Żeberka - patent na treningową stagnację? [Shorty MH]

Żeberka mają więcej zalet niż tylko wyborny smak. Okazuje się bowiem, że solidna porcja pomoże przełamać treningowa niemoc. 

żeberka wołowe shutterstock.com
W ostatnich tygodniach byliśmy na kilku grillach u znajomych  i nie dało się nie zauważyć,  że coraz skromniej reprezentowane jest w menu mięso, a za to coraz bezceremonialniej rozpychają się bakłażany i papryki. Oczywiście jak najdalsi jesteśmy od tego, aby hejtować wegetarian. Przecież wiemy, że to zdrowe i w ogóle, ale trochę nam żal tych kiełbasek, karkówek i żeberek.

REKLAMA

ZOBACZ: Dlaczego warto jeść wołowinę?

Zwłaszcza żeberek. Musicie wiedzieć, że żeberka, przerośnięte większą ilością tkanki łącznej i smacznego tłuszczu niż jakakolwiek inna część krowy, są cenione przez mięsożerców poszukujących największych i najwybredniejszych smaków. I jedzenie ich to w pewnym sensie forma dbania o siebie, szczególnie ważna dla tych, którzy utknęli na płaskowyżu treningowym. Żeberka (ale także inne rodzaje mięsa) są źródłem witaminy B12, inaczej zwanej kobalaminą.

Witamina B12 jest substancją niezbędną do tworzenia przenoszących tlen czerwonych krwinek, utrzymania prawidłowego funkcjonowania mózgu, a także prawidłowego przebiegu przemian metabolicznych. Poza tym pomaga podtrzymywać wysoki poziom energii – czy to w siłowni, czy przed laptopem. Niedobory sprawią, że będziesz się czuł ospały, utkniesz w treningu na pierwszej serii i zniweczysz nadzieje na szybką utratę wagi lub większe mięśnie.

PRZECZYTAJ: Przepisy na dania z grilla

Na szczęście, porcja 85 g rozpływających się w ustach żeberek wołowych z grilla zawiera ponad 120% dziennego zapotrzebowania na witaminę B12. A gdy posuwamy się w latach, nasze ciała mają coraz większy problem z przyswajaniem tej witaminy, dlatego porcja mięsa od czasu do czasu jest całkowicie usprawiedliwiona, zwłaszcza że ​​witamina B12 występuje naturalnie niemal wyłącznie w produktach pochodzenia zwierzęcego.

Zaufaj nam – to wcale nie jest grzeszna przyjemność, tylko rozsądek.  Oczywiście mięso na talerzu nie jest obowiązkowe. Weganie muszą jednak pamiętać, że w ich przypadku witaminę B12 koniecznie należy suplementować.  

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA