[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.2

Jet Li: mistrzowska lekcja wushu

"Nigdy nie powiedziałbym, że jestem najlepszym wojownikiem. Rozdmuchując swoje ego, przysparzasz sobie wrogów" - twierdzi Jet Li. Mimo to warto wziąć od niego lekcję sztuk walki, żeby potencjalni wrogowie nie stanowili dla Ciebie żadnego zagrożenia.

fot. E. J. Camp
Zobacz także: Jet Li: mądrość wojownika

 
Nie możemy w jeden wieczór zrobić z Ciebie Jeta Li (sprawienie, byś stał się Chińczykiem, byłoby najłatwiejszym elementem takiej transformacji), ale możemy zdradzić Ci podstawy wushu, jak powinno nazywać się sztuki walki o chińskim rodowodzie. To fundament sportowego curriculum vitae gwiazdora filmów "Hero", "Nieustraszony" i "Zakazane królestwo", który przed podbojem Hollywood pięciokrotnie zdobywał tytuł wszechstronnego mistrza Chin w wushu. Z dnia na dzień nie staniesz się mistrzem, ale te trzy ruchy to dobry początek drogi do czarnego pasa.

REKLAMA

Ruch 1. Atak pięścią

Uderz pięścią, obracając przedramię w trakcie zadawania ciosu. Pozwoli to mięśniom w Twoim ramieniu włożyć w cios maksimum energii. Moc ciosu skupia się na kostkach palców: wskazującego i środkowego.

Sekret: Siła ciosu ręką zależy od stopnia rozluźnienia mięśni i odpowiedniej pracy ciałem. Jeśli rozluźnisz ramię przed zadaniem błyskawicznego uderzenia, będzie ono silniejsze, bo nie będziesz musiał pokonywać oporu napiętych mięśni. Ułożenie ciała to po prostu fizyka - jeśli całe ciało nie pójdzie za ciosem, nie będzie on miał odpowiedniej siły.

rys. Yuko Shimizu

 

Ruch 2. Proste kopnięcie

Unieś nogę ugiętą w kolanie, po czym wyprostuj ją, by uderzyć zewnętrzną częścią stopy. Ćwicz wysokie i niskie kopnięcia, zaczynając od ciosów w kostki przeciwnika, a kończąc na uderzeniach w głowę.

Sekret: Siła, szybkość i płynność ciosu zależy głównie od nogi, którą wykonujesz kopnięcie, ale cios nie będzie odpowiednio mocny, jeśli nie będziesz miał dobrego oparcia na drugiej nodze. Słabe nogi to gorsza równowaga i więcej upadków. Najszybciej wzmocnisz je, wykonując przysiady i wykroki.

rys. Yuko Shimizu

 

STRONA 1 z 2

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij