[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.5

Finałowa dziesiątka: Fabian Kusak

Fabian jest uzależniony od sportu, ale treningi musi godzić ze studiowaniem na dwóch kierunkach. Mimo braku czasu, funduszy i nawału obowiązków udało mu się zbudować sylwetkę godną finału naszego konkursu. Zobacz, jak tego dokonał.
konkurs Czytelnik na ok Finalista konkursu Czytelnik na okładkę MH 2011: Fabian Kusak (fot. Andrzej Tyszko)
Zobacz galerię jego zdjęć z finału konkursu »

Fabian sportami siłowymi i fitnessem interesuje się 6 lat, chociaż początków swojej przygody z siłownią nie wspomina zbyt miło. "Pamiętam jak dziś swój pierwszy trening z żelastwem, ja - kompletny amator, wśród napakowanych fanatyków krytykujących i drwiących z każdego wykonywanego przeze mnie ćwiczenia - mówi. - Atmosfera tego miejsca była tak przytłaczająca, że wspólnie z dwoma kumplami postanowiliśmy zorganizować własną siłownię w moim garażu".

Jak to zwykle bywa początki były trudne. "Kompletny brak wiedzy na temat anatomii mięśni szkieletowych (w szkołach na biologii uczą maksymalnie o kilku podstawowych) i treningu sprawiały, że po roku ćwiczeń, poza niewielkim wzrostem siły, nie było widać zupełnie żadnych efektów - opowiada Fabian. - Nie ma się jednak co dziwić, skoro uważaliśmy wtedy, że ćwiczeniem angażującym mięśnie pleców jest wyciskanie sztangi nad głowę" - śmieje się.

Wtedy w jego ręce trafiło jedno z wydań Men's Health, a przeczytane w nim i w kolejnych numerach artykuły diametralnie zmieniły jego podejście i nakreśliły nową ścieżkę.

"Zacząłem chłonąć wiedzę na temat treningu, odżywiania, odpoczynku i relaksu - mówi. - Zdałem sobie sprawę, że tylko odpowiednia kombinacja tych właśnie elementów pozwoli mi odnieść sukces, czyli sylwetkę a'la Men's Health".

Realizację jego ambitnych planów utrudniło nieco rozpoczęcie studiów na dwóch kierunkach i konieczność przeprowadzki do Krakowa. Nowe miejsce, mniej czasu i większe wydatki zmusiły go do przemyślenia wszystkiego raz jeszcze i zaplanowania spójnej strategii działania.

"Bywało tak, że jeśli w przerwie między jednym a drugim wykładem miałem 2 godziny wolnego, to wyskakiwałem do pobliskiej siłowni na ostry 45-minutowy trening - wspomina. - Z kolejnymi tygodniami udawało mi się wygospodarować coraz więcej czasu, dzięki czemu mogłem skupić się na odpowiednim odżywianiu i przygotowaniu posiłków na cały dzień".

Dlaczego trenuje? "Jesteście inspiracją dla wielu ludzi i tak samo, jak wy, chcę być inspiracją dla innych" - mówi. Efekty treningu, zwłaszcza te widoczne gołym okiem, dodają mu siły i wiary w to, że jest w stanie osiągać cele, o których inni będą do końca życia jedynie marzyć.

1 2 3
STRONA 1 z 3

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij