Dieta szyta na miarę: dopasuj menu do Twoich potrzeb

Możesz kupić garnitur w sklepie i wyglądać przyzwoicie, ale dopiero kiedy włożysz ubranie szyte na miarę, zobaczysz, co to znaczy komfort. Z dietą jest podobnie. Dostosuj ją do swoich indywidualnych cech i poczuj się dużo lepiej.  

Dieta szyta na miarę: dopasuj menu do Twoich potrzeb stefano carniccio 2015/shutterstock
fot. stefano carniccio 2015/shutterstock
Posiłki na indeksie

REKLAMA

Twój organizm działa w ten sposób, że gdy tylko coś zjesz, zostaje to przerobione na glukozę, która następnie krąży w tętnicach i żyłach, dostarczając energii komórkom. Czyli, mówiąc w dużym uproszczeniu, po każdym posiłku poziom cukru we krwi wzrasta, a potem – w miarę jak dzięki działaniu insuliny zostaje rozdystrybuowana do komórek – opada.

W 1981 roku prof. David J. Jenkins opublikował pierwszą listę produktów, które umieścił na skali pokazującej, jak szybko po spożyciu danego produktu wzrasta poziom glukozy we krwi. Artykuł opublikowany w „American Journal of Clinical Nutrition” wywołał prawdziwą rewolucję wśród dietetyków.

Prof. Jenkins, wymyślając wskaźnik glikemiczny, chciał pomóc ludziom chorującym na cukrzycę utrzymać poziom cukru na właściwym poziomie. W leczeniu cukrzycy najważniejsze jest bowiem utrzymanie w ryzach poziomu cukru – nie może on być ani za wysoki, ani za niski.

Szybko zorientowano się, że IG można wykorzystać również w dietach odchudzających. I natychmiast powstały tych diet dziesiątki. W Polsce najsłynniejszą dietą uwzględniającą IG jest dieta Montignaca.

Jej zwolennicy podkreślają, że produkty o niskim IG (czyli te, które powodują wolniejszy przyrost poziomu cukru we krwi) zaspokajają głód na dłużej, dzięki czemu świadomie wybierając węglowodany z niskim IG, możemy jeść mniej i rzadziej, co skutkuje utratą wagi.

Nie tylko odchudzanie

Zdania uczonych co do skuteczności IG jako narzędzia do odchudzania są podzielone. Krytycy podkreślają, że IG jest bardzo skomplikowanym wskaźnikiem, jako że zmienia się drastycznie w zależności od sposobu obróbki produktów, co może wprowadzać w błąd potencjalnych użytkowników.

W 2007 roku w piśmie „Diabetes Care” ukazał się artykuł, którego autorzy wykazali, że tempo wzrostu poziomu glukozy po zjedzeniu tego samego produktu może być u tego samego człowieka jednego dnia wolniejsze, a innego szybsze. Takie różnice zaś, zdaniem krytyków, dyskwalifikują IG jako główny wyznacznik tego, co jeść, a co nie.

Nam jednak wydaje się, że warto wziąć pod uwagę opinię dr. Davida Ludwiga ze szpitala dziecięcego w Bostonie, który od lat stosuje z sukcesami dietę opartą na IG u swoich pacjentów. Dr Ludwig wyjaśnia: „Wybierając węglowodany o niskim indeksie i uzupełniając je chudym mięsem i zdrowymi tłuszczami, w naturalny sposób »wypychamy« z jadłospisu te składniki, które mają o wiele gorsze własności odżywcze”.

I to jest właśnie podejście, które nas przekonuje. Nie musisz trzymać się kurczowo cyferek, ale świadome wybieranie węglowodanów wolno uwalniających energię na pewno Ci nie zaszkodzi.

Nie jesteś cielaczkiem

Jeśli po wypiciu mleka, nawet takiego dodanego do kawy, odczuwasz sensacje żołądkowe, może to oznaczać, że należysz do 25% Polaków, którzy nie mają lub mają za mało laktazy – enzymu odpowiedzialnego za trawienie laktozy, czyli cukru mlecznego.

W zależności od tego, czy Twoje jelito cienkie w ogóle nie wytwarza, czy też wytwarza za mało tego enzymu, objawy mogą być słabsze lub silniejsze. Jeśli nawet niewielka ilość mleka lub jego przetworów powoduje biegunkę, wzdęcie lub bóle brzucha, prawdopodobnie ilość laktazy jest dużo za niska i niestrawiony cukier mleczny stanowi doskonałą pożywkę dla bakterii beztlenowych, które wywołują fermentację - stąd właśnie nadmierna ilość gazów i biegunki.

To niezbyt przyjemne doświadczenia, dlatego warto zrobić test tolerancji laktozy, bo dopasowanie diety pod tym kątem może zwyczajnie ułatwić Ci życie naprawdę niewielkim kosztem. Wystarczy zrezygnować lub przynajmniej ograniczyć spożycie mleka i nabiału.

Możesz też spróbować odstawić nabiał bez testów, jednak wizyta u lekarza jest o tyle wskazana, że objawy, o których mowa powyżej, mogą świadczyć o innych schorzeniach, np. o rozwijającej się chorobie trzewnej – jednej z przyczyn zaburzeń trawienia laktozy.

Zgodnie z DNA i grupą krwi

Oczywiście, powyższe diety to jedynie drobny wycinek diet „dedykowanych”. Oprócz nich funkcjonują dziesiątki innych diet, np. oczyszczające, zgodna z DNA czy zgodna z grupą krwi, jednak ich skuteczność nie jest wystarczająco potwierdzona rzetelnymi badaniami, a przed tzw. dietami oczyszczającymi i głodówkami lekarze wręcz przestrzegają.

Dlatego polecamy skorzystanie z usług specjalisty. Tak jak sam nie szyjesz sobie garnituru na miarę, tak sam nie dobieraj indywidualnej diety. Jeśli chcesz mieć naprawdę dobrze dopasowaną, znajdź zaufanego dietetyka, który najpierw rozpozna Twoje potrzeby i problemy, a następnie dobierze Ci taką dietę, żebyś osiągnął zamierzony cel i wreszcie poczuł się w swoim ciele jak w dobrze skrojonym ubraniu. 

Indeks glikemiczny

Przykładowe wartości IG wybranych węglowodanów.

  • stewia 3
  • soja gotowana 18
  • wiśnie 22
  • grejpfrut 25
  • mleko pełne 27
  • jabłka 38
  • spaghetti 44
  • ziemniaki gotowane 50
  • otręby owsiane 55
  • chleb razowy 58
  • lody 61
  • chleb pszenny 70
  • popcorn 72
  • syrop kukurydziany 75
  • pizza 80
  • płatki kukurydziane 81
  • naleśniki 85
  • pieczone ziemniaki 85
  • bagietka 95

Dokładne, obowiązujące tabele znajdziesz na stronie „The Cinical Journal of Nutrition” – ajcn.nutrition.or 

MH 11/2012

STRONA 2 z 2

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA