REKLAMA

Lekka broń na ciężkie warunki. Buty adidas Terrex Free Hiker GTX - recenzja

Wiadomo, że jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Wiadomo, prawda? W Adidasie chyba jednak nie wiedzieli, bo stworzyli wyjątkowo uniwersalne buty. Lekkie, wygodne, odporne na deszcz, śnieg i błoto. Od dwóch miesięcy chodzę w nich praktycznie przez cały czas.  

Buty Adidas Terrex Motor-Presse Polska
Kiedyś sytuacja była jasna - buty w góry muszą być wysokie i pancerne. Muszą sięgać za kostkę i ściśle otulać ją mocną cholewką, żeby chronić przed skręceniami, które czyhają na nas na szlaku. Do tego gruby otok na przodzie zabezpieczający palce przed uderzeniami w skały oraz sztywna podeszwa, której praktycznie nie da się zgiąć. W końcu wrażliwe stopy trzeba osłaniać przed ostrymi zębami kamieni, którymi usiane są górskie ścieżki. 

Takie konstrukcje siłą rzeczy musiały ważyć tonę, krępowały ruchy jak gips założony na nogę przez chirurga, a w lecie panowały w nich temperatura i wilgotność niczym w Kongo. Zaciskałem jednak zęby i chodziłem w nich jak wszyscy, bo przecież nie było innych opcji.

REKLAMA

Z czasem jednak okazało się, za co do końca życia będę wdzięczny biegaczom, że w zdecydowanej większości sytuacji w góry (zwłaszcza polskie) można wybrać się w butach niskich, lekkich i przewiewnych. I wcale nie grozi to powrotem do domu na pokładzie helikoptera GOPR albo TOPR. Bez wielkiej przesady - poczułem się, jakby zdjęto mi kajdany.  

Jasne, są też minusy. Trailowe buty biegowe są z powodu zastosowanych do ich konstrukcji materiałów bardzo delikatne i często rozpadają się już po kilkuset kilometrach na szlaku. Schodziłem 4 pary różnych firm i 1000 km to maksymalny zasięg, jaki udało mi się osiągnąć, zanim musiałem kleić je srebrną taśmą.

A kosztują przecież kilkaset złotych. Dla mnie to jednak cena, którą warto zapłacić za komfort, lekkość i nowo odkrytą radość z pokonywania kolejnych kilometrów. Przeważnie w czasie dnia pokonuję dystans 30-40 km i zrobienie takiej trasy w tradycyjnych butach byłoby dla mnie katorgą.   

Skąd ten przydługi wstęp? Ano stąd, że hybrydowy model adidas Terrex Free Hiker GTX zdecydowanie więcej czerpie z lekkich butów biegowych, niż tradycyjnych konstrukcji. Dodaje jednak do nich wyższą cholewkę wykonaną z elastycznego materiału. I to połączenie zaskakująco dobrze sprawdza się w praktyce.      

Podeszwa butów

Opatrzone logotypem firmy Continental podwozie butów jest ich ogromną zaletą. Podeszwa jest szeroka, z bardzo wyraźnym bieżnikiem, którego zęby mocno wgryzają się w podłoże. Jeśli dodamy do tego fakt, że wykonano ją z miękkiej gumy, otrzymamy efekt w postaci doskonałej przyczepności. Model daje wyraźne wsparcie na praktycznie każdym rodzaju podłoża - od miękkiej ziemi, przez błoto, po śnieg.

Buty Adidas Terrex - podeszwaMotor-Presse Polska
Podeszwy mają wyraźny bieżnik z miękkiej gumy, który świetnie trzyma się podłoża.

 

Jasne, zimowe zastosowanie butów ogranicza trochę fakt, że nie można zamontować do nich raków. Trzeba sobie jednak zadać pytanie, czy na pewno będzie nam to potrzebne. Moje poprzednie wysokie buty, które wybrałem pod kątem wszechstronnego używania od jesieni do wiosny, dawały mi taką możliwość. I nawet ze 2-3 razy z niej skorzystałem.

Kosztem była jednak sztywna, wąska podeszwa z twardej gumy, która średnio sprawdzała się we wszystkich innych zastosowaniach. I przez nią buty większość ostatnich 5 lat przeleżały w szafie. Miałem je na nogach może kilkanaście razy. Adidasy noszę zaś przez ostatnie miesiące praktycznie non stop.

Na śniegu przeszedłem w nich około 100 km i radzą sobie w nim świetnie. Kiedy zrobi się bardziej ślisko, założę na nie coraz popularniejsze raczki. I w ten sposób bez problemu pokonam zimą bezpiecznie i wygodnie większość szlaków w polskich górach.  

Minusem miękkiej gumy na pewno będzie jednak szybsze zużycie. Co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości. Na razie, po przejściu ok. 250 km, na podeszwie nie widać żadnych jego śladów.  

Warto też wspomnieć, że podeszwa butów jest ogólnie dość miękka, dzięki czemu maszeruje się w nich bardzo wygodnie nawet na długich dystansach. Twardości, jakoby niezbędnej, aby chronić stopy przed kamienistym podłożem, nie brakuje w ogóle, nic a nic. 

Z przodu buta znajduje się gumowy otok. Dość miękki jak na obuwie outdoorowe, ale - jak pokazuje praktyka - zupełnie wystarczający. Z takich drobnych oszczędności tu i tam (a także z konstrukcji cholewki, o której za chwilę) wynika niska masa butów - jeden waży 439 g, a drugi 430 g. Moje poprzednie buty, należące niby do kategorii "light", ważyły ok. 680 g każdy. To jest pół kilograma masy mniej na nogach i tę różnicę mocno się czuje. 

Cholewka w formie skarpety  

Wyjątkową cechą modelu Free Hiker jest cholewka wykonana z miękkiej, elastycznej tkaniny, która otula stopę niczym skarpeta. Tego rozwiązania byłem najbardziej ciekaw i na obecnym etapie używania butów oceniam, że sprawdza się wyśmienicie.

Miękka cholewka w żaden sposób nie wpływa negatywnie na trzymanie stopy. Buty siedzą na niej bardzo pewnie i dają dobre podparcie. Pomagają w tym miękkie i dobrze wyprofilowane poduszki umieszczone po obu bokach cholewki. 

Na początku trochę kręciłem nosem, ponieważ kiedy wiązałem buty mocno, żeby poprawić trzymanie, sznurówki nieprzyjemnie uciskały stopę przez tę miękką cholewkę. Potem spróbowałem jednak wiązać je luźniej i problem zniknął, a trzymanie dalej było dobre. A przy tym ma się takie wrażenie, że idzie się wygodnie jak w niskich butach, które nie ograniczają mobilności kostki i wygody.

Wysoka cholewka na dodatek chroni przed wpadaniem do wnętrza butów małych kamyczków i igliwia, które są przyczyną powstawania odcisków. Dlatego chodząc w niskich butach, zawsze używam specjalnych biegowych stuptutów, które w przypadku modelu Free Hiker stają się niepotrzebne.

Buty Adidas TerrexAdidas
Model adidas Terrex Free Hiker GTX wyróżnia miękka cholewka z elastycznej tkaniny.

 

Okazało się, że cholewka może także do pewnego stopnia zastąpić stuptuty zimowe. Jeśli szlak jest ubity i nie brodzi się w głębokim, świeżym śniegu, stają się praktycznie niepotrzebne. A bez nich chodzi się po prostu wygodniej.    

Muszę przyznać, że moje obawy budzi trwałość cholewki. Z czasem na pewno straci elastyczność, będzie także na pewno bardziej podatna na mechaniczne uszkodzenia niż skóra albo sztuczne tworzywa, z których normalnie wykonane są buty. Na razie są to jednak obawy na wyrost. Nie widać po niej żadnych śladów zużycia. 

I ostatnia rzecz - obawiałem się, że wąski otwór utrudni zakładanie butów. Nic z tych rzeczy. Cholewka jest na tyle elastyczna, że nie ma tu żadnego dyskomfortu. 

Membrana Gore-Tex

Model dostępny jest w wersji z membraną i bez niej. Do mnie trafiła wersja wyposażona w barierę z Gore-Texu. I nie ma tu wielkiego zaskoczenia - w 100% chronią przed wodą, błotem i śniegiem. Czy to znaczy, że stopa jest całkiem sucha? Nie do końca. 

Wszystko przez to, że o ile w kwestii wodoodporności można membranie zaufać bezgranicznie, o tyle w dziedzinie oddychalności już niekoniecznie. Wystarczy po godzinie szybkiego marszu włożyć dłoń do środka, żeby na wewnętrznej stronie buta wyczuć skroplony pot. To nie jest jakaś wada tego modelu - tak będzie działać każdy but wyposażony w membranę.

Generalnie zasada jest taka, że działa ona tym lepiej, im większa jest różnica temperatur po obu jej stronach. Jednak nawet w zimie, na mrozie, nie jest w stanie odprowadzać na bieżąco całej wilgoci, która gromadzi się w środku. To sprawia, że skarpeta staje się po pewnym czasie lekko wilgotna.  

Nie jest to jednak problem, ponieważ ta wilgoć nie powoduje żadnego dyskomfortu (w przypadku założenia porządnej skarpety, np. z wełny merino), ani nie sprawia, że stopy szybciej się wychładzają. W żadnym razie nie można jej porównać z uczuciem, jakie towarzyszy przemakaniu buta. 

Generalnie jest tak dobrze, jak się da, ale bez cudów. Buty gwarantują pełną ochronę przed tym, co na zewnątrz.   

Trzy pory roku

Adidas Terrex Free Hiker GTX to model, którego nie opracowano z myślą o używaniu w zimie. Nie są ocieplone, ale membrana dobrze izoluje i utrzymuje ciepło wewnątrz. Testowałem je w temperaturach do -10 ℃ i w takich warunkach ani razu w ciągu całodziennego marszu nie zmarzły mi stopy. Używałem w tym czasie skarpet z wełny merino średniej grubości - model Bridgedale WoolFusion Trekker. Być może przy zastosowaniu grubszych skarpet dałyby radę w jeszcze niższej temperaturze.

Buty Adidas TerrexMotor-Presse Polska
Buty zapewniały komfort termiczny przy całodziennym marszu w temperaturze sięgającej -10 ℃.

 

Membrana pomaga, gdy jest zimno, ale kiedy na dworze robi się cieplej, sytuacja w środku buta zaczyna przypominać szklarnię. Każdy inaczej to odczuwa, ale ja w okolicach 14-15 ℃ wolę wskoczyć już w moje niskie, przewiewne buty. Nawet jeśli przemokną, to potem stopa w czasie marszu wysycha, a w takiej temperaturze chodzenie przez jakiś czas w mokrym bucie nie jest specjalnym problemem. 

W związku z tym buty określiłbym jako świetne rozwiązanie na trzy sezony i okres od mniej więcej listopada, kiedy złota polska jesień zaczyna przechodzić w burą polską jesień, do kwietnia, kiedy robi się już ciepło.   

Przeznaczenie

Żeby była jasność - to w żadnym razie nie jest but do zimowej turystyki w górach typu alpejskiego. Jego podeszwa jest nieprzystosowana do zakładania raków, które w takich warunkach często są niezbędną gwarancją bezpieczeństwa. Poza tym wyjątkiem sprawdzą się chyba w każdym outdoorowym zastosowaniu - od zdobywania szczytów, przez długie marsze, po spacery z psem. Ze względu na wyjątkową wygodę będą także świetnym rozwiązaniem problemu "zima w mieście". 

Plusy:

  • niska masa
  • świetna przyczepność
  • wyjątkowa wygoda nawet na długich dystansach
  • elastyczna cholewka zapobiegająca wpadaniu do środka kamyczków i igliwia
  • membrana Gore-Tex gwarantująca nieprzemakalność
  • uniwersalność zastosowań - od gór po miasto

Minusy:

  • wysoka cena
  • membrana Gore-Tex, która ogranicza użytkowanie butów w ciepłych warunkach
  • miękka guma i elastyczna cholewka mogą być słabszym ogniwem i szybciej się zużywać; problem na razie nie wystąpił - jeśli się pojawi, będę aktualizował test

Buty do testu dostarczyła firma Adidas. Model w prezentowanej kolorystyce jest już niedostępny.
Cena: 899 zł. 

 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA