Śledź – właściwości, sposób podania, przepisy

Polacy są podzieleni miłością do śledzia w śmietanie i do tego w occie, podobnie jak pytaniem, czy śledzie mają więcej zalet towarzyskich czy jednak zdrowotnych. Praktyka pokazuje, że każda odpowiedź jest dobra.

śledzie, ryby shutterstock.com
Mimo monarchistycznego tytułu, król śledź jest władcą nad wyraz demokratycznym. To nie są ostrygi czy kawiory wpisywane tylko do menu najdroższych restauracji, nie. Śledzia zjemy na dworcu PKS w Pucku, ale i na warszawskiej Starówce, pojawi się na imieninach wujka Zbyszka i jest gwiazdą na belwederskich bankietach.

REKLAMA

Ta dostępność dla każdego portfela i powszechność każe nie zgadzać się z teoriami ichtiologów, że śledzie występują w ławicach – one występują głównie w przystawkach. Zazwyczaj zresztą w towarzystwie kieliszka mocno zmrożonej białej wódki, co jest wyjątkowo szczęśliwym połączeniem, porównywalnym, być może, z obowiązkowym mariażem fois gras ze słodkim winem Sauternes.

Co naukowcy o śledziu?

Powiedzieć, że dobrze mówią, to nic nie powiedzieć. Zaliczają śledzie do ryb tłustych (choć 160 kcal w 100 g nie przeraża), ale na temat tych tłuszczów piszą poematy. Aż 70% wszystkich to dobroczynne dla nas nienasycone kwasy tłuszczowe, w tym oczywiście superdobroczynne kwasy omega-3.

ZOBACZ: 4 przepisy na ryby i owoce morza

A za nimi, rzecz jasna, cała lista korzyści: lepsza pamięć, lepsza koncentracja, wyższa odporność, zdrowsze serce, niższy cholesterol, uregulowane ciśnienie tętnicze krwi, lepszy nastrój, lepszy wzrok i mocniejsze kości. Teraz jeszcze kolej na alfabet z witaminami A, B6, B12, D, E i połowę tablicy Mendelejewa: żelazo, fosfor, cynk, miedź i jod. Duża zawartość pełnowartościowego i dobrze przyswajalnego białka jest w tej sytuacji tylko wisienką na torcie, prawda?

Jak jeść śledzia?

Warto wiedzieć, co się kupuje lub zamawia i zjada.

  1. Rolmopsy – zawijane płaty śledziowe z ogórkiem, cebulą, czasem marchewką w occie.
  2. Matiasy – młode ryby odławiane przed pierwszym tarłem o mniejszej zawartości tłuszczu i delikatniejszym smaku. Natomiast te sprzedawane z etykietką „śledzie a’la matias” nie są prawdziwymi matiasami – to po prostu śledzie.
  3. Piklingi – to śledzie wędzone w całości – czasem z mleczem lub ikrą – w gorącym dymie.
  4. Bismarcki – płaty śledziowe w zalewie z octu z olejem, gorczycą, liściem laurowym i cebulą.
  5. Kipery – to śledzie oczyszczone z wnętrzności i wędzone na zimno.

ZOBACZ: Ile ryb jeść tygodniowo?

Co smakosze mówią o śledziu?

A co można powiedzieć o daniu, którego zdrobniałym imieniem nazwano osobny dzień w kalendarzu, bo przecież to właśnie śledzik co roku kończy karnawał? Nawet, hołubione w Indiach przez 365 dni, krowy nie dostąpiły takiego zaszczytu. Pozostańmy więc przy określeniu Wojciecha Młynarskiego, który opisał śledzia, jako „metafizyczne danie” i sprawdźmy bojem jego zalety. Robimy śledzia w domu.

Przepis MH: Śledź z marynowanymi grzybkami i ogórkiem kiszonym

Potrzebujesz:

  • 5 płatów matiasa
  • 1 słoiczek marynowanych grzybów (podgrzybki lub borowiki)
  • 2-3 ogórki kiszone
  • 1 średnia cebula pokrojona w piórka
  • 2 liście laurowe
  • 6 ziaren ziela angielskiego
  • Zalewa spod grzybków i ogórków
  • ½ szklanki oleju

Sposób:

  1. Namocz matiasy w misce z zimną wodą przez 1-1,5 godziny, żeby je odsolić. Osusz je papierowym ręcznikiem i pokrój na mniejsze 2-3 cm. kawałki
  2. Cebulę pokrój w piórka (jeżeli chcesz, by zmiękła i straciła trochę na ostrości, przelej ją wrzątkiem na sicie). Ogórki pokrój na plasterki, a grzyby w ćwiartki.
  3. W szklanym, zamykanym pojemniku układaj dosyć ściśle, warstwami cebulę, ogórki, śledzie, grzybki, wrzuć w połowie liść i ziele. Może to przesąd, ale my trzymamy się tej kolejności.
  4. Zrób zalewę z grzybkowej marynaty, wody po kiszonych ogórkach i oleju – mniej więcej po ½ szklanki każdego płynu. Zamieszaj i wlej do śledzi, pomagając sobie widelcem, żeby zalewa wszędzie dotarła. Zalewa musi przykrywać śledzie w całości.

Zakręć, wstaw do lodówki i po 3 dniach będzie gotowe. Raz dziennie możesz otwierać słoik i lekko nakłuwać filety, żeby zalewa swobodniej krążyła.

ZOBACZ TEŻ: Dieta na zdrowe jelita.

Zobacz również:
Klasyczne zginanie ramion z hantlami może zbudować bicepsy, ale niekoniecznie siłę, której potrzebujesz w codziennym życiu. Oto funkcjonalny trening, który da Ci i masę, i siłę funkcjonalną, a w którym klasyczne ćwiczenia robisz w pozycji, w której pracują wszystkie mięśnie. Trenuj trzy razy w tygodniu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA