[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Mięta a biegowa wytrzymałość - news MH

Jaki ma związek płyn do płukania ust z Twoim treningiem biegowym? Dosyć spory, jak wykazali naukowcy. 

Bieganie Każdy sposób jest dobry, by ulepszyć swoją kondycję i formę.
Podobno zimna wiosna to było tylko takie straszenie, bo klimat jednak się ociepla i aż strach pomyśleć, jakie upały nas czekają w najbliższych miesiącach. A przecież planowaliśmy biegać regularnie w terenie. To może jednak bieżnia w klimatyzowanej sali? Nie rezygnuj z pleneru, zastosuj tylko „system chłodzenia”.

Na ciekawe rozwiązanie wpadli naukowcy z uniwersytetu w Newcastle. Podczas eksperymentu uczestnicy mieli za zadanie przebiec pewien dystans na bieżni w pomieszczeniu, w którym temperatura wynosiła 33 stopnie C. Co dwa kilometry połowa z nich przez 5 sekund płukała usta miętowym płynem (nie przerywając biegu).

REKLAMA

Skutkiem tego był wyraźny wzrost szybkości biegu oraz niższa „subiektywnie odczuwana temperatura”. Dokładniejsze badania wykazały, że faceci płuczący usta miętowym płynem mieli we krwi wyższy poziom prolaktyny – hormonu, który wpływa na zwiększenie wytrzymałości, co oznacza, że byli gotowi na jeszcze większy wysiłek. Następnym razem, gdy będziesz wybierał się pobiegać w słoneczny dzień, weź ze sobą wodę z miętą. 

Rada MH:

Bieganie to dosyć monotonna dyscyplina. Jeśli zgubisz gdzieś swoją motywację, przeczytaj artykuł specjalistów od biegania z Runner's World i sprawdź, jakie stosują patenty, by na trasie meldować się za każdym razem z paskiem motywacji naładowanym na maksa.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij