[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.2

Czy piwo jest zdrowe? Ile piwa można wypić?

Oto zestaw niezbitych argumentów naukowców, które pozwolą Ci przekonać matkę, żonę czy kochankę, że wychodząc z kolegami na piwo, robisz to dla zdrowia. MH zajmuje stanowisko: leczmy się codziennie, zanim piwo będzie sprzedawane na recepty!

fot. Subbotina Anna 2010/shutterstock.com
Bardzo dobre piwo, pożywne, pełne. Dla chorych, rekonwalescentów, małokrwistych i karmiących matek, przez lekarzy polecane - tak reklamował się Browar Zachodni w Zbąszyniu jeszcze przez I wojną światową. Przeczucie i intuicja? Skądże - to 5500 lat światowej tradycji warzenia i tyleż samo obserwacji zbawiennych skutków picia piwa.

Lekarze i dietetycy zgadzają się z amatorami zimnego piwa, którzy przypisują mu cudowne, lecznicze właściwości. Od starożytnego Hipokratesa, na którego zasady do dziś przysięgają lekarze całego świata, po najnowocześniejsze ośrodki badawcze w USA, Niemczech czy Francji, wszyscy są zgodni: piwo jest najlepszym znanym napojem - bogatym w proteiny, witaminy i sole mineralne - który jednocześnie orzeźwia, leczy i świetnie smakuje.

REKLAMA
Dwie butelki piwa zmniejszają o połowę ryzyko zawału i innych chorób serca. Jednak wypicie czterech wcale nie zredukuje zagrożenia do zera.

Nasz książę Leszek Biały - który odmówił udziału w wyprawach krzyżowych, ponieważ w Palestynie nie znano piwa - był więc pierwszym, który zrozumiał, że zdrowie ma się tylko jedno i trzeba o nie dbać. Dlatego postanowiliśmy rozwiać piwne wątpliwości wszystkich facetów świata - oto bohater w Waszych najczęstszych pytaniach.

1. Wszyscy piwosze wyglądają jak ciężarne wieloryby. Czy od piwa się tyje?

Nie wszyscy, tylko ci najbardziej łakomi, którzy podżerają podczas picia. Piwo zaostrza apetyt - obniża poziom cukru we krwi i pobudza wydzielanie soków żołądkowych - ale samo nie zawiera niczego, co usprawiedliwiałoby rosnący brzuch. Nie zawiera tłuszczu, ma bardzo mało cukru, zero cholesterolu, a wartość kaloryczna półlitrowego kufelka jest porównywalna ze zjedzeniem 1,5 jajka lub 50 g białego chleba. Jeżeli więc nie skusisz się przy piwie na wursta z grilla lub golonkę, nie przytyjesz.

2. Dlaczego, skoro powszechnie wiadomo, że alkohol jest szkodliwy, piwo, które go zawiera, uchodzi za zdrowy napój?

Nikt nie mówił, że alkohol jest szkodliwy - szkodliwy jest wyłącznie nadmiar alkoholu! Według najnowszych badań amerykańskich lekarzy, dzienne spożycie 40 g alkoholu - czyli "równowartości" 1 l piwa - zmniejsza o połowę ryzyko zapadnięcia na choroby serca. Nie wyciągaj jednak pochopnych wniosków - wypicie 2 l nie zmniejszy ryzyka o 100%.

Naukowcy są też zgodni, że zawartość alkoholu w piwie jest tak mała, że jego toksyczne działanie można pominąć; niebezpieczeństwo alkoholizmu nie może być brane na poważnie. Co więcej, piwo jest uznawane za środek, dzięki któremu konsumpcja napojów wysokoalkoholowych ma mniejsze szanse. Bowiem ich nadużywanie jest faktycznie groźne dla zdrowia. I właśnie to powszechnie wiadomo.

STRONA 1 z 2

Komentarze

 (11)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij