REKLAMA

Dlaczego jestem ciągle głodny? 4 przyczyny

Ciągła chęć na podjadanie to najlepszy sposób, żeby pożegnać się z deficytem kalorycznym i nigdy nie schudnąć. Sprawdzamy, co się kryje za permanentnym uczuciem głodu.

głód, łaknienie, odchudzanie shutterstock.com

1. Nie jesz regularnie

Mity o tym, jak to musimy jeść 5-6 małych posiłków dziennie, bo inaczej ma nam zwolnić metabolizm, albo że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia, bez którego ani rusz, zepsuły opinię całkiem sensownej zasadzie – regularnym posiłkom. Organizm się do nich przyzwyczaja i potrafi mocno dokuczyć, jeśli nie dasz mu jeść, kiedy się tego spodziewa. A wtedy przyciśnie Cię, polecisz po batona i słodką bułkę i deficyt pójdzie w siną dal. Jak żyć Staraj się jeść codziennie mniej więcej o tej samej porze.

ZOBACZ: Hormon głodu - jak z nim walczyć?

2. Jesz za mało białka i błonnika

Proteiny są tym makroskładnikiem, który daje najmocniejszy sygnał sytości, więc jeśli zabraknie ich w posiłku, szybciej poczujesz głód, nawet jeśli kalorycznie wszystko będzie w porządku. Z kolei błonnik pęcznieje w żołądku i go wypełnia, a od objętości posiłku również zależy, jak mocno Cię nasyci. Jak żyć Dziennie mierz w okolice dawki białka w ilości około 2 g na 1 kg masy ciała. W pojedynczym posiłku powinno być go około 30 g. Dodaj do tego 10 g błonnika i będzie pan najedzony.

3. Za dużo procentów

Nie chodzi tylko o to, że 1 g alkoholu to 7 kcal. To jeszcze da się przy niewielkiej ilości wliczyć w bilans. Bardziej szkodliwe jest jego działanie, polegające na tym, że pobudza łaknienie. A gdy już jesteś w knajpie i szumi Ci w głowie, żadne granice nie istnieją. Wtedy w krótkim czasie można storpedować cały tydzień trzymania michy. Jak żyć Naprawdę da się wypić piwo i mieć piwo. Żeby dokonać tej sztuki, postaw na browar o niskiej zawartości alkoholu (nasz ulubiony to 1/100 z Browaru Kormoran). Jest pyszny i nie pobudzi głodu jak standardowe 5-6%.

4. Wcale nie jesteś głodny

Fałszywe łaknienie może być jak najbardziej prawdziwe. Fizycznie organizm jest dobrze odżywiony, ale i tak chce Ci się jeść. W takiej sytuacji mówimy o głodzie emocjonalnym. Jak żyć Zrób listę. Jesteś znudzony? Spiętrzyły Ci się akurat problemy w pracy? Spędziłeś kwadrans, gapiąc się na idealne posiłki, treningi i życia fit influencerów? Przyczyn może być mnóstwo. Postaraj się je znaleźć i wyeliminować. A w krótkim terminie sprawdza się koncepcja szybkiego spaceru. 15 minut ruchu daje odpocząć umysłowi i często odpędza głód, jeśli był emocjonalny.  

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA