[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

8 lekcji Matthew McConaugheya

Zobacz, jak Matthew McConaughey, gwiazda Hollywood i najseksowniejszy mężczyzna według magazynu  "People", dba o formę - rusz razem z nim przez pustkowia Meksyku i przejdź szkołę, która zamieni Twój trening i życie w prawdziwą przygodę.

fot. Coliena Rentmeester
Po tym, jak pokonałem "Palące Wzgórze", trudno mi się z nim nie zgodzić. Zresztą dotyczy to nie tylko biegania. Ze wszystkich lekcji ta właśnie najmocniej chyba sprawdza się też w życiu. Sztuka wyluzowania.

"Miałem tendencje do ciągłego naciągania struny - powie mi po biegu. - Chociaż odnosiłem sukcesy, wszystko szło świetnie, nie potrafiłem się tym cieszyć. Kończyłem film i następnego dnia rano budziłem się z myślą: "Muszę zrobić następny". Nie docierało do mnie, że sukces był m. in. wynikiem mojej ciężkiej pracy i zasłużyłem na nagrodę. Myślałem, że poszło za łatwo.

Dziś jestem już wystarczająco dojrzały,by powiedzieć sobie: "Stary, wyluzuj. Zasłużyłeś na to." Ale jest w tym jeden haczyk. Ten "luz" oznacza w czasie naszego biegu sprint. Po kilku krokach w dół pędzimy już na pełny gaz. Nogi biegną same, bucha kurz, kamienie strzelają w górę, a kaktusy tylko śmigają po bokach. Zaczynam rozumieć, co Matthew chciał naprawdę powiedzieć. "Z górki" jest łatwiej, ale fajnie jest dopiero wtedy, gdy przekraczasz własne bariery dźwięku. I dlaczego tego nie spróbować?

Lekcja 8: Co masz pod ręką

"Gdzie mój kamień?" - pyta McConnaughey, gdy już jesteśmy z powrotem w hotelu. Na balkonie jego pokoju chce trochę "popakować". Podnosi swój "kamienny ciężarek" - 10-kilogramowy kawałek murku, który znalazł na werandzie. Po co wozić hantle, jeśli możesz je łatwo zastąpić?

"Trochę wyciskania na barki, klatkę, ćwiczeń na ramiona - mówi, unosząc kamień. - Na koniec rozciąganie na nogi, miednicę i plecy i jest po wszystkim".

REKLAMA

Matthew ma też inne sposoby na utrzymanie formy, również bez przyrządów, np. taniec. "Nikt już o tym nie pamięta, ale taneczne parkiety były dużo wcześniej niż fitness kluby - mówi. - Po nocy pełnej muzyki i tańca nie musisz biegać rano. Wypocisz wystarczająco dużo. W dodatku możesz wybrać technikę".

Jak wielu facetów lubi ten rodzaj treningu? "Niewielu, ale przez tracą to, co w tańcu najlepsze: gorąca, spocona kobieta, której zupełnie nie przeszkadza, że jesteś równie spocony". Warto może posłuchać faceta,który chodził z Sandrą Bullock i Ashley Judd, a teraz odbił dziewczynę Tomowi Cruise'owi.

Gdy czasu jest naprawdę mało, McConnaughey walczy z cieniem. "Wystarczy 20 minut. Idź na maksa i gwarantuję, że uznasz to za wystarczająco długi trening". Pokazuje też kilka ćwiczeń rozciągających na ramiona, klatkę i brzuch. "Dodaj to do boxingu,a okaże się, że wystarczą dwa metry kwadratowe, by utrzymać formę".

Lekcja bonusowa: Pamiętaj, po co to wszystko

To proste. "Jedzenie lepiej smakuje. To jest wystarczające uzasadnienie. Próbowałem wyrzekać się wszystkiego: Nie pij drinka, jedz zdrowo i trenuj - śmieje się. - Wyglądałem świetnie, ale cholera, straciłem całą radochę." Dla niego sprzątanie domu przed party też jest treningiem. Następnego dnia rano musisz wstać i posprzątać znowu. Pracuje ciężko i korzysta z tego. Po prostu żyje. To ostatnia z jego lekcji.

"Fantastycznie jest być silnym i zdrowym. Równie ważne jednak, by umieć z tego korzystać - mówi Matthew. - Chcę być zdrowy jak koń, a przy tym dobrze się bawić".

Czasami tak bardzo dbasz o to, żeby dłużej żyć, że w końcu zapominasz, po co żyjesz. Oddzielasz pracę nad sobą od przyjemności. A dlaczego nie robić obu tych rzeczy jednocześnie?!

MH 04/2005

Wypróbuj specjalny program treningowy MH, który pozwolił Matthew rozbudować mięśnie i przygotować się do roli w filmie "Sahara"

1 ... 3 4 5
STRONA 5 z 5

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA