[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.0

Smak a używki [News]

Myślałeś, że lubisz piwo czy kawę ze względu na ich smak? Otóż nie. To wcale nie ich gorzki smak Cię pociąga.

piwo
Za preferencje smakowe częściowo odpowiadają geny. Prof. Marilyn Cornelis z Northwestern University postanowiła odszukać geny odpowiedzialne za upodobanie do napojów słodkich (np. soki, cola) lub gorzkich (kawa, piwo czy wódka). Miała nadzieję, że odkrycie tych genów pozwoli lepiej zrozumieć wybory dietetyczne ludzi, bo przecież zarówno upodobanie do słodkich, jak i tych bardziej wyskokowych napojów to jedne z największych zagrożeń dla zdrowia ludzkości.

ZOBACZ: Dieta a smak spermy

REKLAMA

Ku swojemu zdziwieniu odkryła, że ochota na alkohol czy gorzką kawę nie wynika z ich smaku, tylko z faktu, że zawierają substancje psychoaktywne. Mózg je wyczuwa, odbiera ich działanie jak nagrodę i dlatego każe nam je lubić. Wniosek? Jeśli wolisz słodkie, prawdopodobnie jesteś bardziej odporny na urok alkoholu.

Złoty środek na ból

Wielu ludzi cierpiących na bóle pleców słyszy rady, żeby spać na twardym materacu, a nawet na gołych deskach. To złe rady. Hiszpańscy uczeni przeprowadzili eksperyment, który obala tę teorię. Przez trzy miesiące obserwowali 313 osób z bólami pleców, śpiących na materacach różnej twardości. Okazało się, że ci, którzy spali na materacach o średniej twardości, wstawali bez bólu dwa razy częściej niż ci, którzy męczyli się na najtwardszych materacach. Kolejny dowód na to, że arystotelesowska koncepcja złotego środka wciąż działa.

Wejdź w trans

30 - Średnio o tyle procent zmniejszał się ból u ludzi, którzy poddali się hipnozie – wyliczyli uczeni z University of Greenwich. Im mniej sceptyczny był pacjent, tym efekt był silniejszy.

Smutki wielkiej wagi

Masz dziecko? Uważaj, czym je karmisz. Bo owszem, bardzo łatwo jest ulec i wciąż kupować mu słodycze, ale uśmiech dziecka może w końcu zmienić się w grymas nieszczęścia. Badania uczonych ze Szwecji wykazały, że otyłość w dzieciństwie zwiększa ryzyko depresji i nerwic lękowych w wieku dorosłym. Ryzyko depresji u otyłych dziewczynek było o 43%, a u chłopców o 33% większe niż w przypadku ich szczuplejszych rówieśników.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij