REKLAMA

Biegi górskie, czyli biegiem na szczyt

Bieganie to świetny trening aerobowy, który pozwala spalić tłuszcz i wyrzeźbić sylwetkę. A jeśli swoją biegową trasę zamiast po płaskim wytyczysz przez wzniesienia i góry, odkryjesz, że bieganie może być również prawdziwie męską przygodą.

amygdala imagery 2009/shutterstock.com
fot. amygdala imagery 2009/shutterstock.com
Kompas
Mimo coraz większej dostępności GPS-u, nadal jest nieodzowny. Przywiąż go do nadgarstka. Nigdy nie noś go na szyi, bo przy przedzieraniu się przez chaszcze lub przy upadku sznurek może nam boleśnie otrzeć skórę, a jeśli będziesz miał wyjątkowego pecha i o coś nim zahaczysz, może zacisnąć się na szyi niczym pętla szubienicy.

Trzymając przyrząd w dłoni idealnie poziomo, sprawisz, że igła magnetyczna samoistnie skieruje się na północ (czerwony grot). Kompas trzeba chronić przed silnym polem elektromagnetycznym, które może rozmagnesować igłę magnetyczną (błędne pomiary). Po jakimś czasie w płynie wypełniającym tarczę z podziałką mogą pojawić się pęcherzyki powietrza. Świadczy to o nieszczelnej tarczy, co też może mieć wpływ na dokładność.

Orientowanie mapy
Jesteś w terenie. Masz już mapę i kompas. Kręcisz się wokół, rozpatrując, którą drogę wybrać. Czas na orientowanie mapy, czyli "zgrywanie" jej z północą. Połóż mapę na ziemi lub na dłoni (płasko!), a na niej kompas. Po chwili igła wskaże północ. Teraz obróć mapę (tylko mapę!), tak aby linie na mapie wskazujące północ (te ze strzałkami, pamiętasz?) były skierowane w tę samą stronę, co igła magnetyczna w tarczy kompasu. I gotowe! Dzięki temu mapa będzie przedstawiała dokładnie to samo, co teren wokół Ciebie.

REKLAMA

Wybór drogi
Wybór drogi łączącej dwa wybrane przez Ciebie miejsca zależy od Twojej pomysłowości. Jeśli biegasz lub chodzisz po górach, musisz pamiętać o kilku ważnych zasadach tam obowiązujących:

  • W parkach narodowych, krajobrazowych i rezerwatach poruszaj się tylko wyznaczonymi szlakami.
  • Wyznaczając drogę samodzielnie, pamiętaj, że skróty często są tylko pozornie najkorzystniejsze.
  • Staraj się dokładnie śledzić na mapie swoją pozycję oraz zapamiętywać ważniejsze elementy i obiekty w terenie.

Wybierając własną trasę, nie zawsze musisz kierować się kryterium jej długości. Zwłaszcza jeżeli po drodze są duży szczyt lub strome zbocza. Np. na mapce poniżej przejście z Czernicy na Kobyłę można zaplanować na dwa sposoby:

{% mhimage id=18464 align="center" x=350 y=0 %}
fot. Bergson Winter Challenge


- wariant zły, choć najkrótszy
- z Czernicy na północ czerwonym szlakiem do Kobylicznego Duktu, a z zakrętu Duktu na Kobyłę: około 1800 m, 240 m w dół, 110 m przewyższenia;

- wariant lepszy - z Czernicy żółtym szlakiem do Płoski, a potem na północ grzbietem na Kobyłę - około 2700 m, cały czas lekko w dół (w sumie 150 m), 10 m przewyższeń; zysk dla biegacza - swobodny bieg lekko w dół grzbietem, żadnych przewyższeń i ostrych zbiegnięć, kilka zaoszczędzonych minut.

MH 05/2005

1 ... 2 3 4
STRONA 4 z 4

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA