[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.4

Biegi górskie, czyli biegiem na szczyt

Bieganie to świetny trening aerobowy, który pozwala spalić tłuszcz i wyrzeźbić sylwetkę. A jeśli swoją biegową trasę zamiast po płaskim wytyczysz przez wzniesienia i góry, odkryjesz, że bieganie może być również prawdziwie męską przygodą.

fot. amygdala imagery 2009/shutterstock.com
Każdy facet w pewnym momencie namacalnie przekonuje się o różnicy pomiędzy płaskim i wypukłym. Najczęściej jest z tej różnicy zadowolony, chociaż ulubiona wielkość wypukłości jest już sprawą indywidualną. Dotyczy to również biegania.

Ziemia nie jest płaska. Na szczęście, nie jest też idealnie okrągła - ma wzniesienia i góry. Ale bieganie po nich jest już sportem jakby z innej planety. Każdy, kto spróbuje zdobyć szczyt w tempie kolejki linowej i zbiec w dół jak lawina, nie wyobraża sobie truchtania po "stole". Przestaje się liczyć odległość - ważniejsza jest wysokość.

Na początku biegania liczy się tylko połykanie kilometrów. Cieszy uczucie lekkości, nogi pracują jak w naoliwionej maszynie, a płuca bez problemu dostarczają wystarczających ilości tlenu. Unikasz wzniesień, które wybijają Cię z rytmu. Ale pewnego dnia spróbujesz "górek" (przez przypadek lub z braku innej trasy) i odkrywasz, że bieganie to dużo więcej.

REKLAMA

"Po moim pierwszym górskim biegu inaczej patrzyłem na moje trasy - mówi Przemek Wasilewski, redaktor portalu wszystkoobieganiu.com.pl i współpracownik magazynu dla biegaczy "Runner's World" - Zwykle omijałem wszystkie podbiegi. Teraz to one dają najwięcej przyjemności".

Żeby jednak sprawa była jasna - do tego musisz mieć trochę kondycji. Inaczej zamiast pięknych widoków, na szczycie będziesz miał przed oczami ciemne plamy. Podstawą jest oczywiście wytrzymałość. Ale tej potrzebnej w górach nie wypracujesz, truchtając po pobliskim parku. Nawet jeśli na Twoim liczniku dodajesz 150 km tygodniowo. "Takie tuptanie nazywamy śmieciowymi kilometrami - żartuje Wasilewski. - Przy joggingu, jeśli odnajdziesz swój rytm, możesz biec godzinami. W górach potrzebujesz wytrzymałości siłowej". W końcu targanie pod górę kilkudziesięciu własnych kilogramów to duży wysiłek.

Przygotuj się na krótkich podbiegach. Trenuj na nich raz w tygodniu: góra-dół. Sam zobaczysz, jaka jest różnica. "Po takim biegu często jedynym elementem Twojego ubioru i wyposażenia, który pozostaje suchy, jest wnętrze zegarka"- mówi Przemek Wasilewski. Dlatego wybierając się na dłuższą trasę, koniecznie weź ze sobą coś do picia. Przyda się również czapeczka (zmoczona będzie dłużej chłodziła Twoją głowę).

1 2 3 ... 4
STRONA 1 z 4

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij