[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ
5976



OCEŃ
4.0

Co się dzieje, gdy: dźwigasz żelazo

Napinasz się, stękasz i robisz miny... To wiadomo. Znacznie ciekawsze jest jednak to, co się dzieje w środku, gdy przedzierasz się z wysiłkiem przez kolejne powtórzenia. Anatomiczny rzut oka na proces budowy mięśni pozwoli Ci podejść do ławeczki w roli eksperta. Oto on.

Budowanie mięśni fot. shutterstock.com
1. Najpierw dźwiga głowa

Gdy podchodzisz do sztangi, Twoja pamięć podpowiada zarządzającemu wszystkim mózgowi, że będziesz potrzebował więcej tlenu, żeby „nakarmić” mięśnie i serce. W tym momencie kanały dostarczające tlen do krwiobiegu poszerzają się, dzięki czemu mięśnie dostają więcej tlenu. Przewidując potrzebę dodatkowej mocy, Twoje gruczoły wydzielają więcej adrenaliny. Adrenalina wydziela się już na sam widok sztangi, którą zamierzasz podnieść, ale w trakcie samego ćwiczenia jej wydzielanie znacznie wzrasta.

2. Ciśnienie rośnie

Skomplikowana struktura połączeń nerwowych między mózgiem a mięśniami przechodzi w stan najwyższej gotowości. Połączenie gwałtownego zastrzyku adrenaliny i wstrzymania oddechu, gdy dźwigasz sztangę w górę, sprawia, że rośnie Twoje tętno i ciśnienie krwi. Badania kanadyjskich uczonych wykazały, że podczas treningu siłowego ciśnienie potrafi osiągać wartości cztery razy wyższe niż normalnie.

 

REKLAMA

REKLAMA

Budowanie mięśni fot. shutterstock.com
3. Dożywianie mięśni

Twoje serce pompuje gwałtowniej, a więc krew krąży szybciej, dostarczając więcej energii do ciężko pracujących mięśni. Ich zapotrzebowanie na energię jest tak duże, że organizm awaryjnie przerzuca część krwi z organów wewnętrznych do mięśni szkieletowych. Takie gwałtowne, ale regularne i kontrolowane skoki ciśnienia skutkują tym, że po pewnym czasie Twoje ciało lepiej sobie radzi z wysiłkiem, stresem i wpływem zmian poziomu hormonów.

4. Trochę pękasz

Nie, wcale nie chodzi o strach przed przepukliną. Powtarzalny wysiłek powoduje mikroskopijne pęknięcia tkanki mięśniowej. To wbrew pozorom dobry znak, bo właśnie dzięki temu mięśnie rosną. Ciało wysyła w uszkodzone miejsca białka, które mają załatać dziury. Jeśli sytuacja powtarza się regularnie, zwiększa się zarówno ilość włókien nerwowych, jak i ich masa. Niestety, ten proces trochę boli, zwłaszcza następnego dnia po treningu.

 

REKLAMA

Budowanie mięśni fot. shutterstock.com
5. Pompujesz mięśnie krwią

Gdy zaczynasz opuszczać ciężar w dół, krew uwięziona w napiętych mięśniach wraca na miejsce, przy okazji – sprytnie to natura wymyśliła – odżywiając miejsca przed chwilą uszkodzone. Ta dodatkowa porcja krwi sprawia, że Twoje mięśnie wyglądają na większe. Ten efekt utrzymuje się mniej więcej pół godziny. To najlepszy czas, żeby popatrzeć na siebie w lustrze albo zrobić zdjęcia. Np. na następny konkurs „Czytelnik na okładkę”.

6. Rośnij, mięśniu, rośnij wielki

Po skończeniu serii Twoje tętno powinno wrócić do normy w ciągu pięciu minut. Zawsze też rób sobie co najmniej dzień przerwy między treningami z ciężarami, żeby dać mięśniom czas na odpoczynek i powrót do formy. Dodatkowa korzyść z dźwigania ciężarów to fakt, że trening siłowy zwiększa metabolizm spoczynkowy, co oznacza, iż nawet gdy odpoczywasz, nie obrastasz w tłuszcz tak łatwo jak inni. Oczywiście pod warunkiem, że dźwigasz żelazo, a nie siatki z ciastkami, pizzą i piwem. 

MH 06/2009

 

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij