Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.5

Czy smartphone pomaga w treningu?

Częste korzystanie ze smartphone’a nie kojarzy się z dbaniem o formę. Zobacz, jak uczynić z Twojego prostokątnego kumpla świetnego treningowego partnera.

Smartphone a trening Twój podręczny komputer może być świetnym treningowym partnerem.
Ekspert MH: Maciej Bielski

Trener przygotowania motorycznego, założyciel Crossfit Trójmiasto, szkoleniowiec mauricz.com 

Statystyki pokazują, że smartfonów używa już ponad 40% ludzi na świecie. Biorąc pod uwagę, że jeszcze całkiem niedawno należały one do rzadkości, trudno taką zmianę nazwać inaczej jak rewolucją. Nie budzi ona takich emocji, jak poprzednie (gdy ludzie niszczyli maszyny kradnące im pracę), ale i tak wielu specjalistów nieustannie narzeka, że te małe pudełeczka zmieniają nasze życie na gorsze. No i mają trochę racji.

Nieustanne gapienie się w ekraniki z opuszczoną głową obciąża kręgosłup, kradnie czas, który moglibyśmy poświęcić na aktywność, emitowane przez nie niebieskie światło utrudnia zasypianie, a tym samym przyczynia się do przybierania na wadze, zakłócając pracę hormonów i narażając na stres. Naukowcy straszą, że osoby, które używają smartfonów najczęściej, są najmocniej narażone na ryzyko depresji. I samotność. I diabli wiedzą, czego jeszcze.

ZOBACZ TEŻ: Uzależnienie od telefonu

Można by tak straszyć długo, tylko po co. Smartfon to po prostu urządzenie i tylko od Ciebie zależy, jak będziesz je używał. Możesz sparować go z pulsometrem i stworzyć małe laboratorium, które pozwoli na bieżąco śledzić przebieg fizjologicznych zmian podczas wysiłku. Kontrolując poziom intensywności i ćwicząc w określonych strefach tętna, będziesz mógł dokładniej planować trening i szybciej osiągać założone cele [1]

Masz problem ze zrzuceniem wagi? Dzięki aplikacjom takim jak np. MyFitnessPal możesz obliczyć dzienne zapotrzebowanie energetyczne i potem na bieżąco je kontrolować, sprawdzając kaloryczność produktów i potraw.

Wiele osób wykonuje ćwiczenia niepoprawnie technicznie, co – zwłaszcza przy dużych obciążeniach – prowadzi do kontuzji. Recepta? Nagrywanie filmików i późniejsza analiza ruchu. Może dokonać jej w wolnej chwili trener, można też w tym celu wykorzystać aplikacje takie jak Coach's Eye. W czasach gdy tak wiele na głowie, trudno jest mieć wszystko pod kontrolą, a trening niespecjalnie przepada za nieustanną improwizacją.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Komórki, które zabijają

Zabierz ze sobą w telefonie notatki z wytycznymi, takimi jak kolejność ćwiczeń, długość przerw wypoczynkowych (możesz je mierzyć stoperem [2]), tempo wykonania ruchu, wartość obciążenia w odniesieniu do maksimum czy pro gresja z serii na serię. Z kolei aplikacje takie jak Strava umożliwią Ci na bieżąco sprawdzać, jak wypadasz na tle innych (np. na trasie rowerowej) z innymi użytkownikami [3].

I wcale nie chodzi o to, byś nieustannie się porównywał. Po prostu świadomość, że jesteś lepszy, może być nagrodą za ciężki trening albo motywacją do bardziej intensywnej pracy (nie będzie nią za to nieustanne przeglądanie profili trenerów i zawodników na Instagramie – to możesz sobie spokojnie odpuścić). No i nie zapominajmy o muzyce. Odpowiednio dobrany kawałek naprawdę może Ci pomóc dokończyć serię, a na siłowniach przeważnie leci straszny kicz. Smartfon i słuchawki dadzą Ci moc!

Legenda do tekstu:

[1]. Pod kontrolą

Kontrola tętna przy pomocy pulsometru i smartfona pomoże Ci spersonalizować trening i szybciej osiągnąć założone cele.

[2]. Mierz czas

Trening nie jest spotkaniem towarzyskim. Mierz przerwy między seriami i miej w telefonie wszystkie niezbędne notatki.

[3]. Na tle innych

Smartfon i aplikacje takie jak Strava zmotywują Cię do treningu, pozwalając sprawdzić, jak wypadasz na tle innych. 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij