7 zasad zdrowego grillowania

Sezon grillowy w pełni, więc jeśli jeszcze nie odpaliłeś w tym roku grilla to najwyższa pora. Mamy dla Ciebie tylko jedną radę: grilluj zdrowo!

grill, grillowanie shutterstock.com

1. Grill węglowy czy grill elektryczny?

Bez dwóch zdań, elektryczna metoda grillowania jest zdrowsza od tej na otwartym ogniu. W przypadku grilla elektrycznego nie mamy do czynienia z tłuszczem kapiącym na rozżarzony węgiel, który podczas spalania się w bardzo wysokiej temperaturze wytwarza rakotwórcze związki, a te z kolei unoszą się i osiadają na grillowanym jedzeniu. Spokojnie, nie oznacza to, że nie możesz zjeść grillowanych dań przygotowanych na grillu węglowym. Owszem, jest to mniej zdrowsza wersja, ale jeżeli zachowasz ostrożność, to po kilku takich grillach w sezonie nic złego Ci się nie stanie.

REKLAMA

Po pierwsze, należy pamiętać o aluminiowej tacce, na której należy ułożyć grillowane kiełbasy, mięsa, ryby czy warzywa – ochroni przed kapaniem tłuszczu na węgiel i osadzaniu się rakotwórczych związków na jedzeniu.

ZOBACZ: Przepisy na grilla z całego świata

Po drugie, do rozpałki nie używaj suchych igieł i drewna z drzew iglastych zawierających dużo substancji żywicznych. Podczas ich spalania również wytwarzają się substancje rakotwórcze. Do rozpalenia grilla najlepszy jest brykiet, który później należy wyrzucić do kontenera z odpadami zmieszanymi. Po trzecie, bez względu na rodzaj grilla – unikaj przypalania potraw. W obu przypadkach pamiętaj o regularnym czyszczenie rusztu, ponieważ przypalone resztki z poprzedniego grillowania przenikają do przygotowywanych potraw.

2. Metody grillowania

Dwie najpopularniejsze to bezpośrednia i pośrednia. Tę pierwszą, czyli bez pokrywy, zna każdy amator grillowania. Pozwala na szybkie przygotowanie niewielkich kawałków mięs, kurczaka, kiełbasek a także warzyw. Metoda pośrednia możliwa jest wyłącznie na grillach z pokrywą i sprawia, że każdy kawałek mięsa lub ryby jest poddawany tej samej temperaturze i jest mniejsze prawdopodobieństwo przypalenia potraw.

Tutaj można sobie pozwolić na grillowanie większych kawałków a także kilku składników, które tworzą całe danie, jak mięso, ziemniaki, warzywa. Dzięki temu podczas grillowania aromaty będą się przenikać.

3. Kiełbasa na grilla

Powinna mieć trochę tłuszczu, dzięki temu po zdjęciu z rusztu będzie soczysta. Unikaj kupowania kiełbas hermetycznie zapakowanych, zwłaszcza tych o nazwie grillowe. Są pełne konserwantów i w większości mają kiepski skład. Dobrej jakości kiełbasa nie potrzebuje żadnego doprawiania. Wystarczy ją naciąć na krzyż, tak, aby mógł wytopić się z niej nadmiar tłuszczu podczas obróbki termicznej. Aby nie psuć jej smaku, nie jedz jej w towarzystwie sztucznych, pełnych konserwantów sosów. Zrób domowej roboty sos: czosnkowy, koktajlowy czy barbecue. Obok na talerzu powinna znaleźć się też lekka sałatka na bazie pomidorów, ogórków i innych świeżych warzyw. Dla poprawy smaku skrop ją dobrej jakości oliwą i cytryną.

4. Mięso i ryby na grilla

Jeśli wolisz mniej kaloryczną wersję, wybierz mięso drobiowe (z kurczaka lub indyka). Jest mniej tłuste niż kiełbasa i szybciej będzie gotowe. Oznacza to też, że będzie miało mniejszą styczność z grillowymi oparami. Krótszej obróbki termicznej potrzebują także ryby. Zrezygnuj z grillowania mięsa wołowego, ponieważ pod wpływem wysokiej temperatury wytwarza się w nim więcej niezdrowych związków, niż w przypadku drobiu czy wieprzowiny.

PRZECZYTAJ: 4 przepisy na ryby i owoce morza z grilla

5. Marynata do grillowanych mięs i ryb

Nie kupuj już przyprawionego mięsa, bo po pierwsze nie masz pewności jakie składniki zostały użyte a po drugie substancje konserwujące podczas grillowania rozkładają się do rakotwórczych związków chemicznych. Unikaj również gotowych mieszanek do grillowania, bo w większości zawierają polepszacze smakowe, konserwanty i glutaminian sodu. Smak mięs i ryb wzmocnisz domową marynatą. Potrzebujesz do tego oliwy, soku z cytryny i świeżych ziół.

Przed namoczeniem mięsa w takiej miksturze, możesz je wcześniej ponakłuwać. Dzięki temu aromat wniknie głębiej. Tak przygotowane mięso czy ryby włóż na 2-3 godziny do lodówki i wyjmij z niej na godzinę przed grillowaniem – tak, aby uzyskało temperaturę pokojową. Nie kładź zimnego na ruszt, bo spali się od zewnątrz a będzie surowe w środku. Grilluj powoli na małym ogniu - tak, aby mięso powoli doszło i było upieczone oraz soczyste. Na otwarty ogniu szybciej grillują się mniejsze kawałki.

6. Warzywa i owoce na grillu

Na kiełbasie, mięsie i grillowanych rybach biesiada się nie kończy. Możesz też grillować warzywne szaszłyki czy kukurydzę - najlepiej pokrytą liśćmi. Gdy już będzie gotowa usuń je i pozwól kolbom delikatnie się przypiec. Przed zjedzenie posmaruj masłem. Na grillu możesz upiec też ziemniaczki w mundurkach – najlepiej smakują wymieszane z sosem śmietanowo-koperkowym. Grillowane banany, jabłka i gruszki na deser? Wypróbuj ten patent a zaskoczysz wszystkich gości.

7. Grillowanie na balkonie

Mięso i ryby zamarynowane, kiełbasy przygotowane a tu ulewa i z grilla nad wodą nici? Co zrobić w tej sytuacji? Czy można rozpalić grilla na balkonie? To zależy, bo co nie jest zakazane, jest dozwolone. Nie ma takiego przepisu, który zakazywałby grillowanie na balkonie w bloku i nie ma tu znaczenia czy chcemy odpalić grill elektryczny czy węglowy. Żaden przepis prawa wprost tego nie zakazuje.

Można to więc robić pod jednym warunkiem, że nie zakłócimy miru domowego sąsiadów i nie stwarzamy zagrożenia pożarowego. Za te właśnie występki możemy dostać mandat z racji grillowania na balkonie, a grzywna to od 20 zł nawet do 5000 tys. Niby zakazu nie ma, ale ryzyko mandatu jest. W związku z tym bezpieczniejszą opcja, gdy pogoda pokrzyżowała nam plany jest sprawdzenie czy nasz piekarnik nie ma przypadkiem funkcji grill.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA