[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.8

Dieta bez śniadań - warto?

Co się dzieje, gdy wybierasz dietę, która nie mówi Ci, co masz jeść, tylko kiedy? Tak działa okresowy post.

śniadania, dieta Wyobrażasz sobie wyjście z domu bez śniadania?

1. Szybkie efekty

Dieta ta jest wyraźnie wbrew zaleceniom żywieniowym WHO, w których podstawą jest pięć posiłków dziennie. Próbujesz więc na własną odpowiedzialność. Z diet typu intermittent fasting (IF) najpopularniejsza jest 16/8, czyli taka, która otwiera okienko czasowe na jedzenie tylko na 8 godzin w ciągu doby. W tak krótkim czasie możesz zjeść dwa posiłki, co w praktyce oznacza najczęściej rezygnację ze śniadania. Efekty są niemal natychmiastowe. Odpuszczenie śniadania obniża poziom kortyzolu, a wysoki poziom tego hormonu zwiększa ryzyko otyłości.

2. Przeczekaj

Po pierwszym dniu takiego traktowania Twoje ciało trochę głupieje. Zwiększa się wyrzut greliny - hormonu odpowiedzialnego za uczucie głodu. Możesz być więc zmęczony i senny, albo wręcz przeciwnie – poirytowany. Przetrwaj to. Mniej więcej po tygodniu organizm przestanie produkować grelinę przed południem, bo nauczy się, że i tak nie dostanie teraz nic do jedzenia.

REKLAMA

Przeczytaj też: Szybkie śniadanie na 7 sposobów

3. Zmniejsz opór

Kiedy jesz regularnie przez cały dzień, Twoje ciało jest pięć razy zalewane wyrzutem insuliny. Ograniczając liczbę posiłków do dwóch, zmniejszasz ilość insuliny i zwiększa się wrażliwość komórek na ten hormon. W dużym uproszczeniu - zwiększenie wrażliwości na insulinę sprawia, że więcej węglowodanów trafi a jako energia do mięśni zamiast zamieniać się w tkankę tłuszczową. Uwaga - jeśli cierpisz na cukrzycę, lepiej skonsultuj pomysł diety 16/8 ze swoim lekarzem.

4. Więcej mięśni

W drugim tygodniu okresowego postu możesz liczyć na dodatkową porcję hormonu wzrostu (GH), który przyspiesza wzrost mięśni, wzmacnia kości i stawy. Co więcej, GH ułatwia także zmianę źródła zasilania komórek z węglowodanów na tłuszcze pozyskane z tkanki tłuszczowej. Dwie korzyści: spalasz tłuszczyk i jednocześnie masz równomierny dopływ energii bez zjazdów energetycznych typowych po zjedzeniu węglowodanów.

5. Chudszy

Jeśli zależy Ci głównie na zrzuceniu paru kilogramów, ogranicz nie tylko ilość posiłków, ale i kalorii. Wylicz swoją podstawową przemianę materii, czyli minimalną ilość kalorii, którą Twoje ciało spala w ciągu doby (kalkulatory są dostępne online), następnie odejmij od tego 500 kcal i staraj się nie zjadać więcej w okienku na jedzenie. Robiąc tak, schudniesz około 0,5 kg tygodniowo.

Komentarze

 (6)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij