10 rzeczy, które warto wiedzieć o skiturach

Brak kolejek do wyciągów, niesamowite widoki, doskonała forma i szczupła sylwetka – to obiektywne korzyści z uprawiania skiturów. Satysfakcja z wejścia na górskie przełęcze to już Twoja osobista sprawa, chociaż właściwie u każdego wzbogacona efektem wow!

skitury fOT. Dyanfit

1. Skitury – co to jest?

„Najprościej mówiąc, to przemieszczanie się na nartach od punktu A do B, wliczając w to zjazd z góry i wspinanie pod górę, w czym pomagają odpowiednie wiązania, buty i zakładane na narty tzw. foki” – mówi Piotr Gąsiorowki, skiturowiec od 1995 r. Skitury mogą mieć charakter przygodowy, kiedy pokonujesz trasy dla ich widoków czy wrażeń, albo treningowy, kiedy wykorzystujesz je do budowania np. siły biegowej, zrobienia interwałów czy długiego wysiłku wytrzymałościowego.

2. Skitury – przygotowanie

Narciarskie umiejętności wcale nie muszą być na niesamowitym poziomie, a na pewno nie wtedy, gdy robisz do dla funu, lepszej formy i w bezpiecznym, wyznaczonym terenie. Są nawet tacy, którzy po wejściu na górę nie zjeżdżają, ale schodzą. Chodzenie na skiturach jest bardziej intuicyjne niż jazda na nartach biegowych, a jednocześnie umożliwia zjazd początkującym narciarzom tam, gdzie na biegówkach potrzebne byłyby spore umiejętności.

3. Skitury – bezpieczeństwo

Góry zawsze mogą zaskoczyć. Dlatego buty, kask, wiązania i narty wystarczą Ci tylko wtedy, gdy wychodzisz na skiturach zrobić trening i podchodzisz wzdłuż bezpiecznego, przygotowanego stoku, a potem po nim zjeżdżasz. Jeśli jednak chcesz wyjść w jakikolwiek inny teren, to musisz przygotować się jak do zimowego wyjścia w góry – ze sprawdzeniem pogody, mapy itd. – i wziąć ze sobą ABC lawinowe, czyli lokalizator, sondę lawinową i łopatę, oczywiście razem z wiedzą, jak ich używać.

4. I raz jeszcze...

Bezpieczeństwo. Wyjście w wysokie góry i widoki, jakie nas tam zastaną, kuszą wręcz, by spróbować jazdy po dziewiczym śniegu. Nie warto tego jednak robić, jeśli nie znasz terenu, nie masz doświadczenia w ocenie ryzyka lawinowego, nie znasz historii śniegu, po których chcesz zjeżdżać. Dziś, przy rosnącej popularności skiturów, parki narodowe przygotowują informacje o trasach, które są dla Ciebie w danym momencie udostępnione. Korzystaj z nich.

5. Skitury – sprzęt

Wiązania i buty skiturowe umożliwiają wygodne podejścia oraz bezpieczne zjazdy. Trzeba tylko zmieniać ustawienia. Oczywiście są przy tym lżejsze (narty zresztą też), bo przecież targasz to na własnym ciele do góry. Dodatkowym elementem są foki, czyli paski ze specjalnego materiału, które zakłada się na narty przy podchodzeniu. Przy założonej foce swobodnie przesuwasz nartę do przodu, ale blokuje ona ruch deski do tyłu. Przed zjazdem oczywiście je zdejmujesz.

6. Oswajanie foki

Foki w skiturach są jak opony w samochodzie. Często są najbardziej niedocenianym elementem skiturowego wyposażenia. Są oczywiście foki różnej jakości, ale jeśli będziesz chciał skompletować swój własny sprzęt, to lepiej mieć nieco tańsze narty i buty, ale topowe foki. To one decydują o tym, ile wysiłku będziesz wkładał w podchodzenie. Słabe foki są jak wykładzina dywanowa – nie będą dobrze trzymały, nie będą dobrze się przesuwały i nie będą miały dobrej adhezji (trzymania na ślizgach).

7. Skitury – speed czy tour?

Sprzęt Skiturowy jest obecnie zróżnicowany pod kątem tego, jak chcesz uprawiać ten sport. Początkujący wybierają zazwyczaj grupę Tour, która świetnie nadaje się na pierwsze wycieczki lub długie wypady z przyjaciółmi. Gdy zacznie się liczyć dla Ciebie element rywalizacji, możesz przyjrzeć się grupie Speed, która spełnia te same zadania, ale jest lżejsza. A kiedy uwielbiasz przygodę, skoki ze skał itp., to najlepszy dla Ciebie będzie sprzęt Free.

8. Skitury – jak się ubrać?

Na wyprawę skiturową ubierasz się inaczej niż na narty. Tutaj mocno się spocisz przy podejściach, więc warto mieć takie warstwy, które ochronią przed chłodem (przyda się na zjeździe) i śniegiem, ale które łatwo schować do plecaka na podejściach. Dotyczy to nie tylko bluzy, puchowej kamizelki czy kurtki, ale też czapek i rękawiczek (tych warto mieć dwie pary: cienkie i grube). Dobra, odprowadzająca pot bielizna i oddychające drugie i trzecie warstwy tej cebulki są wyjątkowo ważne.

9. Pierwsze lekcje

Możesz oczywiście próbować samemu sił na skiturach, ale nawet jeśli chcesz je traktować tylko treningowo, warto raz czy dwa wybrać się na zorganizowane zajęcia, gdzie nauczysz się zmiany ustawienia butów i wiązań czy zakładania i ściągania foki. Jest dużo firm, które robią takie szkolenia, ale jeśli chcesz mieć z głowy i przygotowanie sprzętu, i przewodnika, który zna świetnie trasy, to skorzystaj z oferty Polar Sport Adventures, współpracującej z firmą Dynafit.

10. Efektywność

Podchodzenie na skiturach jest prawie jak chodzenie. Prawie, bo każdy da radę przemieścić się od punktu A do B, ale jeśli zrobisz to w zgodzie ze sztuką, stracisz na to mniej sił. Na skiturach nie podnosisz narty (co jest dosyć częstym błędem), ale przesuwasz ją po śniegu do przodu. Im stromiej, tym kroki są krótsze. Im stromiej, ty mocniej dociskasz narty, a właściwie foki, do podłoża. To właściwie tyle. Zjazd zależy od tego, jakim jesteś narciarzem. Dobrej zabawy!

Zobacz również:
REKLAMA