[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.2

Wbrew regułom - skuteczne odchudzanie po męsku

Grzegorz nieraz słyszał powiedzenie, że mężczyźni tyją po ślubie. Nie wierzył, do czasu gdy sam stał się potwierdzeniem tej zasady. Gdy do tego doszło, nie patyczkował się ze sobą – narzucił sobie drakońską dietę i szybko zrzucił tłuszcz. Nie polecamy tego sposobu, ale podziwiamy siłę woli.

fot. Jacek Heliasz - heliasz.com
Balast

Przed ślubem byłem normalnym, szczupłym facetem. A potem się zaczęło. Obiadokolacje jadane o późnych porach, wypady do restauracji i obiadki u teściowej zrobiły swoje. W ciągu 2 lat przytyłem około 30 kg. Zaczęły się problemy ze zdrowiem. Musiałem stale przyjmować leki na nadciśnienie, dokuczał mi kręgosłup.

REKLAMA

Całości dopełniła moja żona, która pewnej nocy, w ściśle określonej sytuacji, powiedziała: "Kochanie, weź ze mnie to cielsko, bo nie mogę oddychać". Wtedy dotarło do mnie, że dłużej tak nie mogę. 

Trening

Przez prawie 2 miesiące żyłem na gotowanych warzywach. Rezultat: minus 8 kg. Prawdziwym testem wytrzymałości były wakacje nad morzem i opieranie się pokusie smażonych ryb, piwa czy gofrów. Wytrwałem i nawet nie było tak strasznie, ale wiedziałem, że na tak radykalnej diecie długo nie wytrzymam.

Zapisałem się na siłownię i zacząłem ćwiczyć. Dużo czytałem o teorii odżywiania i wysiłku fizycznego, po czym skonstruowałem dostosowany do swoich potrzeb program ćwiczeń i dietę. 

Zwycięstwo

Otoczenie zaczęło dostrzegać pierwsze zmiany, gdy schudłem około 15 kg. To było dodatkowo mobilizujące i w rezultacie w ciągu roku schudłem 30 kg. Nadciśnienie zniknęło jak za dotknięciem magicznej różdżki, bóle kręgosłupa ustąpiły, a ja zyskałem dobrą kondycję. Po 10 latach małżeństwa wróciłem do wagi z dnia ślubu. Żona więcej nie narzeka, wręcz przeciwnie – spodziewamy się właśnie drugiego dziecka.

Co jadłem:

Zacząłem od gotowanych warzyw, a z biegiem czasu coraz więcej miejsca zajmowały produkty bogate w białko, takie jak: tuńczyk, kurczak, jajka, sery odtłuszczone. Najważniejsze jest jedzenie niewielkich posiłków średnio co 3 godziny lub gdy poczujemy głód.

  • śniadanie: mały jogurt 0,5% + łyżka muesli
  • 2. śniadanie: 1 jajko
  • 3. posiłek: gotowane brokuły
  • 4. posiłek: sałatka warzywna
  • 5. posiłek: jabłko
  • kolacja: ser odtłuszczony z dodatkami

Jak ćwiczyłem:

Moje treningi rozpoczynała 30-minutowa rozgrzewka na steperze. Następnie przez 3 miesiące wykonywałem trening obwodowy. Ćwiczyłem wszystkie partie mięśniowe – po 1 serii na jednym treningu. Obciążenie było na poziomie 75%. Trening kończył również trening aerobowy, najczęściej szybki marsz przez 30-60 minut.

Po 3 miesiącach postanowiłem jednocześnie spalać tłuszcz i budować mięśnie. Moje treningi układał mi trener z siłowni i dbał, abym dawał z siebie wszystko.

Men's Health 03/2008

Komentarze

 (5)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij