Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Stek i frytki

Wystarczy kwadrans, by z dobrej wołowiny i dobrych ziemniaków wyczarować kulinarne arcydzieło. Jedziemy!

Stek z frytkami Jak zrobić pyszny stek z frytkami
Steki wołowe są amerykańskim wkładem do światowej kuchni i wszyscy mężczyźni na świecie (a i znaczna część kobiet) są w sercu po trosze Amerykanami. Frytki natomiast wymyślili Belgowie, pomysł i sławę zwinęli im Francuzi, a Ameryka zdominowała produkcję i spożycie, stając się frytkową potęgą. Fakt jednak pozostaje faktem, że lepszą i bardziej dopasowaną parę, niż stek i frytki trudno sobie wyobrazić. 

Łączy ich oczywiście potęga smaku, ale i cecha, która zawsze towarzyszy wielkości - prostota. Żadnych wydumanych technik, żadnych fikuśnych, egzotycznych dodatków - wystarczy mieć dobre produkty i dobrą patelnię z garnkiem. Prawdziwej, amerykańskiej wołowiny można już u nas spróbować, a ziemniaki nareszcie na opakowaniach mają zaznaczony najlepszy sposób ich wykorzystania, więc tylko brać i korzystać.

Jeżeli z jakichś powodów nie lubisz sam pichcić, prawdziwej, amerykańskiej wołowiny spróbujesz w najlepszych warszawskich restauracjach (ich lista na www.usbeef.pl), natomiast, jeżeli gotowanie Cię kręci, to kopalnię przepisów i inspiracji z amerykańską wołowiną w roli głównej znajdziesz na www.beefitswhatsfordinner.com 

Zalety amerykańskiej wołowiny

Zaczynamy od steka

Jeżeli masz gościa, potrzebujesz 2 kawałki polędwicy wołowej po 250 g każdy, 20 ml oleju, sól morską i świeżo zmielony, czarny pieprz. Krótka lista, jak na arcydzieło, prawda?

1. Opłucz mięso i osusz papierowym ręcznikiem. Dopraw solą morską i świeżo zmielonym czarnym pieprzem z obu stron i odstaw na 2 minuty.

2. Na mocno rozgrzanej, dużej patelni z tłuszczem połóż oba steki i smaż: na krwiste - po 2 minuty na stronę; na średnio wysmażone - 4 minuty na stronę. Niech Cię ręka boska broni przed nakłuwaniem steków widelcem przy obracaniu ich na patelni. Wołowina prosi - użyj łopatki!

3. Zdejmij mięso z patelni i przełóż na ciepły talerz (rozgrzej go trochę w piekarniku, bo zimne talerze w naszych restauracjach to prawdziwa zmora). Przykryj folią aluminiową i odstaw na 6-7 minut - w mięsie zaczną z powrotem krążyć płyny i będzie bardziej soczyste.

Teraz pora na frytki

Potrzebujesz 4 dużych ziemniaków, obranych i pokrojonych w odpowiedniej wielkości słupki (postaraj się, by ta wielkość była podobna) i 500 g kaczego lub gęsiego tłuszczu - jest do kupienia w supermarketach. Pewnie, że ze zwykłym olejem też Ci się uda, ale tu przecież chodzi o arcydzieło, nie?

1. Rozgrzej tłuszcz w garnku do temperatury 130 stopni (termometr się przyda) i wrzuć partiami ziemniaki, żeby zbytnio nie schłodzić oleju, na 4 minuty. Wyciągnij łyżką cedzakową i przełóż na papierowy ręcznik.

2. Tym razem rozgrzej tłuszcz do 180 stopni (mówiliśmy, że termometr się przyda) i ponownie włóż do niego - partiami - ziemniaki. Smaż, aż staną się ciemnozłote i znowu użyj cedzaka i papierowego ręcznika. Posyp morską solą i połóż obok steka. Niektórzy płakali, jak jedli.

Więcej informacji na stronie www.usa-beef.org

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij