Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.9

Dieta wikingów: moc Thora będzie z Tobą!

Co takiego jedli wikingowie, że ich potężni wojownicy siali postrach w całej Europie? Okazuje się, że ich dieta była wyjątkowo zdrowa. Sprawdziliśmy, jakie produkty stanowiły o sile ich jadłospisu i dlaczego Ty też zyskasz, włączając je do swego współczesnego menu.

Dieta wikingów fot. shutterstock.com
Ekranizacje kultowego komiksu o Thorze, władcy pioruna, synu Odyna, z których pierwsza weszła do kin w 2011 roku, a kolejna wejdzie do kin jesienią tego roku, wzbudziły nową falę zainteresowania wikingami. Ten waleczny naród odcisnął wyraźne piętno na historii naszego kontynentu - na przełomie I i II tysiąclecia dał wycisk niemal całej Europie. Na swoich długich łodziach wikingowie dotarli też do Ameryki Północnej na długo zanim Nowy Świat "odkrył" Krzysztof Kolumb.

Stare angielskie kroniki przedstawiają ich jako barczystych olbrzymów i siłaczy, co potwierdzają współczesne badania archeologiczne. Przewyższali średnio o głowę mieszkańców średniowiecznej Europy, których większość była permanentnie niedożywiona. Dlatego zainteresowanie badaczy wzbudziła dieta walecznych Skandynawów, na której tak pięknie wyrośli.

Wykopaliska wykazały, że ich menu składało się głównie z ryb i mięsa ssaków morskich (morsów, fok, wielorybów). Jedzono też dziczyznę i mięso zwierząt hodowlanych. Potrawy przyrządzano na ruszcie lub w zagłębieniach wyłożonych rozgrzanymi kamieniami. Z mleka robiono sery, ze zbóż - piwo i chleb. Za przysmak uchodził miód.

Ciekawostka: wikingowie lubili też odloty od czasu do czasu. Są realne przesłanki, że odurzali się grzybami z rodzaju psilocybe semanticea. Wprowadzania tego produktu do Twojej diety zdecydowanie jednak nie polecamy. Sprawdź jednak poniżej, jakie konkretnie korzyści da Ci jedzenie innych produktów z diety wikingów.

1. Ryby

Wikingowie mieli dobrą intuicję - najzdrowsze są ryby morskie, ze względu na wysoką zawartość kwasów omega-3. Ryby hodowane oraz ryby słodkowodne zawierają ich mniej.

Uważaj: Eksperci zalecają jeść co najmniej dwie 140-gramowe porcje ryby tygodniowo, z czego jedna powinna być rybą tłustą (makrela, łosoś, sardynka europejska, pstrąg). Nasza rada: jedz tyle białych ryb, ile chcesz. Pamiętaj, aby smażyć je na oliwie z oliwek. Inne oleje zawierają kwasy tłusczzowe omega-6, które wygryzają nasz dobry omega-3.

rys. Rafał Łagowski
2. Mięso

Czerwone mięso nie ma rywali, jeżeli chodzi o zawartość żelaza i witamin z grupy B, które są niezbędne do prawidłowego działania organizmu, budowy mięśni, a nawet pomagają w spalaniu tłuszczu. Zawiera również dużo cynku istotnego dla funkcjonowania mózgu oraz produkcji spermy.

Uważaj: W mięsie tak naprawdę niebezpieczne i rakotwórcze mogą być tylko substancje konserwujące. Unikaj więc wędlin i w miarę możliwości wybieraj takie mięsa, które pochodzą z hodowli naturalnych.

3. Zboża

Wikingowie na szczęście nie znali białej mąki. I dobrze, bo najzdrowsze są produkty zbożowe z pełnego przemiału - ciemny chleb, płatki owsiane, kasza gryczana. Zawierają wiele mikroelementów (żelazo, magnez, cynk i miedź), białka roślinnego, witamin z grupy B oraz błonnika.

Uważaj: Węglowodany złożone powinny stanowić ok. 55-60% energii dostarczanej w ciągu dnia. Kupując chleb, zwróć uwagę na jego skład - im mniej w nim dodatkowych wyróżników, tym lepiej. I nie kupuj takiego o długim terminie ważności.

4. Sery

Żółty ser jest źródłem łatwo przyswajalnego, budującego mięśnie białka, a także wapnia, poprawiającej wzrok witaminy A i fosforu do budowy kości. Badacze twierdzą, że 10 g żółtego sera po posiłku przeciwdziała niszczącemu działaniu kwasów na Twoje zęby. Ser chroni też Twoje serce: dzięki zawartości chromu, który obniża poziom złego cholesterolu.

Uważaj: Nie przekraczaj 40 g dziennie, - jeśli regularnie będziesz jadł go więcej, ser zacznie być szkodliwy dla Twojego zdrowia i sylwetki. Twarde sery zawierają najwięcej tłuszczów, kalorii i cholesterolu.

5. Miód

Składa się głównie z fruktozy, glukozy oraz wody, ale oprócz tego zawiera minerały, enzymy, witaminy i aminokwasy. Wspomaga rozwój pożytecznych bakterii, wpływając korzystnie na trawienie. Już starożytni Grecy karmili miodem sportowców, aby mieli większą siłę i wytrzymałość.

Uważaj: Miód to głównie cukier prosty, więc nie przesadzaj z ilością. Dodając miód do herbaty, poczekaj, aż napój trochę przestygnie, inaczej miód straci swoje właściwości. Nie przechowuj miodu dłużej niż 6 miesięcy.

6. Piwo

1 litr piwa zawiera ok. 200 mg witamin z grupy B oraz A, D, E i H. Taka ilość piwa zaspokoi częściowo dzienne zapotrzebowanie organizmu na magnez (w 50%), fosfor (w 40%) i potas (w 20%). Naukowcy donoszą, że u osób pijących umiarkowane ilości piwa ryzyko choroby wieńcowej jest o 30-40% niższe.

Uważaj: Nie utyjesz, jeżeli potraktujesz piwo jak oddzielny posiłek, nie pogryzając go niczym. A to dlatego, że kiedy metabolizm zajęty jest rozkładaniem alkoholu, energia z innych pokarmów odkłada się w tkance tłuszczowej.

MH 05/2011

Komentarze

 (12)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij