Co jemy i pijemy w upały

Pogoda nareszcie przypomina tę letnią. Według prognoz, przez najbliższe dwa miesiące wysokie temperatury powinny się utrzymać. Co jemy i pijemy w upały? Zdecydowanie porzucamy ciężkie dania i napoje. Zastępujemy je sałatami, owocami morza i delikatnym drobiem. A pijemy oczywiście lekkie piwo, które rewelacyjnie gasi pragnienie.

Browar Amber Browar Amber

Tegoroczna wiosna była wyjątkowo zimna. Średnia kwietniowa temperatura w skali kraju wyniosła zaledwie 6,7 stopnia Celsjusza. Więcej szczęścia mieli mieszkańcy Wrocławia i Słubic, u których było ponad 8 stopni. Ale i tak wg. wyliczeń IMGW był to drugi (po kwietniu 2021) najzimniejszy kwiecień w tym wieku.

Na szczęście chłody mamy za sobą i w końcu możemy zacząć się cieszyć latem. To oczywiście oznacza tez zmiany w naszym menu. Mięsa w ciężkich sosach, zawiesiste zupy, które jeszcze parę dni temu miały nas rozgrzewać, zastępujemy daniami, które dadzą energię, ale pozwolą zachować najwyższą aktywność przez resztę dnia. Dlatego ruszyliśmy na bazary w poszukiwaniu najlepszych pomidorów, młodych ziemniaków i różnych odmian sałat. Restauracje również zmieniły menu na sezonowe. Kucharze prześcigają się w kreowaniu nieoczywistych dań ze szparagów, botwiny, młodej marchewki i kapusty. Przyrządzane w różnych zestawieniach, na grillu, na zimno i na gorąco.

Hit bez procentów

Ale nie tylko gust kulinarny zmienia się nam wraz ze wzrostem temperatury powietrza. Im cieplej, tym częściej wybieramy też lekkie, orzeźwiające napoje. Oczywiście lato i piękna pogoda nieodłącznie kojarzy nam się z piwem, ale coraz częściej zamiast tego z procentami, wybieramy bezalkoholowe. Polacy tak bardzo pokochali właśnie ten rodzaj piwa, że jest to obecnie jedyny segment w tej branży, który notuje wzrosty sprzedaży. W 2021 roku udział wartościowy piw bezalkoholowych w rynku wzrósł do 6,6 proc, z 5,7 proc w roku 2020. Z danych Nielsen IQ wynika, że Polacy wydają już prawie 1,2 mld zł na piwo bez procentów.

Polska jest jednym z liderów w Europie pod względem udziału piw bezalkoholowych w sprzedaży wartościowej w całej kategorii piwa. Sektor piw bezalkoholowych wystrzelił cztery lata temu i od tamtej pory niezmiennie rośnie. Jest to związane z coraz większą świadomością dotyczącą zdrowego trybu życia. Oczywiście na tę popularność ogromny wpływ ma też jakość piw bezalkoholowych. Kiedyś konsumenci mieli sporo do zarzucenia walorom smakowym piw bez procentów. Dziś sytuacja zmieniła się diametralnie. Wybór tego rodzaju piw jest ogromny i zdecydowana większość jest na naprawdę wysokim poziomie – zapewnia Marek Skrętny, dyrektor marketingu i rozwoju Browaru Amber.

Browar z Bielkówka w 2020 wprowadził na rynek mocno chmielone amerykańskimi chmielami nowofalowymi, aromatyczne i goryczkowe Bezalkoholowe IPA. Do dzisiaj jest to prawdziwy hit, który z roku na rok notuje coraz większą sprzedaż. I nie ma co się dziwić – to idealna propozycja dla wszystkich, którzy cenią orzeźwiający aromat jasnego piwa i minimum ograniczeń wynikających z braku obecności alkoholu.

Browar AmberBrowar Amber

Piwa smakowe

Ale nie tylko piwa bezalkoholowe podbijają Polskę. W sklepach, pubach i restauracjach mamy też coraz większy wybór piw smakowych. To oczywiście odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie ze strony konsumentów.

Ludzie oczekują dziś eksperymentów, nieoczywistych połączeń smakowych. Świadomość piwna Polaków rośnie, dlatego od nas – browarów – wymagają dostarczenia nie tylko piw bardzo dobrej jakości, ale zapewniających spektakularne wrażenia smakowe – tłumaczy Marek Skrętny.

Odpowiedzią Browaru Amber na oczekiwania konsumentów właśnie w tym segmencie, jest najmłodsze piwo uwarzone w Bielkówku – Marango. To połączenie lekkiego lagera oraz naturalnego soku z marakui i mango. Niska zawartość alkoholu (4,5 proc.) nadaje mu orzeźwiającego charakteru, a jednocześnie jest wystarczająca, by mieć pewność, że mamy do czynienia z prawdziwym piwem. Marango nie tylko świetnie smakuje, ale też orzeźwia, nawadnia i rozluźnia. Egzotyczne soki nadają mu letniego charakteru i idealnie wpasują się w klimat weekendowych i wakacyjnych spotkań ze znajomymi.

Browar AmberBrowar Amber

Klasyk ze smakiem

Co, jeśli szukamy smaków lekkich, ale nasze kubki smakowe nie przepadają za egzotyką? Na co postawić? Po który trunek sięgnąć w sklepie, żeby później w chwili zasłużonego relaksu, biorąc pierwszy łyk zimnego piwka, nie poczuć zawodu? Amatorów klasyki z pewnością zachwyci Amber Czarny Bez, sezonowo warzony w Bielkówku już od 2013 roku. Smak lata zamknięty w butelce. Klasyczny lager z syropem z kwiatów czarnego bzu, które zapewniają orzeźwiający, owocowy smak i kwiatowy aromat. I co ważne – syrop przygotowany według sekretnej receptury od samego początku dostarcza Mistrz Hieronim Błażejak, jeden z największych autorytetów w branży nalewek, syropów i soków.

Browar AmberBrowar Amber

Coś na grilla

Sezon letni to jednak nie tylko piwa bezalkoholowe i smakowe. Wielu z nas stawia na sprawdzone smaki, które idealnie skomponują się z letnimi daniami. Podróżując po świecie nauczyliśmy się świetnie grillować ryby, kalmary, przyrządzać szaszłyki z krewetek. Dzisiaj coraz częściej serwujemy podczas spotkań ze znajomymi właśnie owoce morza. I choć na południu Europy do takich dań najczęściej serwowane jest białe wino, to w końcu nie każdy za nim przepada. Idealnie je zastąpi piwo białe czyli pszeniczne. To z Browaru Amber nazywa się po prostu Pszeniczniak. W aromacie skrywa klasyczne nuty dojrzałych bananów i goździków, które harmonijnie balansuje goryczka. Zestawcie je z grillowaną doradą i pieczonymi warzywami, a podbijecie serca każdego gościa.

Browar AmberBrowar Amber

 

A jeśli pomimo upałów mamy ochotę na coś bardziej treściwego? Na przykład soczystego burgera lub stek? Wtedy warto sięgnąć po APĘ (American Pale Ale) – odświeżająco goryczkowe piwo o aromacie cytrusów i owoców tropikalnych z charakterystycznymi nutami żywicznymi. To piwo wspaniale podkreśli smak m.in. grillowanej wołowiny.

Browar AmberBrowar Amber
Zobacz również: