Test kasz [Sprawdzamy na sobie]

Ostatnio odnosimy wrażenie, że dajemy sobie dmuchać w kaszę, nabierając się na konieczność jedzenia egzotycznych potraw.

kasza gryczana shutterstock.com
Kombinujemy czasem jak koń pod górę, zastanawiając się, czy aby przypadkiem trawa u sąsiada nie jest o odcień bardziej zielona niż u nas. I to u bardzo odległego sąsiada, biorąc pod uwagę to, z jak daleka przyjeżdżają do nas bataty lub komosa ryżowa, czyli modne obecnie źródła węglowodanów. Tymczasem mamy pod ręką lokalne opcje, które może nieco gorzej prezentują się jako główny bohater zdjęcia na insta (w końcu trudno przebić intensywny pomarańcz batatów), ale również są źródłem wielu składników odżywczych.

REKLAMA

A na dodatek nie powodują deficytu budżetowego, który trzeba by zasypywać, ucinając wydatki choćby w Ministerstwie Rozrywki. Od jakiegoś czasu prowadzimy już w MH kampanię informacyjną mającą na celu rehabilitację poczciwego ziemniaka, teraz przyszedł czas na powszechnie niedoceniane kasze. Sprawdzamy, które z nich najlepiej uwzględnić w menu, biorąc pod uwagę makro (rozkład makroskładników), mikro (wartości odżywcze) oraz cenę. Wyniki są bardzo interesujące. I nie, to nie jest mowa trawa.  

1. Kasza gryczana

Producent: Melvit

Okiem MH

O smakach się nie dyskutuje, ale to nasz faworyt jako samodzielny dodatek do posiłku (w prażonej formie; odmiana biała, bogatsza w składniki odżywcze, sama już tak nie wchodzi). Wyróżniamy za: mangan (100 g kaszy to 81% dziennej dawki), magnez (55%), fosfor i miedź (ok. 30%). Zawiera komplet aminokwasów egzogennych! Jej unikatowa moc to rutyna i kwercetyna, fl awonoidy, m.in. wzmacniające naczynia krwionośne. Nie zawiera glutenu (chociaż w MH nie boimy się go na wyrost) i ma średni indeks glikemiczny (50).

Ocena testera: 15/15

Makro 367 kcal; W: 69 g, B: 13 g, T: 3 g, błonnik: 6 g 5/5

Mikro 5/5

Smak/opcje kulinarne 5/5

2. Kasz jęczmienna

Producent: Cenos

Okiem MH

Taka najbardziej swojska, najmniej instagramowo-fitnessowa, ale i tak znajdzie się powód, żeby wrzucić ją do menu. Na przykład beta-glukan, obniżający poziom cholesterolu i trójglicerydów. Po gryczanej to druga opcja, jeśli chodzi o samodzielny dodatek do posiłku, jest po prostu smaczna, świetnie komponuje się z mięsami. Pamiętaj, że jeśli nawet zawiera mniej składników mikro niż inne kasze, i tak dołoży swoje do całej puli. Ma niski indeks glikemiczny (30) i zawiera gluten, ale w MH nie boimy się go na wyrost.

Ocena testera: 11/15

Makro 326 kcal; W: 65 g, B: 10,7 g, T: 0,6 g, błonnik: 8,8 g 4/5

Mikro 3/5

Smak/opcje kulinarne 4/5

3. Kasza jaglana

Producent: Kupiec

Okiem MH

Ma mniej błonnika, więc szybko się przyswaja. Jeśli potrzebujesz dostawy energii przed treningiem, wjedzie jak złoto (wysoki IG – 70). Świetna na przykład na śniadanie, bo szybko się gotuje. Udanie komponuje się ze słodkim smakiem, więc jest dobrą bazą dla deserów. Nie zawiera glutenu. W skali mikro wyróżniamy ją za: miedź, mangan, magnez i fosfor. W necie przeczytasz, że odkwasza organizm, ale to akurat można raczej między bajki włożyć.

Ocena testera 13/15

Makro 354 kcal; W: 68 g, B: 12 g, T: 3,1 g, błonnik: 2,9 g 4/5

Mikro 4/5

Smak/opcje kulinarne 5/5

4. Kasza owsiana pęczak

Producent: Risana

Okiem MH

Podobnie jak kasza jęczmienna, dostarczy beta-glukanów, za które podziękuje serce. 100 gramów zawiera ich ponad 3 g, czyli zalecaną dzienną porcję. Wśród kasz będzie najlepszym źródłem żelaza (28% dziennej porcji w 100 g), dowiezie też magnez, fosfor i potas. Przyznamy jednak, że jedzona sama kłuła trochę w ząbki. Trzeba nad nią w kuchni nieco popracować, by nabrała wigoru.

Ocena testera 11/15

Makro 380 kcal; W: 62,5 g, B:11,9 g, T: 7,2 g, błonnik: 8,7 g 4/5

Mikro 4/5

Smak/opcje kulinarne 3/5

5. Kasza bulgur

Producent: Halina

Okiem MH

Powstaje z grubych ziaren pszenicy durum. Smakowo wypada bardzo dobrze, już to obok mięsa, już to ryby. Na jej bazie można przygotować pyszne kaszotta, czyli mieszanki z warzywami, opcji jest więc sporo. Pod względem składników odżywczych wypada jednak najsłabiej ze wszystkich kasz, właściwie trudno wyróżnić ją za coś wyjątkowego (no dobra, może za mangan, który najbardziej doceni chyba nasz etatowy okładkowicz Joe Manganiello). Jako urozmaicenie menu co jakiś czas będzie spoko.

Ocena testera 10/15

Makro 332 kcal; W: 63 g, B: 12 g, T: 1,5 g, błonnik: 7,8 g 4/5

Mikro 2/5

Smak/opcje kulinarne 4/5

6. Kasza orkiszowa

Producent: Risana

Okiem MH

To chyba opcja, która smakowo siadła nam najmniej. Ze wszystkiego można oczywiście zrobić perełkę, ale to nie jest tak, że po prostu wrzucasz ją do wody i za chwilę ładujesz na talerz. Generalnie raczej widzimy ją jako składnik dania typu jednogarnkowego, w którym zejdzie na dalszy plan. Wśród elementów skali mikro jest podobnie jak z bulgurem – jest ich trochę, ale żaden nie wybija się dynamicznie na pierwszy plan. Aha, orkisz to odmiana pszenicy, a więc ta kasza będzie zawierać gluten. Dajemy jej piątkę za makro, trochę na wyrost, za najwyższa zawartość białka. Niech ma.

Ocena testera 9/15

Makro 343 kcal; W: 62 g, B: 15,2 g, T: 1,8 g, błonnik: 8,9 g 5/5

Mikro 2/5

Smak/opcje kulinarne 2/5

Zobacz również:
Proteinowe batony, proteinowe jogurty, proteinowe serki, proteinowe ciasteczka, a teraz nawet proteinowa woda. Producenci prześcigają się w dodawaniu białka do kolejnych produktów. Czasami ma to większy sens, czasami mniejszy, ale ta woda trochę przelała u nas czarę goryczy.  
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA