[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.3

Bieganie: inny wymiar treningu

Niektórym wydaje się, że bieganie to nudne stawianie nogi za nogą. Niekiedy mają rację, ale tylko wtedy, gdy traktujesz je jako narzucony trening. Zacznij myśleć o bieganiu jak o przygodzie i przenieś swoją formę w inny wymiar. 

bieganie, trening fot. Brian A Jackson 2015/shutterstock
1. Bieganie poza szlakami

Wybierz się poza asfaltowe ścieżki. Bieg w lesie czy w górach to przyjemność. Trening robisz mimochodem.

Dlaczego?

Badania przeprowadzone przez naukowców z University of Essex nie pozostawiają wątpliwości – już 5 minut treningu na zewnątrz może poprawić Twój humor. Nic dziwnego, że coraz więcej ludzi woli biegać po pięknych szlakach niż na mechanicznej bieżni albo dookoła bloku, zastanawiając się przy okazji, czyja skoda zablokowała ich wyjazd z parkingu.

Jak?

Podczas biegu trailowego najważniejsza jest luźna postawa. Dzięki niej absorbujesz nierówności terenu, które na swojej ścieżce spotykasz niemal przez cały czas. Ugięte w łokciach ręce oderwij trochę od ciała (jak skrzydła), by łatwiej utrzymać równowagę.

Patrz przed siebie, ale nie zapominaj co chwilę choćby rzucić okiem pod nogi – może właśnie wtedy zauważysz korzeń, który marzy o tym, by wyeliminować Cię z dalszego biegu. Pamiętaj o tym nawet podczas biegu po znanej Ci trasie – świat zmienia się cały czas... 

REKLAMA

REKLAMA

Bieganie w upale fot. Maridav 2014/shutterstock.com
2. Bieganie na bosaka

Wróć do natury. Nawet jeden trening tygodniowo bez obuwia może zrobić z Ciebie lepszego biegacza.

Dlaczego?

Według wyników badań przeprowadzonych na Harvard University bosy biegacz jest mniej narażony na ryzyko wystąpienia kontuzji niż jego obuty kolega. Dlaczego?

Boso stawiasz krótszy krok, opierając stopę nie na pięcie, a na jej przedniej części. Uginasz też kolana w taki sposób, by zminimalizować siły działające na stawy. Biegiem boso wzmacniasz włókna mięśniowe, które nie pracują przy biegu w butach.

Jak?

Podczas biegania boso musisz jeszcze bardziej dbać o technikę. Zapomnij o niedbałym biegu – ten niemal na pewno skończy się dla Ciebie kontuzją. Biegając boso, podświadomie zaczynasz stawiać krótszy krok. To naturalne, musisz bowiem wylądować na przedniej części stopy, a nie na pięcie, jeśli chcesz uniknąć bólu.

Nie oznacza to jednak, że Twój bieg staje się automatycznie wolniejszy – odbijając się z przedniej części stopy, odbijasz się szybciej. Pamiętaj jednak, by bieganie boso traktować raczej jako uzupełnienie treningu niż jego najważniejszą część. 

REKLAMA

fot. amygdala imagery 2009/shutterstock.com
3. Ultramaraton - więcej niż maraton

Tak długi bieg nie jest domeną szaleńców, a ludzi, którzy chcą sprawdzić swój charakter.

Dlaczego?

Dla niektórych nawet maraton to za mało. Jasne, skoro można przebiec 42,195 m, to co stoi na przeszkodzie, by trochę do tego dystansu dodać? Niektórzy dodają i startują w zawodach na dystansie 50 km albo i więcej (popularne dystanse to 50 i 100 km albo 50 i 100 mil).

Organizowane są też wyścigi w formule czasowej – w takim wypadku biegnie się nawet ponad dobę. Każdy taki bieg to dla ultrarunnera walka z samym sobą, z własnymi słabościami i ograniczeniami.

Jak?

Przy tak wielkich dystansach częsty marsz nie jest wskazany – jest wręcz konieczny. Generalna zasada jest taka, że gdy biegniesz pod górę, której szczytu nie widzisz, od razu powinieneś przejść w marsz. Musisz pogodzić się z pojawianiem się odcisków – podczas tak długiego biegu po prostu nie da się ich uniknąć.

Staraj się utrzymywać stopę suchą – zmieniaj często skarpetki, a opóźnisz powstanie pęcherzy. Weź też ze sobą większą parę butów, by nałożyć je, gdy te mniejsze zaczną uciskać powstałe odciski. 

MH 04/12

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij