Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ

2


OCEŃ
3.2

Suplementy diety: czy warto je stosować?

Doskonalenie własnego ciała i umysłu wymaga ciężkiej pracy i cierpliwości. A cierpliwość to dziś cecha deficytowa. Chcemy efektów tu i teraz. Dlatego tak chętnie sięgamy po pigułki. To łatwiejsze niż żmudne ćwiczenia, dieta czy nauka koncentracji. Ale czy skuteczne? 

2015-04-08
Zdrowie zaklęte w tabletkach: iluzja łatwego sukcesu fot. David Orcea 2015/shutterstock

Niby rozsądny człowiek wie, że reklamom nie należy ufać, że sprzedawca, zachwalając swój produkt, będzie wyolbrzymiał jego zalety i milczał jak grób o wadach. Niestety, gdy człowiekowi na czymś zależy, często nie myśli rozsądnie.

Oto historie trzech facetów, którzy w poszukiwaniu rozwiązania swoich problemów wybrali drogę na skróty. Te skróty zawiodły ich na manowce.

1. Zrobię wszystko, żeby schudnąć

Ofiara nr 1: „Byłem chudszy, ale krótko”

Imię: Tomasz

Wiek: 37 lat

Zawód: bankowiec

Problem: 20 kilogramów za dużo

Przyczyna: całkowity brak ruchu i nieregularne jedzenie, głównie fast foodów

Rozwiązanie na skróty: reklamowane cudowne preparaty odchudzające, potem amfetamina

Rozwiązanie prawidłowe: Zacząć od niewielkich dawek wysiłku, po 30 minut spaceru dziennie i stopniowo zwiększać intensywność, aż do biegu. Zmniejszyć ilość węglowodanów w diecie i jeść mniej, ale częściej.

Tomasz pracuje w banku. Gdy zaczynał pracę, był młodym, szczupłym mężczyzną. Po kilku latach za biurkiem zaczął przypominać misia Yogi. Teoretycznie wiedział, że najlepszym sposobem na pozbycie się zaokrągleń jest zwiększenie dawki ruchu i zmniejszenie dawki jedzenia, ale przesiadując w pracy nieraz po 9-10 godzin dziennie, nie miał czasu ani na bieganie, ani na gotowanie w domu.

Żywił się głównie pizzą oraz tym, co można kupić na całodobowych stacjach benzynowych, czyli słodyczami, ewentualnie hot-dogami. Dlatego uznał, że najlepiej będzie iść na skróty i sięgnąć po wspomagacze odchudzania. Zaczął od suplementów reklamowanych w telewizji.

„Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hasło: »tabletki na odchudzanie«, a natychmiast wyskoczą nam strony obiecujące schudnięcie kilku kilogramów w miesiąc, na dodatek bez wysiłku – mówi Tomek. – To brzmiało tak fantastycznie, że aż zacząłem się zastanawiać, czy ta utrata kilogramów nie będzie polegała na tym, że odpadnie mi ręka.

Ale pokusa była silniejsza. Żeby nie wyjść na zupełnego naiwniaka, zracjonalizowałem sobie to. Wyliczyłem, że – nawet przy założeniu, że środek będzie w połowie tak skuteczny, jak obiecywali – w cztery miesiące pozbędę się 20 kg. To działało na wyobraźnię”.

Tomek zamówił zapas od razu na 4 miesiące. Zapłacił 600 złotych. Jadł sumiennie, zgodnie z zaleceniami, a gdy po miesiącu nie zauważył żadnej różnicy, podwoił dawki. Niestety, to też nie pomogło. Ostatnia puszka ciągle kurzy się gdzieś w szafce w kuchni. Zniechęcony do ziołowych specyfików, postanowił zaryzykować i sprawdzić skuteczność amfetaminy.

I rzeczywiście, zadziałała. Po speedzie nie chciało mu się jeść, za to świetnie się pracowało. Nadgonił kilka zaległych spraw, kilka razy wybrał się nawet po nowe spodnie, bo stare zaczęły mu spadać. Niestety, euforia trwała tylko kilka tygodni. Po tym czasie zaspał po raz pierwszy do pracy.

Nie, że się spóźnił godzinę – po prostu nie przyszedł, bo po 36 godzinach „jazdy” zasnął jak kamień i nie usłyszał budzika. Gdy sytuacja się powtórzyła, szef zagroził zwolnieniem. Dodatkowo policja aresztowała dilera, a Tomek znał tylko tego jednego.

Uznał, że to znak od Boga i postanowił skończyć z amfą. Poszło zaskakująco łatwo, nie licząc faktu, że znowu zaczął tyć. Dziś ma 37 lat, ciągle ma pracę, mieszkanie w niezłym punkcie miasta, porządny samochód i ponownie 20 kilogramów kompleksów, które nie pozwalają mu na znalezienie dziewczyny. 

Obiecuje sobie, że pójdzie do dietetyka i poprosi o przygotowanie indywidualnej diety. Na siłownię już się zapisał, teraz czeka na spotkanie z trenerem osobistym, który dobierze mu ćwiczenia i dopilnuje, żeby Tomasz nie zrobił sobie krzywdy. Tym razem nie nastawia się na natychmiastowy efekt.

 

1 2 3 ... 4
STRONA 1 z 4

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    http://zrodlowynikow.blogspot.com  kurs 45 z wczoraj wszedl i skan juz na blogu ! na dzis kurs 75 dostepny i aktualny ! piekna skutecznosc!
    deptwin, 2015-04-09 06:45:21
  • avatar
    zgłoś
    Doskonalenie własnego ciała i umysłu wymaga ciężkiej pracy i cierpliwości. A cierpliwość to dziś cecha deficytowa. Chcemy efektów tu i teraz. Dlatego tak chętnie sięgamy po pigułki. To łatwiejsze niż żmudne ćwiczenia, dieta czy nauka koncentracji. Ale czy skuteczne?<br /><br /><a href="/zdrowie/Zdrowie-zaklete-w-tabletkach-iluzja-latwego-sukcesu,6395,1"></a>
    Mens Health, 2015-04-08 10:40:42
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij