[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.9

Jak schudnąć 40 kg? Rafałowi się udało!

Rafał nie lubi siedzieć bezczynnie. Woli działać. Udowodnił to kilka lat temu, gdy założył swoją pierwszą firmę. Biznes rozkręcał się szybko, a wraz z nim rozwijała się jego nadwaga. Rafał postanowił nie zwlekać i znowu wziął sprawy w swoje ręce.

fot. Jacek Heliasz - heliasz.com
Kiedy Rafał zakładał swój biznes, nie spodziewał się efektów ubocznych w postaci  nadwagi. Ale nieregularne posiłki, życie w ciągłych rozjazdach i mało ruchu spowodowały, że zaczął tyć w zastraszającym tempie. I mimo że ciągle był na diecie, każde 5 kilo, które udało mu się zrzucić, nadrabiał z nawiązką. Dlatego w pewnym momencie nie wytrzymał, zacisnął zęby i wziął się za siebie.

Walka:

REKLAMA

Zaczął od ostrej diety. Tym sposobem zrzucił kilkanaście kilo i przez jakiś czas utrzymywał wagę na poziomie 110 kg. Ale ten wynik go nie satysfakcjonował. Dla lepszego efektu ostro zabrał się za sport i zaczął jeść nie tylko mało, ale i mądrze. Żeby dotrzeć na siłownię, musiał biec kilka kilometrów, a bywał tam 3-4 razy w tygodniu po 45 minut. Nie żałował sobie też przejażdżek na rowerze.

Rafał już wie, że w odchudzaniu najtrudniej jest o systematyczność, ale to właśnie ona stanowi klucz do sukcesu. Dzięki niej waży dziś kilkadziesiąt kilo mniej.

Zaczął jeść regularnie i zdrowo – mniej mięsa, więcej owoców morza i jarzyn. Porządne śniadanie, bogaty w witaminy i mikroelementy obiad i lekka kolacja. A dla przyjemności gorzka czekolada i czerwone wino. 

Zwycięstwo:

Rafał już wie, że w odchudzaniu najtrudniej jest o systematyczność, ale to właśnie ona stanowi klucz do sukcesu. Dzięki temu, że udało mu się ją utrzymać, waży dziś o kilkadziesiąt kilo mniej. Wszystkie ubrania musiał wymienić na nowe, w mniejszych rozmiarach. Nauczony na własnych błędach, więcej ich nie powtórzy. Za bardzo lubi swój nowy tryb życia.

Co jadłem:

Na moje typowe menu składa się dużo ciemnego pieczywa, owoców morza i gotowanego mięsa. Ale najważniejsza jest regularność posiłków. Małe śniadanie, zdrowe drugie śniadanie, pożywny obiad i wczesna kolacja. Jeśli już zdarza mu się jeść po 18, to tylko orzechy albo suszone owoce. 

  • śniadanie: ok. 6 rano: biały ser, tuńczyk  lub łosoś z razowym pieczywem
  • drugie śniadanie: jabłko, mały jogurt lub kefir
  • obiad: gotowane warzywa, łosoś lub inna ryba albo ryż z owocami morza  
  • kolacja: pomidor z kromką ciemnego pieczywa lub orzechy, migdały i suszone figi z czerwonym winem

Jak ćwiczyłem:

Zaczynałem od 1,5 godziny treningu, ale w pewnym momencie doszedłem nawet do 3 godzin 4 razy w tygodniu. Wiem, to sporo, ale chodziło mi o szybkie efekty. W skład treningu wchodziły biegi i trening na siłowni. Po ćwiczeniach  siłowych wskakiwałem na rower. Z czasem zacząłem biegać nie tylko na bieżni, ale i na zewnątrz. A kiedy zrzuciłem zbędne kilogramy, dzięki ćwiczeniom nabrałem nieco masy mięśniowej. 

Men's Health 04/2008

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij