[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Elektrostymulacja mięśniowa - sprawdziliśmy trening EMS

Elektrostymulacja mięśni niesłusznie wciąż kojarzy Ci się z telezakupami. To trening, z którego korzystają również najlepsi sportowcy. Sprawdzam na sobie, czy i jak to działa.

trening ems fot. Wojciech Małkowicz
Testowałem na sobie niejeden system treningowy, a i tak zanim pojawiłem się w studio Bodytech (bodytech.pl) we Wrocławiu, czułem się trochę nieswojo, bo tym razem miałem pozwolić podłączyć się do prądu. Na tym bowiem w telegraficznym skrócie polega elektrostymulacja całego ciała, nazywana w uproszczeniu treningiem EMS.

Po krótkim wywiadzie i zapoznaniu się z broszurą o bezpieczeństwie, przebrałem się w specjalną bieliznę, aby z pomocą trenera Daniela Wesołowskiego i pod okiem dystrybutora Miha Bodytec Macieja Wolnego przywdziać specjalny kombinezon wyposażony w elektrody (które chwilę wcześniej trener dla lepszego przewodnictwa spryskał wodą) i rozpocząć 12-minutowy trening wprowadzający.

"Twoje mięśnie będą otrzymywać takie same impulsy, jak wtedy, gdy ćwiczysz w siłowni, tym razem jednak nie Twój mózg będzie je generował, a elektrostymulator" – usłyszałem z ust trenera, a po chwili wiedziałem już, co ma na myśli, bo oto zaczął na maszynie Miha Bodytec kręcić potencjometrami odpowiedzialnymi za intensywność.

Przyjąłem pozycję podstawową, wymuszając napięcie niemal całego ciała. Moje mięśnie zaczęły w rytmiczny sposób pracować. Po chwili zacząłem wykonywać odrobinę bardziej złożone ćwiczenia, zdziwiony faktem, że leje się ze mnie pot. Niecały kwadrans później czułem się jak po naprawdę ostrej sesji treningowej ze sporymi ciężarami.

"Impulsy docierają nawet do mięśni głębokich, aktywując większą liczbę włókien niż klasyczny trening oporowy" – wytłumaczył mi Maciej Wolny, a trener Daniel Wesołowski dodał: "I to bez przeciążania stawów i z minimalnym ryzykiem kontuzji". Od razu po zakończonej sesji byłem pod wrażeniem, które wzrosło w ciągu dwóch następnych dni, gdy czułem to przyjemne zmęczenie całego ciała – znak, że zrobiłem naprawdę dobry trening.

trening ems fot. Wojciech Małkowicz
Świadomość, że trwał on kwadrans, a większą część roboty odwaliła za mnie maszyna, tylko to wrażenie pogłębiła. Kolejne, półgodzinne sesje okazały się nie mniej satysfakcjonujące (z systemem Miha Bodytec ćwiczy się tylko raz, maks. dwa razy w tygodniu – mięśnie dostają bowiem takiego kopa, że potrzebują więcej niż po standardowym treningu czasu na regenerację).

Werdykt może być tylko jeden: trening personalny EMS działa i daje solidne rezultaty. Zamierzam na stałe wpisać go w swoje fitnessowe plany.

Na plus i na minus. Trening z Miha Bodytec w skrócie.

+ Wystarczy tylko jeden trening w tygodniu (20 minut!) dla imponujących efektów.

+ Według badań trening EMS zwiększa siłę o 30% i wytrzymałość aż o 108% w 6 tygodni.

+ Jest skalowalny, co oznacza, że nadaje się i dla sportowców, i dla amatorów.

+ Wzmacnia mięśnie głębokie oraz poprawia tzw. czucie mięśni (propriocepcję).

+ Nie obciąża stawów, pozwalając trenować z naprawdę dużymi "ciężarami".

- Nie zastąpi treningu specjalistycznego i wciąż jest średnio dostępny.

Fitness 2.0

Specjalny kombinezon wyposażony jest w elektrody, które stymulują mięśnie całego ciała, gdy Ty wykonujesz kolejne ćwiczenia. Ten dodatkowy bodziec przyspiesza efekty treningu.

Pełna kontrola

W treningu EMS kluczową rolę odgrywa nie elektrostymulator, a trener, który nim steruje, gwarantując Ci właściwą dawkę wysiłku oraz zagrzewając Cię do jeszcze cięższej pracy.

trening ems fot. Wojciech Małkowicz

Plan na start

W treningu EMS wykonujesz podstawowe ruchy – resztą zajmuje się elektrostymulator. Oto trzy przykłady.

1. Pozycja podstawowa

Najważniejsze ustawienie ciała w treningu EMS, które gwarantuje jednoczesne napięcie głównych partii mięśni. Stań prosto w lekkim rozkroku i zejdź do półprzysiadu. Ugięte w łokciach ręce zwróć dłońmi do siebie. Zaciśnij pięści. Trzymaj proste plecy i klatkę wypiętą w przód. 

Zacznij w pozycji podstawowej, a następnie opuść proste ręce w stronę podłogi, pilnując, aby całe ciało wciąż było napięte. 

 

trening ems Jesteś już w tej pozycji? Następnie wyprostuj ręce w łokciach i napnij tricepsy. (fot. Wojciech Małkowicz)
2. Plecy i tricepsy

Przyciągnij dłonie do boków brzucha, zginając ręce w łokciach, a następnie wyprostuj dynamicznym ruchem ręce za siebie. Wróć do pozycji startowej.

 

trening ems fot. Wojciech Małkowicz
3. Bicepsy

Zacznij w pozycji podstawowej, a następnie wyprostuj ręce jak na zdjęciu. Zatrzymaj na ułamek sekundy ruch, zanim zaczniesz uginać łokcie – zrób krótką pauzę, gdy uzyskasz kąt prosty w łokciach oraz gdy napniesz bicepsy maksymalnie. Wróć do startu.

Komentarze

 (7)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij