REKLAMA

Jazda na nartorolkach [Kardio inaczej]

Nartorolki to bezśniegowa wersja biegania na nartach.  Oto odpowiedzi na pytania, których, być może, nawet nie zdążyłeś jeszcze sobie zadać. Jeśli przekujesz tę teorię na praktykę, to być może skończą się Twoje poszukiwania najlepszego treningu kardio.

Nartorolki Men's Health

Ekspert MH: Tomasz Kałużny

Zdobył 30 medali mistrzostw Polski w biegach narciarskich, w tym 16 złotych. Mistrz
i wicemistrz świata  w biegu na nartorolkach. Trenuje sam i innych w Szklarskiej Porębie.

REKLAMA

Jaka jest różnica między rolkami i nartorolkami?

„Główna różnica polega na »ruchu« prowadzeniu nogi, długości jazdy na jednym odbiciu oraz samym odbiciu” – mówi Tomasz Kałużny, mistrz świata w jeździe na nartorolkach. W nartorolkach but nie ma na stałe przytwierdzonej podeszwy do szyny, co powoduje odrywanie pięty przy każdym kroku, a to wymusza trochę sposób odbicia oraz prowadzenia nogi. „Odbijamy się najpierw z całej stopy,  a następnie wykańczamy odbicie z palców. W rolkach odbicie jest tylko całą stopą, co również wymusza inne prowadzenie nogi” – wyjaśnia Kałużny. Nartorolki  są dłuższe, co wydłuża jazdę  na jednym odbiciu i poprawia stabilność.

Od czego powinno się zacząć jazdę na nartorolkach?

Od posiadania kasku! „Najbardziej niebezpieczną rzeczą jest tak zwane wyjechanie nartorolek, paradoksalnie głównie podczas stania w miejscu” – mówi Kałużny. Ułożenie stopy na szynie między kołami jest przesunięte w tył,  a pięta znajduje się dość blisko tylnego koła, co przy nagłym przesunięciu środka ciężkości na pięty z jednoczesnym odchyleniem tułowia w najlepszym przypadku może skutkować obiciem tyłka, potłuczeniem łokci, nadgarstków, zaś w najgorszym uderzeniem potylicą o podłoże! Biegając w grupie, warto też mieć okulary, aby chronić oczy przed szpiczastymi zakończeniami kijków poprzedzającego zawodnika.  

Najlepiej zacząć na placu, nieuczęszczanej ścieżce, ścieżce rowerowej itd. Najważniejsza sprawa to praca stawu skokowego, którego nie wolno blokować. Musisz nauczyć się stabilizować staw skokowy w zgięciach bocznych przy jednoczesnym płynnym jego zginaniu i prostowaniu. Bez tego nie będziesz mieć dobrego ułożenia ciała i  właściwego balansu . Dobrze jest zrobić pierwsze kroki pod okiem instruktora, by potem nie walczyć z wypracowanymi na początku błędami.

Czego uczyć się na początku?

Po kolei: właściwej pozycji, odpychania kijami, hamowania, skręcania, nawracania, odpychania/odbijania nogami, synchronizacji ruchu nóg z rękoma. Jeśli biegasz na nartach, to będziesz miał ułatwione zadanie.

Łatwiej jeździć stylem klasycznym czy łyżwowym?

Nartorolki klasyczne mają szersze koła, przez co są bardziej stabilne, ale ponieważ typowe buty klasyczne są bez usztywnienia kostki i nartorolek, to trudniej nimi manewrować. Najtrudniejsze jest równoległe prowadzenie nartorolek: jeśli lekko odchylisz ją na zewnątrz, nie ma mowy  o poprawnej jeździe. Gdy skierujesz ją choćby ciut do wewnątrz, grozi Ci wywrotka. „Łyżwa wybacza więcej”. Nartorolki do tego stylu mają co prawda węższe koła, co powoduje gorszą stabilność, jednakże kompensowaną częściowo butami łyżwowymi z usztywnieniem kostki.

Krótsza konstrukcja oraz niższa waga nartorolek łyżwowych dają też większą nad nimi kontrolę. Przy technice łyżwowej idealne nadawanie kierunku jazdy nartorolkom nie jest aż tak kluczowe: wystarczy, że tor jazdy będzie miał kształt litery V. Niezależnie, czy kąt,  pod jakim postawisz stopy  na asfalcie, będzie większy czy mniejszy, jazda będzie możliwa. „Tak jak w nartach biegowych, teoretycznie łatwiejszą, bardziej naturalną techniką jest styl klasyczny. Tym bardziej że nartorolki do techniki klasycznej, dzięki zastosowaniu łożysk jednokierunkowych w kołach, zawsze pozwolą na wykonanie odbicia – nawet wtedy, gdy odbijesz się źle, w sposób,  w który nie udałaby się nam jazda na nartach. Ale duże prędkości szybciej osiągniesz, jeżdząc łyżwą” – wyjaśnia mistrz świata.

Czy na nartorolkach można jeździć tylko po asfalcie?

Na szczęście nie, bo ilość specjalnych torów do jazdy na nartorolkach w Polsce nie powala. Ale zawsze możesz wyskoczyć  w teren. Musisz jedynie mieć sprzęt z większymi, pompowanymi kołami, na których przejedziesz prawie wszędzie.   

Na czym jeździć?

Jak kupować nartorolki

Nie muszą być najdroższe, karbonowe (1200 zł) – wystarczą aluminiowe (ok. 900 zł). Zawodowcy ścigają się na szynach aluminiowych, bo dla nich najistotniejszym elementem są koła. Drogi i popularny ostatnio „carbon” nie musi wcale oznaczać łatwiejszej i wygodniejszej jazdy. Zadaniem tego materiału jest lepsze tłumienie wibracji, szczególnie na chropowatym asfalcie, ale na to również wpływ ma twardość kół. Aluminium jest także elastyczne,  a do tego lżejsze niż kompozytowe szyny z rdzeniem drewnianym.

Jak wybrać kółka

Koła to często najdroższy element nartorolek .To ich jakość i wytrzymałość głównie decydują o tym, czy będziesz zadowolony. Są różne materiały kół do nartorolek „asfaltowych” i odpowiadają one za szybkość (najszybsze są poliuretanowe; wolniejsze, ale bezpieczniejsze, gumowe), a w obu przypadkach jest kilka twardości.

W kołach poliuretanowych głównie dobieramy je do pogody. Miękkie są na deszcz i na chropowate asfalty – mają większą przyczepność, dają większą siłę odbicia i mniej przenoszą drgania z asfaltu („mrowienie” nóg).

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA