Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.1

Wystaw śmierć do wiatru: męskie patenty na długi żywot

Śmierć to jedna z niewielu nieprzyjemnych rzeczy w życiu, których nie da się uniknąć. Ale na spotkanie z nią nie trzeba się też spieszyć. Zobacz, gdzie i kiedy czyha najczęściej i albo omijaj ją z daleka, albo uderz pierwszy. W końcu najlepszą obroną jest atak. 

Piotr Zakrawacz 2008-12-04
fot. Rodale Images

Tak, śmierć to jedna z tych naprawdę niewielu rzeczy, która cię na pewno nie ominie. Ale to wcale jeszcze nie znaczy, że masz się do niej spieszyć jak na randkę z piękną dziewczyną. Nie ma obawy, nie obrazi się. Poczeka cierpliwie. W końcu to jej zależy bardziej niż Tobie.

Na szczęście mamy wtyki w różnych miejscach i udało nam się dowiedzieć, gdzie najczęściej można ją spotkać. Szczególną ostrożność zachowaj w poniższych miejscach.

Poniedziałek

Miejsce: dom
Czas
: 08:30
Przyczyna
: zawał serca

Nikt nie lubi stać w poniedziałkowych, porannych korkach. Ale ryzykować życie dla wątpliwej satysfakcji przejechania się karetką między sfrustrowanymi kierowcami też chyba nie bardzo się opłaca. Niestety, tysiące mężczyzn na całym świecie spędza poniedziałkowe poranki w ten właśnie sposób.

33%O tyle ryzyko zawału serca jest większe w poniedziałek rano niż w inne dni tygodnia o dowolnej porze. Przyczyna? Prawdopodobnie stres związany z powrotem do pracy.

Niemieccy uczeni przejrzeli dane 5600 "zawałowców" i odkryli, że poniedziałkowe poranki to moment, kiedy ryzyko wystąpienia zawału jest o 33% większe niż w jakikolwiek inny dzień. Prawdopodobnie ze względu na stres związany z koniecznością powrotu do pracy po dwóch dniach odpoczynku. W innym badaniu, którego wyniki opublikowano w kardiologicznym piśmie "Circulation", wykazano, że najbardziej niebezpieczne w poniedziałki są trzy pierwsze godziny po przebudzeniu.

Dlaczego akurat wtedy? Dr Richard Stein, kardiolog z Beth Israel Medical Center, przypuszcza, że dzieje się tak, ponieważ o tej porze mamy podwyższony poziom kortyzolu, hormonu stresu, i większą niż później skłonność krwi do tworzenia skrzepów.

Wykiwaj śmierć:

Jeśli występują u Ciebie jakiekolwiek czynniki ryzyka chorób serca – cukrzyca, wysoki poziom cholesterolu, przypadki choroby w rodzinie – spróbuj trenować po południu, nie rano. Dr Eric S.Williams, kardiolog z Krannert Institute of Cardiology w Indianapolis, wyjaśnia, że forsowne ćwiczenia mogą spotęgować efekt skoku kortyzolu i podwyższonej krzepliwości krwi.

Ponadto, jeśli nie bierzesz codziennie małej dawki aspiryny – 81 miligramów – zastanów się nad tym: badania pokazują, że taka "aspirynowa dieta" obniża częstość występowania porannych ataków serca o 59%.

Poniedziałek

Miejsce: dom
Czas:
11:00
Przyczyna:
samobójstwo

Określenie "szewski poniedziałek" nie wzięło się z niczego. W pierwszy dzień tygodnia popełnia się 10% samobójstw więcej niż wynosi średnia dla całego tygodnia - twierdzi John McIntosh, profesor psychologii na Uniwersytecie Indiana. McIntosh przeanalizował dzienne zróżnicowanie liczby samobójstw. Oto co zauważył: "W sobotę popełnia się najmniej samobójstw, być może sobota jest jak bufor osłaniający nas od pracy i stresu. Następuje wtedy samoistna poprawa samopoczucia. W weekend wydaje się, że wszystko się jakoś ułoży, ale przychodzi poniedziałek i okazuje się, że nic się nie ułożyło. Wszystko zaczyna się od nowa, i po prostu nie możesz już tego znieść".

Wykiwaj śmierć:

Jesteś totalnie przybity, i to wcale nie dlatego, że Polacy znowu przegrali ze "słabszym" rywalem? Jeśli odpowiedź jest twierdząca, a w dodatku masz w domu broń, zamknij ją gdzieś, a kluczyk wyrzuć za okno. Pistolet czy dubeltówka to jeden z najskuteczniejszych sposobów odebrania sobie życia. W końcu z tak bliska trudno spudłować.

fot. Rodale Images

70%Aż tyle wypadków zdarza się na obszarze zabudowanym. Bądź czujny, przechodząc choćby przez ścieżkę rowerową.

Dlatego, jeśli czujesz, że masz depresję, umów się z psychiatrą i zapytaj o selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny lub, prościej, oSSRI (najbardziej znany lek SSRI to fluoksetyna znana pod nazwą handlową Prozac lub Seronil). W niedawno opublikowanej w "Archives of General Psychiatry" pracy badacze twierdzą, że podczas gdy leki antydepresyjne zwane tricyclics wiązano ze wzrostem wskaźnika samobójstw, SSRI odpowiadają za ich spadek.

Zadbaj też, by w Twoich preparatach witaminowych znalazło się co najmniej 400 miligramów kwasu foliowego. Brytyjscy uczeni odkryli, że kwas foliowy wzmacnia antydepresyjne działanie SSRI.

Piątek

Miejsce: E14, A4, A2 etc.
Czas:
od 17:00 do 21:00
Przyczyna:
za wysoki wskaźnik km/h

Towarzystwa ubezpieczeniowe wiedzą, co robią, pobierając najwyższy haracz od kierowców poniżej 25. roku życia. Bo chociaż najwięcej wypadków drogowych powodują kierowcy w przedziale wiekowym 25-39 lat, to jednak młodsi kierowcy stanowią statystycznie większe zagrożenie; jest ich mniej, a powodują niemal tyle samo wypadków. I co ciekawe, właśnie oni są najczęściej ofiarami. W ciągu roku na polskich drogach ginie prawie tysiąc facetów w wieku między 15. a 25. rokiem życia. Po przekroczeniu magicznej bariery 25 lat z roku na rok jesteś już coraz bezpieczniejszy.

Wykiwaj śmierć:

Praktyczna zasada: jeśli masz wątpliwości, czy jesteś wystarczająco trzeźwy, żeby prowadzić, to prawdopodobnie pewnie nie jesteś. Owszem, my też słyszeliśmy, że "po jednym piwku podobno wolno jechać". Teoretycznie jest to prawda, ale w praktyce nie koniecznie. Nawet jedno piwo może bowiem spowolnić Twoje reakcje (lub podnieść poziom alkoholu we krwi powyżej dopuszczalnej granicy 0,2 promila).

Bywa jednak i tak, że Ty jesteś trzeźwy, ale facet jadący z naprzeciwka nie jest i właśnie wjechał na twój pas ruchu. Co wtedy robić? Nie ma sensu błyskać światłami i trąbić klaksonem. Tylko go przestraszysz. Czasami najlepszym rozwiązaniem jest zjechanie do rowu. Depnij po hamulcach i popatrz, gdzie chcesz (i możesz!) jechać. Nie skupiaj wzroku na drugim samochodzie, bo podświadomie poprowadzisz samochód prosto na niego. Nawet jeśli złapiesz pobocze tylko dwoma kołami, może to wystarczyć. W najgorszym przypadku wylądujesz w rowie, a to zdecydowanie lepsze niż czołowe zderzenie z pijanym mordercą.

fot. Rodale Images

Lato

Miejsce: rzeka
Czas: 
popołudnie
Przyczyna: 
przedawkowanie wody

Przedawkowanie wody to konkurencja, w której faceci osiągnęli prawdziwe mistrzostwo: martwy dryf na wodzie. Kobiety są tak słabe w tej dyscyplinie, że w ogóle nie załapują się do tabeli wyników. W zeszłym roku utonęły 583 osoby, z czego jedynie 84 to kobiety! Dlaczego toniemy pięciokrotnie częściej niż panie?

Po przepytaniu 3042 badanych uczeni z Uniwersytetu Bostonie doszli do wniosku, że chłopcy i mężczyźni spędzają więcej czasu w wodzie, bardziej ryzykują i mają przesadne zaufanie do swoich umiejętności. "Wielu mężczyzn nie zdaje sobie sprawy, że nie potrafi pływać" - twierdzi Jonathan Howland, główny autor opracowania.

Wykiwaj śmierć:

Nawet jeśli już się upewnisz, że naprawdę potrafisz pływać, mogą przytrafić Ci się sytuacje, w których zarówno ta wiedza, jak i sama umiejętność będzie całkowicie bezużyteczna: np. wir w rzece. To właśnie w wirach i prądach polskich rzek tonie 40% ofiar.

Kolejne na liście najniebezpieczniejszych akwenów są jeziora i zalewy, a morze, choć takie wielkie, wlecze się na końcu stawki tej ponurej konkurencji. Zdecydowanie najbezpieczniejsze są baseny. Utopiły się w nich tylko 3 osoby. A jeśli już wolisz popływać na świeżym powietrzu, nigdy nie wchodź do wody pijany. Ponad połowa utonięć to przypadki po "jednym głębszym".

Często przyczyną utonięcia są też skurcze, zwłaszcza w większych akwenach, gdy woda jest zimna. Skurcze oznaczają, że Twoje ciało potrzebuje płynów. Kiedy zaczynają Cię łapać, a chcesz dalej pływać, najlepiej wypić coś, co uzupełni elektrolity, np. butelkę Gatorade doprawionej szczyptą soli.  

MH 12/2006

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Śmierć to jedna z niewielu nieprzyjemnych rzeczy w życiu, których nie da się uniknąć. Ale na spotkanie z nią nie trzeba się też spieszyć. Zobacz, gdzie i kiedy czyha najczęściej i albo omijaj ją z daleka, albo uderz pierwszy. W końcu najlepszą obroną jest atak.
    Mens Health, 2008-12-21 21:23:01
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij