwijać użyteczną siłę funkcjonalną pracujących mięśni. Nie obciąża kręgosłupa, a wręcz działa na niego prozdrowotnie" – zachwala dr Paweł Posłuszny, adiunkt Katedry Biostruktury na wrocławskiej Akademii Wychowania Fizycznego.

Korzyści jest, rzecz jasna, jeszcze więcej. Te widoczne w lustrze cieszą jednak podwójnie. Rzuć okiem na moje zdjęcia poniżej i sam oceń, czy warto. Zawartość tłuszczu się nie zmieniła, ale sylwetka i siła – jak najbardziej. 

REKLAMA

podciąganie fot. Tomek Woźny

Walka o sylwetkę V-mana - przed i po kuracji podciągającej

28 dni, kilkaset podciągnięć i kilkadziesiąt tysięcy zjedzonych kalorii później.

Dzień 1

  • Waga: 69,5 KG
  • Tkanka tłuszczowa: 9%
  • Barki: 115 CM
  • Podciągnięcia: 6

podciąganie fot. Tomek Woźny
Dzień 28

  • Waga: 72 KG
  • Tkanka tłuszczowa: 10%
  • Barki: 118 CM
  • Podciągnięcia: 12

Komentarze

 (4)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij