Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.4

Wyciąć dziś, by nie umrzeć jutro

Potrafisz zagrać va banque i przechytrzyć swoje geny? Czy dałbyś sobie usunąć żołądek czy trzustkę, żeby uniknąć raka? Genetyka pozwala dziś chirurgom wygrywać z chorobami, które jeszcze niedawno były wyrokiem śmierci. Ale cena jest wysoka.

Jeff O'Connell, współpraca Piotr Pflegel 2010-05-10
fot. Geoff Kern

Zobacz także:
Niepotrzebne wyciąć? Oto narządy, bez których da się - lub nie da - żyć.
 

Trzustka. Niepozorny gruczoł, którego rolę poza lekarzami zna niewielu ludzi. Właśnie trzustkę ogląda w tej chwili laborant w Johns Hopkins Hospital w Baltimore. Ogląda ją uważnie, choć bez wielkiego namaszczenia - jak kucharz, który sprawdza, czy stek nie przypalił się na grillu.

Murowany rak

Pokazuje mi charakterystyczne, "marmurkowe" zmiany w strukturze gruczołu i wyjaśnia, że to właśnie jest nowotwór. Teraz, gdy organ został wycięty, szanse jego byłego właściciela na przeżycie kolejnych 5 lat wzrosły z zera do 5%. Rak trzustki jest bezlitosny: jego komórki rozprzestrzeniają się wyjątkowo szybko, ponieważ mają łatwy dostęp do wątroby i okolicznych węzłów chłonnych.

Poza tym ten nowotwór działa jak ninja - w ukryciu. Jeżeli pierwotne ognisko umiejscowi się w górnej części trzustki, bardzo długo nie daje żadnych objawów. Pojawiają się one dopiero, gdy nowotwór rozprzestrzeni się już poza trzustkę. Jeśli chodzi o szanse przeżycia, więcej daje rak mózgu.

Ryan Chappel, 21-letni student, ma defekt genetyczny, który praktycznie gwarantuje mu raka trzustki. Ryan usłyszał wyrok śmierci, gdy miał zaledwie 10 lat; badanie krwi wykazało początki cukrzycy. Jako że to właśnie trzustka produkuje insulinę, objawy cukrzycy przy jednoczesnym braku czynników ryzyka, takich jak np. otyłość, mogą wskazywać, że problem jest poważniejszy. Tak było w przypadku Ryana. Okazało się, że odziedziczył on mutację genetyczną, zwaną palladin.

Profesor Teri Brentall z University of Washington - z zespołu, który odkrył tę mutację - obrazowo wyjaśnia metodę działania zmutowanego genu: "Mutacja sprawia, że komórki zamiast rozwijać się prawidłowo, dorabiają sobie nóżki i zaczynają wędrować po całym ciele". Brzmi trochę jak bajka, tyle że taka ze smutnym zakończeniem. Ryan pamięta, jak matka z lekarzem wyjawili mu, co los trzyma dla niego w zanadrzu.

"Powiedzieli mi, że mam cukrzycę - już sama ta choroba jest wystarczająco ciężka. A potem dodali, że prawdopodobnie zachoruję na raka w ciągu 10 lat i umrę na to samo, na co zmarł mój ojciec" - mówi Ryan.

1 2 3 ... 5
STRONA 1 z 5

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij