Dieta – 25 zbędnych produktów

Część z nich jest wynikiem mody, część świadomego oszustwa, a część niewiedzy. Oto 25 produktów, które najlepiej wykluczyć z codziennej diety.

dieta fot. Getty Images

1. Jogurty light – dieta

„Light” oznacza, że produkt został odtłuszczony o min. 30% kcal lub ma o tyle mniej tłuszczu. Nie ma cudów: coś tam trzeba dodać, żeby trzymało się kupy. Stąd biorą się zagęstniki, emulgatory, często skrobia lub zastępniki cukru w rodzaju sukralozy. W efekcie jesz gorzej i mniej zdrowo.

2. Syrop z agawy – dieta

Chociaż ma niższy indeks glikemiczny (miara tego, jak szybko jedzenie wpływa na poziom glukozy we krwi) niż cukier stołowy, nadal zawiera dużo fruktozy. W dłuższej perspektywie zwiększa to ryzyko stłuszczenia wątroby i jej gorszego funkcjonowania. A tego byśmy nie chcieli, bo znamy przyjemniejsze sposoby na wykorzystanie jej cudownych możliwości.

3. Żelki witaminowe – dieta

Generalnie nie ma nic złego w małej żywieniowej suplementacji, ale czujność trzeba zachować. Zwłaszcza gdy reklamują się jako wzmacniające wszystko: odporność, koncentrację, sen, włosy i paznokcie. Upewnij się, co żujesz. Niestety często mają w sobie dużo cukru i sztucznych barwników.

4. Brownie paleo – dieta

Święcą triumfy na Instagramie, ale warto pamiętać, że nasi przodkowie w jaskiniach jakoś sobie radzili bez tego przepisu. Bez glutenu, bez nabiału, ale za to z pokaźną ilością cukru kokosowego i kokosowego oleju, pełnego nasyconych kwasów tłuszczowych – tu nie ma żadnych wartości zdrowotnych, sorry.

5. Sojowe jerky – dieta

Wegańska alternatywa dla „beef jerky” może mieć faktycznie sporo roślinnego białka, ale również – co często się zdarza – sporo cukru. Wydaje się, że najsensowniej jest przygotować sobie samemu przekąskę ze smażonego tofu z przyprawami.

6. Ciastka kukurydziane – dieta

Na pierwszy rzut oka zdrowa alternatywa dla herbatników polanych czekoladą. Ale już na drugi rzut okazuje się, że liczba kcal w obu rodzajach ciasteczek jest taka sama. Tylko że te z czekoladą lepiej smakują moczone w kubku z kawą i są bardziej sycące.

7. Sosy do sałat – dieta

Mówimy oczywiście o gotowych dressingach w butelkach, od których uginają się półki w supermarketach. Gdy jednak zaczniesz czytać etykietkę, przyda się zaliczenie z chemii: cukry, tłuszcze nasycone, sól, konserwanty, zagęstniki, koloranty i co tam jeszcze goście w laboratoriach potrafili wymyślić. Tymczasem dressing to oliwa, cytryna i ocet.

8. Makaron shirataki – dieta

Wytwarzany jest z korzeni rośliny konjak i znany w Azji od wieków. U nas od czasów, gdy celebryci zaczęli się chwalić swoim jedzeniem w sieci. Nie ma tłuszczu, cukru, glutenu, jajek, mleka oraz tofu, więc jest dobry dla cierpiących na alergie pokarmowe. Zawiera jednak specyficzny błonnik – glukomannan, mogący powodować wzdęcia, gazy i biegunki. Jesteś zdrowy? Ramen będzie OK.

9. Soki z korzeni – dieta

Buraki, imbir, seler, pietruszka itd. mogą faktycznie być świetnymi źródłami składników odżywczych o działaniu prozdrowotnym, ale wyciskaj je sam w domu. Zwłaszcza jeżeli uważasz z cukrem, bo producenci dodają owoce do soków, by poprawić ich, mało wybitny, smak.

10. Kokos – dieta

Jest w pierwszej lidze superfoods i przypisuje mu się właściwości wspomagające metabolizm. To mit. Ma mnóstwo nasyconych kwasów tłuszczowych (olej kokosowy ma ich 90%, a rzepakowy 7%) i nie ma praktycznie witamin, minerałów i fitozwiązków. Natomiast wiórki kokosowe mają sporo błonnika i warto czasem je dorzucać.

11. Kombucha – dieta

Według Amerykańskiego Towarzystwa Stomatologicznego: „Kombucha jest tak szkodliwy dla zębów, jak słodzone napoje, bo obniża pH i zwiększa procesy gnicia zębów oraz chorób dziąseł”. Auuć...

12. Kawa z masłem – dieta

Instagramowy szał na nią już chyba trochę zelżał, i dobrze. Niskowęglowodanowa dawka porannej energii zamiast śniadania oznaczała bowiem rezygnację z uzupełniania zapasów składników odżywczych. Lepiej zrobi jajecznica z łyżeczką masła.

13. Owsiana granola – dieta

Bywasz ociężały po porannej misce? Trudno się dziwić. Kupowana granola ma zazwyczaj mniej niż 50% owsa, a cała reszta to syrop glukozowo-fruktozowy, cukier, tłuszcz, kawałki czekolady i może jakieś szczątki owoców. Lepiej robić samemu i wcześniej namoczyć płatki.

14. Gotowe zupy – dieta

Te w puszkach lub słoikach tylko do odgrzania są możliwym wyjściem awaryjnym, ale nic ponadto. Podczas produkcji takiej zupy, np. z kurczakiem, traci się około 26% witamin (zwłaszcza B i C), minerałów i niezbędnych aminokwasów. Trzeba też pamiętać o nadwyżkach dorzucanej soli i innych polepszaczach smaku, którego tam nie ma.

15. Naturalne batony białkowe – dieta

„Naturalny” to względne pojęcie; wiele roślinnych batonów zawiera tłuszcze nasycone, syropy, cukier i zagęszczony sok owocowy – czy to nadal jest naturalne? Sprawdzaj stosunek białka do cukru: jeżeli tego ostatniego jest dużo więcej, to, co jesz, to baton energetyczny.

16. Guarana – dieta

Z większą ilością kofeiny niż kawa nasiona te są często używane w napojach energetycznych jako „naturalne” źródło energii i środek wspomagający odchudzanie. Na to ostatnie nie ma dowodów, ale nadmiar może powodować bezsenność i kołatanie serca.

17. Chleb proteinowy – dieta

Wmieszanie do mąki proszku proteinowego podniesie zawartość białka, ale też podniesie jego cenę. Warto też pamiętać, że chleby proteinowe bywają bardzo tłuste, więc bardzo kaloryczne. My obstawiamy chleb na zakwasie, bo proces fermentacji poprawia wchłanianie wapnia, cynku, żelaza i magnezu.

18. Olej lniany – dieta

Promowany jako źródło kwasów omega-3 pochodzenia roślinnego, ale jest mniej przydatny dla serca i mózgu niż DHA i EPA w rybach. W dodatku nie jest łatwy w domu: trzeba przechowywać w zimnym, ciemnym miejscu i zużyć bardzo szybko po otwarciu.

19. Tuńczyk w puszce – dieta

Świetny do sałatek i makaronów, ale naukowcy zalecają wstrzemięźliwość z jedzeniem. Wszystko przez metale ciężkie, a zwłaszcza rtęć, które podtruwają biednego tuńczyka i nas przy okazji.

20. Produkty z CBD – dieta

Od żelków, przez batony i olejki, po latte – produkty z udziałem CBD są teraz na topie. W rzeczy samej większość badań potwierdza ich wyciszające właściwości redukujące stres i ułatwiające zasypianie, ale dotyczyły one dawek CBD, wynoszących 300 mg i więcej.

21. Suszone owoce – dieta

Sprawdzają się jako przekąska okołotreningowa – ze względu na energię i węglowodany – ale ich zdrowotne zalety są przeceniane. Utrata wody powoduje koncentrację cukrów i kalorii, ale również utratę aromatu, smaku i barwy. Nie wszyscy dobrze też znoszą konserwanty.

22. „Śniadaniowe” muffiny – dieta

Taki cukrowy początek dnia gwarantuje Ci na wstępie nadejście szybkiego zmęczenia i ochotę na podjadanie kolejnych słodkości. Dużo lepiej wypakować foremki rozbełtanym jajkiem, drobno posiekanymi warzywami, serem i świeżym pieprzem.

23. Jackfruit – dieta

Czyli chlebowiec różnolistny – owoc z Azji, Afryki i Ameryki Płd. to wegańska odpowiedź na szarpaną wieprzowinę. Ma jednak tylko 1,5 g białka, więc mięśni z nim nie zbudujesz, a źle obrobiony skutkuje rewolucją żołądkową.

24. Biała czekolada – dieta

Wiele badań wykazuje, że czekolada zawiera przydatne flawanole, które korzystnie wpływają na serce, mózg i skórę. Niestety, są one tylko w tej ciemnej. Biała czekolada nie zawiera kakao i tak, między nami, to tłuszcz wymieszany z cukrem.

25. Moringa – dieta

Drzewo z Indii u nas sprzedawane w postaci proszku. Amatorzy twierdzą, że leczy wszystko, ale nauka twierdzi, że owszem, ma witaminy i minerały, jak większość zielonych roślin, ale na tym koniec.

REKLAMA