REKLAMA

Jak nie marnować... kalorii?

Dobry burger wart jest tych 900 kcal. Problem w tym, że często ładujesz w siebie kalorie całkiem niepotrzebnie. O to, gdzie kryją się te zbędne kcal, zapytaliśmy dietetyka Pawła Szewczyka.  

kcal, dieta shutterstock.com

„Fit” batony

Batony białkowe mają dostarczyć dużej ilości protein w porcji, natomiast zadaniem batonów sportowych (energetycznych) jest wzbogacenie diety o łatwo dostępną energię (często węglowodany proste). W przypadku batonów białkowych zwracaj uwagę na rodzaj białka i jego ilość.

REKLAMA

Producenci często umieszczają na etykiecie wzmiankę o znacznej procentowej zawartości białka przy niskiej masie batona – np. 30 g może w efekcie dać 6 g białka, a to w sumie tyle co nic. I jeszcze jedno: batony sportowe dedykowane są sportowcom, szczególnie dyscyplin wytrzymałościowych. Ich zapotrzebowanie kaloryczne jest naprawdę znacznie większe od przeciętnego Kowalskiego. Jeśli trenujesz rekreacyjnie, lepiej sięgnij po owoc.

ZOBACZ: Przepis na białkowego batona

Alkohol

Najlepiej byłoby nie pić, ale jeśli już zdarzy się sytuacja, w której sięgasz po procenty, najrozsądniejszym rozwiązaniem pod względem kaloryczności będzie wybieranie destylatów i opatrywanie ich sporą ilością wody (np. z dodatkiem owoców lub ziół). Uważaj na napoje typu light: drinkowanie z takim dodatkiem może zwiększyć dostępność etanolu i przyspieszyć stan upojenia.

Dobrą alternatywą jest też wino wytrawne, którego zazwyczaj nie jesteśmy w stanie wypić dużo, a przy tym nie zawiera ono nadmiernej ilości kalorii (w przeciwieństwie do win słodkich). Unikaj też wysokokalorycznego piwa (im ciemniejsze, tym zazwyczaj ma więcej kcal) i kolorowych drinków – słodkie napoje i soki tylko pogorszą kaloryczną sytuację.

PRZECZYTAJ: 4 przepisy na drinki do zadań specjalnych

Ujemne kalorie

W sieci możesz natrafić na szamanów twierdzących, że niektóre warzywa (np. ogórki czy por) lub lody mogą dostarczać „ujemnych kalorii”. Jak miałoby to działać? Przykładowo, podczas jedzenia lodów, organizm w przebiegu procesów trawiennych (wliczając w to „ogrzanie” zimnego produktu) traciłby więcej kalorii niż dostarcza sam pokarm.

To oczywiście bujda na resorach. Do całodziennego bilansu energetycznego należy wliczać wszystkie przyjęte danego dnia kalorie – z żywnością i z napojami. Aby podkręcić metabolizm, sięgnij lepiej po produkty zawierające np. kapsaicynę. Dorzuć kilka papryczek chili do posiłku, a zwiększysz termogenezę – podniesiesz temperaturę ciała, co przyspieszy spalanie kalorii.

SPRAWDŹ: Co lubią Twoje bakterie

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA