Test bezmięsnych fast foodów

Zmiany w menu dotarły już  nawet do sieciowych fast foodów, do niedawna świątyń kultu mięsa. Sprawdzamy, czy warto dać szansę roślinnej alternatywie.

burger, wege, weganizm shutterstock.com
Żeby była jasność, zaczniemy  od wyjaśnienia dwóch kwestii.  Po pierwsze, nikomu nie polecamy stołowania się w fast foodzie na co dzień. Jesteśmy jednak realistami i wiemy,  że w życiu różnie bywa. My też czasami tam trafiamy, więc nie będziemy rzucać kamieniem w kogoś, komu przydarzy się tam posiłek. Po drugie zaś, nie staliśmy się nagle zaciekłymi wrogami mięsa.

REKLAMA

ZOBACZ: Najlepsze produkty wege dla faceta

Dostrzegamy jednak od dawna, o czym piszemy  na łamach MH, że większości z nas ze względów zdrowotnych przydałoby się ograniczenie jego ilości. I dlatego cieszymy się, że wreszcie pojawia się wybór, który taką redukcję ułatwia. Zwłaszcza że roślinna alternatywa okazała się realna, a nie tylko teoretyczna. Wśród przetestowanych roślinnych zamienników mięsa są naprawdę dobre opcje!

1. Max Premium Burgers

Delifresh Signature Burger

Cena: 20,5 zł/322 g

Raport z testu

Jego serce, czyli kotlet, składa się z: białka pszennego i sojowego, tłuszczu kokosowego, suszonej cebuli, czosnku, jabłka, pieprzu, selera, kolendry, grzybów i soku z buraka czerwonego. Wygląda jak mięso, w ustach zachowuje się jak mięso oraz wreszcie jak mięso smakuje. To zdecydowanie opcja dla każdego – nawet zdeklarowani mięsożercy powinni być zadowoleni. Trzeba jednak podkreślić, że roślinnie wcale nie znaczy niskokalorycznie. Zwróć koniecznie uwagę na makro – kalorii jest sporo! Tłuszczu nasyconego (olej kokosowy) również.

Makro (kanapka): 846 kcal, 43,7 g B, 52,5 g W, 51,6 g T

  • Ocena testera 26/30
  • Skład 8/10
  • Smak 10/10                    
  • Cena/wartość 8/10

2. Burger  King

Rebel Whopper

Cena: 11,99 zł

Raport z testu

Jądro Whoppera naprawdę dobrze radzi sobie w roli mięsa – kotlet jest soczysty, jędrny i ścisły. Jest jednak cieńszy i gorzej doprawiony niż propozycja firmy Max, więc ostatecznie stawiamy go nieco niżej. Składa się z: białka sojowo-pszennego, tłuszczu palmowego (z certyfikowanych zrównoważonych upraw), oleju słonecznikowego, białka ziemniaczanego i przypraw. Ta kombinacja tłuszczów nie budzi naszego entuzjazmu – to sporo kwasów nasyconych i omega-6. Efekt to oczywiście kwestia skali, raz na jakiś czas krzywdy nie zrobi.

Makro (kanapka): 610 kcal, 23 g B, 50 g W, 34 g T

  • Ocena testera 24/30
  • Skład 8/10
  • Smak 8/10                    
  • Cena/wartość 8/10

3. Mcdonald’s

Burger Drwala Wege

Cena: 15,90 zł

Raport z testu

W tej opcji klasyczny kotlet zastępuje mieszanka soczewicy i komosy ryżowej. Niestety, nie robi tego z wdziękiem. Jest mocno warzywnie, mało wyraziście i bardzo sucho, przez co kanapkę naprawdę trudno zjeść do końca – z każdym kęsem mocniej rośnie w ustach. Całość trochę ratuje roztopiony ser, ale tylko trochę, bo bardzo daleko mu do czeskiego oryginału. Wnosi on za to do burgera solidny wkład kaloryczny: całość ma prawie 1000 kcal i zaledwie 23 g białka. Kanapka nie broni się więc na żadnym polu – ani smakowo, ani pod względem makro, ani nie udaje mięsa. Klops.

Makro: 988 kcal, 23 g B, 90 g W, 56 g T

  • Ocena testera 15/30
  • Skład5/10
  • Smak 5/10                    
  • Cena/wartość 5/10

4. Subway

Pikantny Wegański

Cena: 13,55 zł

Raport z testu

W kanapce siedzi burger, składający się z warzyw: czerwonej cebuli, papryki, marchwi, szpinaku, kukurydzy, kapusty, grochu, papryczek chili i czosnku, które uzupełnia mieszanka białek roślinnych (z pszenicy, soi i ziemniaków). Niestety, nie dość, że jest bardzo cienki (fizycznie), to jeszcze neutralny smakowo (nie ma mowy o pikantności, którą obiecuje nazwa), przez co ginie w grubej bułce i solidnej porcji warzyw. Jest go tam zwyczajnie za mało (przez co ilość białka zapewne nie powala), a kanapka przez brak motywu przewodniego jest za mało wyrazista.

Makro: producent na stronie go nie podaje

  • Ocena testera20/30
  • Skład 7/10
  • Smak  6/10                    
  • Cena/wartość 7/10

5. Orlen

Best Hot Dog Wegański

Cena: 6,99 zł/500 g

Raport z testu

Niespodzianka – parówka wege jest naprawdę „mięsna”. Można się pomylić i uznać ją za drobiową. W ogóle cały hot dog jest dobrze skomponowany i zaskakująco smaczny. To zdecydowanie plus. Pod względem składu nie jest już jednak tak różowo – w składzie parówki dominuje olej rzepakowy i białko grochu, więc za dobre źródło protein uznać jej nie można. W ocenie nie pomaga też długa lista E (aż sześć). Niby każdy z osobna nie budzi przerażenia, ale trudno nam uwierzyć, że aż tyle dodatków to konieczność. Wolimy, gdy jest mniej.

Makro: 432 kcal, dokładnego rozkładu makroskładników firma nam nie przesłała

  • Ocena testera20/30
  • Skład 5/10
  • Smak 7/10                    
  • Cena/wartość 8/10

6. Bobby Burger

Power Plant

Cena: 19 zł

Raport z testu

Jego rdzeń tworzy kotlet, składający się w 58% z białka sojowego. Na drugim miejscu składników jest olej rzepakowy, a dalej różnego rodzaju przyprawy i inne drobiazgi. Groźnie brzmi jedynie metyloceluloza (E461), ale nie trzeba się jej bać. Burger jest soczysty, kotlet ma wyraźną strukturę i się nie rozpada, całość jest bardzo smaczna. Trzeba jednak podkreślić, że mocniej czuć w nim roślinne pochodzeniei w kategorii „mięsopodobności” gra w innej lidze niż Max. Makro na plus – proporcja białkado kaloryczności jest całkiem OK.

Makro (kanapka): 551 kcal, 28,9 g B, 52,7 g W, 24,3 g T

  • Ocena testera 25/30
  • Skład 9/10
  • Smak 8/10
  • Cena/wartość 8/10
Zobacz również:
Podczas tego treningu będziesz ćwiczył w systemie 21-15-9, który pozwoliliśmy sobie zapożyczyć z crossfitowych WOD-ów. W pierwszym obwodzie wykonaj kolejno po 21 powtórzeń każdego ćwiczenia. W następnych obwodach zrób po 15 i 9. Ilość powtórzeń spada tylko dlatego, żebyś mógł utrzymać taką samą intensywność.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA