REKLAMA

Dieta ketogeniczna – zasady, suplementacja, korzyści

Czy dieta oparta na tłuszczu może być zdrowa? Jak najbardziej. Coraz więcej badań pokazuje, że demonizowany od dekad tłuszcz może być naszym sprzymierzeńcem w walce o lepszą formę i samopoczucie. Wystarczy wiedzieć, jak go stosować i skorzystać przy tym z małej pomocy. 

dieta ketogeniczna, BeKeto BeKeto

Dieta ketogeniczna, ketoza, ciała ketonowe, keto – wszystkie te terminy były w ostatnich latach niezwykle popularne w internecie, a swoja sławę zawdzięczają głównie tysiącom zadowolonych ludzi, którzy postanowili odejść od tradycyjnego modelu żywieniowego opartego na węglowodanach i zaczęli budować swój codzienny jadłospis na tłuszczach. 

Tłuszcze odgrywają bowiem w diecie ketogenicznej absolutnie kluczową rolę. Zgodnie z jej założeniami powinny one stanowić 70-80% wszystkich makroskładników. 20-25% to białko, a pozostałe 5-10% to węglowodany.

Taki podział wpływów na talerzu to zuchwały zamach stanu na dietetyczne status quo, gdyż dieta przeciętnego zjadacza chleba (jak mocno te węgle są zakorzenione w naszej kulturze, prawda?) składa się w 60-70% z węglowodanów. Skąd zatem wziął się pomysł, że zastąpienie ich tłuszczami będzie skutkowało lepszym samopoczuciem, większą energią na co dzień i skutecznym zrzuceniem zbędnych kilogramów?

dieta ketogeniczna, BeKetoBeKeto

Dieta ketogeniczna - jak to działa?

Węglowodany to dla większości z nas główne źródło energii. Po zjedzeniu kolejnej kanapki, owsianki, makaronu lub ryżu organizm przekształca je na glukozę, która jest paliwem dla ciała i mózgu. Bez niej nie jesteśmy w stanie funkcjonować.

Tylko jak w takim razie radzili sobie nasi przodkowie, skoro umiejętność siania zbóż (pszenica, żyto, owies), pseudozbóż (ryż i kasza) lub roślin bulwiastych, jak bataty czy ziemniaki, jako gatunek opanowaliśmy całkiem nie tak dawno temu? Okazuje się, że ta glukoza wcale nie jest nam do szczęścia potrzebna, a ludzki organizm jest świetnie przystosowany do wykorzystywania tłuszczu jako głównego źródła energii. I tutaj na scenę wkraczają dwa bardzo istotne hormony: insulina i glukagon.

Ten pierwszy zaczyna swoją zmianę, gdy zjesz węglowodany i we krwi pojawią się glukoza. W nadmiarze nam nie służy, więc insulina transportuje ją do komórek. W pierwszej kolejności uzupełnia zapasy gromadzonego w wątrobie i mięśniach glikogenu (to zapasy energii), a gdy są pełne, nadmiar jest odkładany w postaci tkanki tłuszczowej. A że zazwyczaj tych węglowodanów dostarczamy za dużo, to tkanki tłuszczowej też jest więcej, niż byśmy sobie tego życzyli.

Jeśli jednak przestaniesz zaopatrywać organizm w węgle, w Twojej krwi zabraknie glukozy, ale nie siądzie on na kamieniu, by opłakać swój niechybny koniec, lecz zacznie szukać energii dookoła. W konsekwencji uruchomi się hormon antagonistyczny do insuliny, czyli glukagon.

Ten spryciarz, nie mogąc skorzystać z cukrów, zaczyna proces lipolizy i rozkłada tkankę tłuszczową. Jak już ją rozłoży, z ich rozpadu we krwi powstają ciała ketonowe i jeśli ich ilość będzie większa niż ilość glukozy, organizm przestawi się na czerpanie energii właśnie z tych ciał, nie zaś z glukozy. Tłuszcze zastąpią węglowodany – i to jest główne założenie diety ketogenicznej. 

Żebyś jednak od razu nie poleciał do sklepu po mendel jaj i pół kilograma boczku! Dietę ketogeniczną najlepiej wdrażać pod okiem specjalistów, a już na pewno po bliższym poznaniu wszystkich założeń i zasad. Oczywiście nie każdy może sobie pozwolić na cotygodniową konsultację z dietetykiem, dlatego warto wspomóc się właściwą suplementacją, która w diecie ketogeniczej, jak w każdej innej, odgrywa znaczącą rolę. 

Zwłaszcza w pierwszym miesiącu, czyli w okresie tzw. adaptacji, w którym dzienna podaż węglowodanów nie powinna przekraczać 30 gramów. Przestawienie się z węglowodanów na tłuszcze jest dla organizmu naprawdę sporym szokiem i całkowite dostosowanie się do nowej rzeczywistości zajmuje mu właśnie około 30 dni.

Żeby łagodnie przejść przez ten etap, warto wspomóc się doświadczeniem i wiedzą innych. Zresztą w późniejszym okresie też nie powinniśmy udawać, że wszystko już wiemy i ketony wyssaliśmy z mlekiem matki, prawda?

Z produktów, na które warto zwrócić uwagę, na wyróżnienie zasługują produkty marki BeKeto. Dlaczego akurat oni? To pierwsza marka w Europie, która całą swoją działalność skupia na diecie ketogenicznej. Jej współzałożyciel od lat żyje w stanie ketozy i ma się świetnie, więc nie jest to kolejna marketingowa wydmuszka. Można zaryzykować stwierdzenie, że Ci goście wierzą w to, co robią. No dobra, ale koniec laurek. Na które suple postawić na start przygody z dietą ketogeniczną?

dieta ketogeniczna, BeKetoBeKeto

Olej MCT

Medium Chain Triglycerides (MCT), czyli średniołańcuchowy kwas tłuszczowy. Jego główną zaletą jest to, że trawi się znacznie szybciej niż inne kwasy, co w konsekwencji usprawnia wprowadzenie naszego organizmu w stan ketozy. Trafia prosto do wątroby, nie odkładając się w postaci tkanki tłuszczowej. Ma prosty i krótki skład, w którym pierwsze skrzypce grają kwasy kaprylowy C8 i kaprynowy C10. Ten pierwszy poprawia pamięć i koncentrację, ten drugi wspomaga trawienie i system immunologiczny. Olej MCT świetnie sprawdzi się przed treningiem lub jako doładowanie tłuszczu w codziennej diecie. Znamy ludzi, którzy dodają go do porannej kawy, tworząc kawę kuloodporną. 

Kolagen z olejem MCT

Jak sama nazwa wskazuje, w przypadku tego suplementu możesz liczyć na działanie oleju MCT, jednak główną gwiazdą show jest kolagen. Co on może Ci dać i dlaczego miałbyś sięgnąć dla niego do kieszeni? Kolagen nadaje skórze elastyczność oraz atrakcyjny wygląd, a także zapewnia jej prawidłowe nawodnienie i redukuje zmarszczki. Poprawia też kondycję włosów i paznokci. W zasadzie wszystko to, bez czego w XXI wieku nie da się funkcjonować. 

Ketony egzogenne

Co to jest? W skrócie: mieszanina soli kwasu hydroksymasłowego, która zawiera minerały, takie jak wapń, sód i magnez. Systematyczna suplementacja ketonami egzogennymi wspomaga procesy odchudzania, dodaje na co dzień energii, poprawia pracę mózgu oraz, co chyba w tym przypadku jest najważniejsze, przyspiesza wchodzenie w stan ketozy. Must have dla poczatkujących ketoświrów. 

Keto Krem Migdał & Wanilia

Jedną z głównych zalet diety ketogenicznej jest to, że potrafi być naprawdę pyszna. Produktem, który często gości na ketostołach, czyniąc je strefą smaku i zdrowia, są wszelkiej maści kremy i masła orzechowe. BeKeto oferuje całkowicie wegański i bezglutenowy krem Migdał i Wanilia. Na 100 gramów produktu znajdziesz jedynie 1,2 grama węglowodanów, co pomoże trzymać podaż węgli na niskim, ketonowym poziomie. No i to migdały, które same w sobie mają mnóstwo wartości odżywczych. Dostarczą Ci solidną dawkę witaminy E, która jest silnym antyoksydantem, a badacze z Uniwersytetu Illinois wykazali, że migdały to doskonała metoda na zmniejszenie bólu mięśni po treningu.

Dieta keto - co zyskujesz?

Czysta skóra

Ketoza może wpływać minimalizująco na poziom stanu zapalnego skóry, a brak produktów wysokowęglowodanowych, a co za tym idzie - brak wyrzutów insuliny - korzystnie wpłynie na ograniczenie pikowej produkcji GH i IGF-1, co może przyczynić się do ograniczenia ilości wyprysków. 

Uczucie sytości

Słowo dieta kojarzy nam się często z ograniczeniami, napadami głodu i fatalnym samopoczuciem. W przypadku diety ketogenicznej, oczywiście już w momencie, kiedy jesteśmy w stanie ketozy, nic z tych rzeczy nam nie grozi. To pochodząca z węglowodanów insulina powoduje nagłe skoki energii i ich późniejsze spadki. W przypadku diety opartej na tłuszczach to zjawisko po prostu nie występuje. 

Energia do działania

I w związku tym mamy pod dostatkiem energii przez cały dzień. Nie musimy już sięgać po słodkie przekąski, by dodać sobie animuszu. Ponadto zdrowe tłuszcze, które są przecież podstawa ketodiety, są istotnym sojusznikiem pracy naszego mózgu: poprawiają pracę neuronów i wpływając na polepszenie funkcji poznawczych.

Spalanie tłuszczu

Kontrowersyjna sprawa, bo żadna dieta nie pomoże Ci zrzucić zbędnych kilogramów, jeśli będziesz utrzymywał nadwyżką kaloryczną. Wówczas nie ma znaczenia, z czego organizm pobiera energię. Początkowy silny spadek masy ciała na diecie ketogenicznej jest związany głównie z utratą glikogenu i wody, a nie tkanki tłuszczowej. Ale! Po skutecznym wdrożeniu diety ketogenicznej nie grożą nam wspomniane już napady głodu, łatwiej nam utrzymywać codzienny reżim dietetyczny i nie potrzebujemy energetycznych doładowań w chwilach kryzysu, bo ich nie miewamy. To wszystko przekłada się na dość skuteczną strategię utraty niechcianej masy ciała. 

Pamiętaj!

Witaminy

Jeśli menu warzywne będzie źle zaplanowane lub zbyt monotonne, może zabraknąć Ci witamin. Dlatego na ten element zwróć szczególną uwagę.

Minerały

Podobnie jak w przypadku witamin, złe menu pozbawi Cię składników mineralnych. Ich brak będziesz musiał uzupełnić suplementami.

Licz na siebie

Na diecie ketogenicznej tłuszcz będzie rządził, ale niech robi to mądrze. Postaraj się dostarczać go w proporcji: 1/3 tłuszcze nasycone, 1/3 jednonienasycone (omega-9) i 1/3 wielonienasycone (omega-3 i -6).

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA