[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.3

Najlepsze produkty spożywcze: 25 pretendentów

W tej kategorii wylądowali kandydaci z aspiracjami. Przyglądamy im się uważnie i wskazujemy, kiedy warto wyciągnąć portfel (niestety, często nie są to tanie opcje), a kiedy można spokojnie go schować.

produkty spożywcze fot. Shutterstock
01 Młody jęczmień

Bez owijania w bawełnę – nie ma przekonujących dowodów naukowych na poparcie zachwytów nad wyjątkowymi zdrowotnymi właściwościami młodego jęczmienia, zwłaszcza tymi dotyczącymi działania przeciwzapalnego i wspomagającego produkcję czerwonych krwinek. Na dodatek nie jest bardziej wartościowy odżywczo niż szpinak czy brokuły. Daruj sobie.

02 Kupne sałatki

Niby jest w nich trochę warzyw, ale niestety często zawierają sosy pełne cukru i kalorii. Można w nich też znaleźć środki konserwujące, żeby dłużej wytrzymały na sklepowych półkach. Nie polecamy bez dokładnego przestudiowania etykiety. Zwłaszcza że domową wersję, w której to Ty kontrolujesz ilość i jakość składników, można zrobić w kilka minut.

03 Daktyle

Zawsze lepiej słodzić nimi (np. owsiankę) niż cukrem, ponieważ zawierają więcej składników odżywczych, ale z uwagi na wysoką zawartość fruktozy trzeba uważać, żeby nie przesadzić z ilością. 3 sztuki na owsiankę dla dwojga spokojnie powinny wystarczyć. Generalnie jesteśmy na tak.

04 Mleko ryżowe

Według nas nie jest wartym uwagi zastępnikiem zwykłego mleka. Zawiera dużo więcej od niego węglowodanów, więc znacznie mocniej pobudzi wydzielanie insuliny. Nie ma też zbyt wiele wapnia (jeśli nie jest nim wzbogacone), białka, a na dodatek jest drogie.

Przeważnie dodaje się też do niego olej słonecznikowy (niewiele, ale zawsze), który składa się w większości z kwasów tłuszczowych omega-6. Lepiej nie.

05 Nasiona chia

Owszem, charakteryzują się wysoką zawartością kwasów omega-3, ale jest to głównie kwas alfa-linolenowy (ALA), który w organizmie przed przyswojeniem ulega przekształceniu w EPA i DHA.

Nie jest to niestety efektywny proces, więc nasiona chia nie zastąpią jako źródło omega-3 tłustych ryb, które bezpośrednio dostarczają kwasów EPA i DHA.

produkty spożywcze fot. Shutterstock
06 Szparagi

Są wyjątkowo dobrym dostawcą kwasu foliowego (może się zdziwisz, ale potrzebują go nie tylko kobiety w ciąży, ponieważ m.in. reguluje wzrost i funkcjonowanie komórek) oraz witaminy K. Jesteśmy na tak – staraj sie włączyć je do diety również poza sezonem (w sklepach dostępne są np. w słoikach).

07 Jarmuż

Surowy jest – bez przesady – prawdziwą bombą witaminową. 100 g to ponad 1000% (!) normy witaminy K, 308% wit. A i 200% wit. C. Problem w tym, że surowy jest ciężkostrawny (zawiera rafinozę) i może powodować wzdęcia. Dlatego gotuj go krótko, nie przesadzaj z ilością, i będziesz Pan zadowolony.

08 Olej kokosowy

Być może słyszałeś, że przyspiesza metabolizm i spalanie kalorii. No cóż, ujmijmy to tak: cudów się nie spodziewaj. A poza tym ze wszech miar godny polecenia. Zawarte w nim średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe MCT są przyswajane przez organizm łatwiej niż inne tłuszcze i wykorzystywane na bieżąco jako źródło energii. Świetny m.in. do smażenia.

09 Jagody goji

Kolejny produkt z modnej kategorii superfoods. Mają odchudzać, przedłużać życie, ale poza pomarszczonymi twarzami mnichów tybetańskich i ich wychudzonymi sylwetkami nie ma na to naukowych dowodów. Owszem, zawierają trochę witamin, ale poza ceną nic ich specjalnie nie wyróżnia. Daruj je sobie bez wyrzutów sumienia.

10 Kombucha

Ten napój z fermentowanych grzybów staje się coraz bardziej popularny, ale nie stoi za tym nic oprócz mody. Nie ma żadnych badań naukowych potwierdzających jego właściwości zdrowotne. Jeśli masz ochotę kupić sobie drogi napój – wolna droga, ale przysłuży Ci się, wyłącznie podnosząc pozycję towarzyską.

produkty spożywcze fot. Shutterstock
11 Ogórek kiszony

Zwykłe ogórki to trochę strata czasu (oczywiście pod względem wartości odżywczych), ale proces fermentacji wiele zmienia. I choć musimy uczciwie przyznać, że bazy badań medycznych nie kipią od informacji o pozytywnym wpływie kiszonych na zdrowie, to my w MH i tak karmimy nimi swoje bakterie jak najczęściej.

12 Sardynki

Ich zalety nie ograniczają się do dostaw kwasów tłuszczowych omega-3. Uzupełniają je dawka witamin D oraz B12, a także wapnia, fosforu oraz selenu. Wybieraj te w oliwie z oliwek albo same, a nie w olejach roślinnych, ponieważ zawarta w nich dawka kwasów omega-6 zakłóci przyswajanie omega-3.

13 Granola

Niekwestionowany „przebój” dietetyczny, powszechnie kojarzony ze zdrowym śniadaniem. Co to, to nie. A już zwłaszcza w sklepowej wersji, przeważnie napakowanej czekoladą, owocami i różnymi odmianami cukru (melasa, inulina etc.). Takiej bombie węglowodanowej mówimy zdecydowane nie. Podobnie jak dodawanym do nich olejowi słonecznikowemu i palmowemu.

14 Woda kokosowa

Nazywana jest naturalnym izotonikiem, ze względu na wysoką zawartość składników mineralnych. I z tym nie polemizujemy. Musimy jednak zaprotestować, jeśli ktoś stwierdza, że nawadnia lepiej od zwykłych napojów izotonicznych. Żadne badania tego nie potwierdzają, a dziurę w portfelu robi większą. Sam wybierz, czy Cię na to stać.

15 Acai

Możecie uśmiechnąć się pod nosem, ale w MH jesteśmy fanami swojskiego jedzenia. I dlatego twierdzimy, że nie ma żadnego powodu, żeby przedkładać południowoamerykańskie acai nad nasze jagody czy aronię. Też dostarczą Ci przeciwutleniaczy, będą uboższe jedynie o efekt „wow”!.

produkty spożywcze fot. Shutterstock
16 Suszone morele

Zróbmy mały eksperyment – ile zwykłych moreli zjesz naraz? Niezależnie od odpowiedzi (nie znamy pojemności Twojego żołądka) idziemy o zakład, że suszonych wciśniesz o wiele więcej.

Czyli zjesz dużo większą dawkę fruktozy, która jest przyswajana inaczej niż glukoza i łatwiej przekształca się w tłuszcz. Dlatego mówimy im tak wyłącznie w niewielkiej ilości albo okołowysiłkowo (wtedy fruktoza uzupełni glikogen).

17 Hodowlany łosoś

Tak, ten z morza jest lepszy. Ma lepszy profil tłuszczowy i mniej zanieczyszczeń. Biorąc jednak pod uwagę jego niską dostępność i wysoką cenę, a także to, jak niewiele jemy kwasów omega-3, nie skreślalibyśmy całkiem tego hodowlanego. On wciąż dostarcza ich dużą dawkę. Po prostu nie jedz go codziennie, tylko na zmianę z innymi rybami. Jeśli trafi na stół raz na tydzień, dwa, nic się nie stanie.

18 Produkty bezglutenowe

Nie przepadamy za bezglutenowymi zamiennikami produktów, które naturalnie zawierają te białka. Często zawierają mniej składników odżywczych i więcej sztucznych dodatków niż swoje pierwowzory. Poza tym ich stosowanie powinno wynikać z konieczności (alergia, nietolerancja), a nie z mody.

19 Czerwone wino

Wiemy, że dla wielu będzie to cios, ale ktoś musi to powiedzieć. My mamy odwagę, chociaż wiemy, że to posłańcom dostaje się za złe wieści. Otóż okazuje się, że nie ma sensu pić czerwonego wina, żeby skorzystać ze zdrowotnych właściwości zawartego w nim resweratrolu.

20 Nektar z agawy

W wielu miejscach można znaleźć informację, że to zdrowy zamiennik cukru, ponieważ ma niski indeks glikemiczny. MH nie jest takim miejscem. Niski IG syrop zawdzięcza wysokiej zawartości fruktozy, z trawieniem której sporo ludzi może mieć kłopoty. W nadmiarze sprzyja ona również odkładaniu się tkanki tłuszczowej i powoduje kilka innych schorzeń.

produkty spożywcze fot. Shutterstock
21 Jogurt grecki

Jesteśmy za, jak najbardziej, pod warunkiem że nie zaczniesz wydziwiać z jakimiś niskotłuszczowymi wersjami. Gęsty jogurt grecki jest oryginalnie produktem pełnotłustym i niech takim zostanie. W towarzystwie tłuszczu idzie spora dawka białka, więc powinien dawać większe niż zwykły jogurt poczucie sytości.

22 Mleko migdałowe

Podobnie jak wcześniej w przypadku mleka ryżowego, znowu wydajemy negatywną rekomendację. Jeśli nie jest sztucznie wzbogacone, ma znikomą wartość dietetyczną, do której dochodzi wysoka cena. Ma za to fantastyczny smak, więc odradzamy z bólem. Jest świetną bazą np. do shake’ów, więc w sumie, jeżeli możesz sobie na nie pozwolić...

23 Popcorn

Sami pisaliśmy, że – niespodzianka! – zawiera dużo przeciwutleniaczy oraz błonnika, więc skoro powiedzieliśmy A, teraz mówimy i B. Może być dobrą przekąską co jakiś czas, pod warunkiem że przygotujesz go samodzielnie (np. w mikrofalówce), a nie kupisz w wersji napakowanej po sufi t solą i niezdrowym tłuszczem.

24 Spirulina

Już myśleliśmy, że będziemy musieli zbanować wszystkie superfoods, ale przypomnieliśmy sobie o spirulinie. Tym razem możemy napisać, że jej szeroko reklamowane właściwości zdrowotne mogą mieć poparcie w naukowych badaniach. Będzie dobrym dodatkiem np. do shake’ów. Tylko ten smak... Macie pomysł, jak go zabić? Napiszcie na naszym profilu na FB.

25 Quinoa

Specjalnie kombinowaliśmy, żeby na koniec zostawić was z pozytywnym przekazem. Padło na komosę ryżową. Jest świetnym roślinnym źródłem białka. Ma wysoką zawartość wielu minerałów. I choć wiele z nich traci po ugotowaniu, to wciąż jest ich na tyle dużo, że z przyjemnością przyznajemy jej znak jakości MH.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij