[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Psychologia zakupów - wygraj w sklepie

Naszpikowany promocjami supermarket bywa prawdziwym poligonem dla silnej woli. Ale nie ma marketingowego chwytu, którego nie potrafiłbyś odeprzeć.

zakupy, promocje

1. Weź koszyk zamiast wózka

„Rozmiar sklepowego wózka wysyła podprogowy sygnał” – mówi Martin Lindström, autor książki „Zakupologia. Prawdy i kłamstwa o tym, dlaczego kupujemy”. Sygnał brzmi: „Wypełnij mnie”. Dlatego jesteś bardziej skłonny wrzucić do wozka paczkę chipsów wielkości poduszki.

Zwalcz to: Weź koszyk. Jest ciężki, a noszenie go to męka – i dobrze. Dzięki temu wrzucisz do niego mniej, by szybko skończyć zakupy.

REKLAMA

2. Trzymaj się z dala od próbek

„Jesteśmy nauczeni, by odwdzięczać się, kiedy coś dostajemy” – mówi Lindström. – Zazwyczaj kończy się to kupnem spróbowanego produktu, nawet jeśli okazał się ledwie niezły”.

Zwalcz to: Nigdy nie zobowiązuj się do kupna, kiedy wciąż masz próbkę w ustach. Podziękuj za poczęstunek, zrób resztę zakupów i jeśli w drodze do kasy wciąż będziesz uważał, że chcesz kupić te serowe paluszki, wróć po nie.

Przeczytaj też: Zakupoholizm - jak go rozpoznać i z nim walczyć?

3. Omijaj bufet

Jedząc w sklepie, wydasz więcej. I nie chodzi tylko o proste dodanie do rachunku ceny pieczonego udka. „Wydłużając czas spędzony w markecie, jesteś skłonny kupić o 10% więcej” – mówi Lindström.

Zwalcz to: Jeśli przed wyjściem na zakupy czujesz głód, zjedz w domu. Najlepiej chude białko plus błonnik – kasza z pieczonym kurczakiem i warzywami ustabilizuje poziom cukru we krwi, a Ty skupisz się na liście zakupów.

4. Trzymaj się listy

Aplikacje z kuponami zniżkowymi to fajna sprawa, ale uważaj. Niektóre z nich wykorzystują Twoją lokalizację, by podsuwać Ci oferty promocyjne, kiedy akurat jesteś w sklepie. Nie masz czasu się nad nimi zastanowić i okazuje się, że kupujesz za pół ceny coś, czego normalnie nie wziąłbyś za darmo.

Zwalcz to: Sprawdzaj kupony dopiero po zrobieniu listy zakupów i korzystaj tylko z tych, które pasują.

5. Nie daj się oślepić

„Przemysłowy sufit, zimne światło, palety ze zsuwającym się towarem – wszystko tu krzyczy: »Tanio!«” – mówi Lindström. I faktycznie trafiają się dobre oferty, ale nie każda to okazja.

Zwalcz to: Zawsze sprawdzaj jednostkową cenę u dołu etykiety. Może się okazać, że poczwórna megapaka płatków nie wychodzi taniej niż zwykła.

6. Serio: trzymaj się tej cholernej listy

Karty lojalnościowe teoretycznie mają pomóc Ci oszczędzać, a tak naprawdę sprawiają, że wydajesz więcej. Bo „tylko klubowicze” mogą kupić dwa jogurty w cenie jednego. I kij z tego, że ten drugi spleśnieje w lodówce, bo go nie potrzebujesz. Ważne, że nie straciłeś okazji.

Zwalcz to: Zachowaj paragon i sprawdź, ile zaoszczędziłeś dzięki karcie. Jeśli grosze, wyrzuć ją – nie będzie Cię kusiło.

7. Zignoruj półki promocyjne

Ta kolorowa wystawka na froncie alejki? Klienci zazwyczaj błędnie biorą ją za dział z obniżkami cen. Tymczasem zachęcająco wyglądające półki sprawiają, że jesteś o 17% bardziej skłonny wejść w alejkę, która ciągnie się za nimi.

Zwalcz to: Sprawdź fakty. Czy widzisz napis „obniżka”? Jeżeli tak, to czy naprawdę jest warta zachodu? Nie daj się rozpraszać dla dwudziestu groszy.

8. Nie daj się złapać na świeże bułeczki

Kosze ze świeżym pieczywem i ciasteczkami to ostateczny test siły woli. Ten zapach przywołuje dzieciństwo na wsi, nawet jeśli wychowałeś się w Nowej Hucie, a krowę widziałeś tylko w reklamie czekolady.

Zwalcz to: Świeże nie zawsze znaczy dobre. Wypiekane na miejscu ciasteczka to nadal ciasteczka. Poza tym w ogromnej większości marketów do piecyków wkłada się głęboko mrożone bułki, które na miejscu są jedynie odgrzewane dla zapachu.

MH 04/18

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij