Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.1

Bądź na czasie, a schudniesz

Jedz regularnie - oto Twoje najważniejsze zadanie, jeśli chcesz podkręcić swój metabolizm, zbudowac większe mięśnie i pozostać szczupłym do końca życia.

fot. © iStockphoto.com/gbrundin
Pewnego dnia, kiedy byłem u fryzjera, dziewczyna, która mnie strzygła, zapytała znienacka: "Stosuje pan jakąś dietę?" Ponieważ jestem biochemikiem zajmującym się żywieniem, jestem do takich pytań przyzwyczajony. Instynkt podpowiedział mi, bym pominął naukowe detale i odpowiedział w czterech słowach, by fryzjerka nie drążyła tematu i skupiła się na swojej pracy.

Problem polega bowiem na tym, że mojego sposobu odżywiania się nie da się podciągnąć pod żadną z popularnych diet. Nie jest to dieta niskowęglowodanowa, niskotłuszczowa ani wysokobiałkowa. Nie jestem wegetarianinem ani zaprzysiężonym wrogiem cukrów. I pewnie dzięki temu moja dieta jest tak efektywna.

Mnóstwo ekspertów twierdzi, że kluczową sprawą są kalorie, tzn. chcesz stracić na wadze, jedz ich mniej niż spalasz. Brzmi to sensownie, ale ludzkie ciało jest bardziej skomplikowane niż ta prosta zasada. Problemem nie jest tylko to, ile jesz. Rzecz także w tym, co i kiedy jesz.

Weźmy na przykład węglowodany. Szybkoprzyswajalne – jak chleb, makarony, ziemniaki, ciasta, słodycze – gwałtownie podnoszą poziom cukru we krwi. To znak dla Twojego organizmu, żeby przestał spalać tłuszcze i zaczął je gromadzić, czyli aby zajął się przetwarzaniem na energię nadwyżki cukrów. Z kolei wolnoprzyswajalne węglowodany – jak warzywa i owoce – utrzymują poziom cukru we krwi na normalnym poziomie, co pozwala ciału kontynuować spalanie tłuszczów. Czyli nawet jeśli herbatnik i porcja owoców mają tyle samo kalorii, ich spożycie wpłynie w różny sposób na zdolność pozbycia się nadmiaru kilogramów.

Kiedy jesz częściej, pomagasz utrzymać poziom cukru w normie, chroniąc w ten sposób mięśnie przed destrukcją i wykorzystaniem ich jako źródła energii.

Ale tu kolejna niespodzianka: węglowodany tzw. wysokocukrowe nie zawsze są złe. Właściwie czasami są najlepszym jedzeniem, po jakie możesz sięgnąć. W czym tkwi sekret? W odpowiednim czasie posiłków. Oto kiedy (i co) powinieneś jeść, aby mieć szczupłą sylwetkę. Minuta po minucie.

Strefa czasowa nr 1: zaraz po przebudzeniu

Naukowcy z uniwersytetu w Harvardzie odkryli, że ci, którzy jedzą śniadania każdego dnia, są o 44% mniej zagrożeni nadwagą i o 41% mniej narażeni na insulinooporność, która jest pierwszym krokiem ku cukrzycy, niż ci, którzy rezygnują z porannego posiłku.

Co i jak jeść?
Nałóż na swój talerz pełnowartościowe białka, wolnoprzyswajalne węglowodany i zdrowe tłuszcze (patrz: tabela na końcu tekstu). Białka są potrzebne, aby powstrzymać rozpad mięśni i dostarczyć im materiału do budowy nowych tkanek mięśniowych. Węglowodany uzupełnią zapasy energii bez podnoszenia poziomu cukru we krwi. A zdrowe tłuszcze zapewnią Twoje ciało, że głód mu nie grozi, dając zielone światło spalaniu tłuszczu.

Strefa czasowa nr 2: co 3 godziny od śniadania

Odstępy większe niż 4-5 godzin między posiłkami powodują spadki poziomu cukru we krwi, przez co czujesz się osłabiony, zirytowany i zmęczony. Aby to zwalczyć, Twój organizm wydziela kortyzol – hormon podnoszący poziom cukru do właściwego. Niestety, jednym ze sposobów, w jaki ten efekt osiąga, jest wykorzystywanie białek z mięśni. Rozwiązanie: regularne posiłki.

1 2 3
STRONA 1 z 3

Komentarze

 (9)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij