REKLAMA

Smażenie na maśle - zdrowe czy szkodliwe? [Ekspert radzi]

Temat tłuszczu wykorzystywanego do smażenia wraca do dietetycznego dyskursu jak bumerang. Dzisiaj ekspert MH wyjaśni raz i na zawsze, jak to wygląda w przypadku smażenia na maśle. Zdrowo, niezdrowo, bez znaczenia?

Shutterstock.com
Zdrowiej robić to na oliwie z oliwek, która jest bardziej odporna na wysoką temperaturę. Dlaczego nie na maśle? „Po pierwsze, zawiera ono reszty białkowe, które podczas agresywnego ogrzewania palą się, tworząc silnie pronowotworowe związki. Druga kwestia to cholesterol. Masło jest jego obfitym źródłem i o ile w przypadku spożywania go na zimno nie ma jasności, jak bardzo jest szkodliwy, o tyle ten poddany agresywnej obróbce termicznej z całą pewnością działa prozapalnie i promiażdżycowo.

ZOBACZ TEŻ: Gotowanie kontra smażenie - co jest zdrowsze?

REKLAMA

Masło klarowane też nie jest dobrą opcją do smażenia. Choć jest pozbawione wspomnianych reszt białkowych, wciąż jest źródłem cholesterolu, którego stopień utlenienia jest jeszcze większy niż w przypadku zwykłego masła, ponieważ podczas klarowania masło ogrzewa się przez dłuższy czas” – wyjaśnia dietetyk Paweł Szewczyk. Czy to znaczy, że jajecznica na maśle jest wykluczona? Na szczęście są na to sposoby.

Wrzuć odrobinę masła na chłodną patelnię, odczekaj moment, by się rozpuściło, i wbij jajka, ścinając je na niewielkim ogniu. Najważniejsze, abyś nie dopuścił do mocnego przegrzania masła. Jeszcze bezpieczniejszym sposobem będzie przyrządzenie jajecznicy beztłuszczowo lub wręcz na wodzie – z użyciem patelni o nieprzywieralnej powłoce, a następnie wrzucenie odrobiny masła na jeszcze ciepłe jajka. Tak otrzymasz ulubiony smak, a masło nie ulegnie niezdrowym przemianom i nie będzie szkodzić” – podpowiada Szewczyk.

PRZECZYTAJ: Smażenia steku - podstawowa wiedza

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA