Polityka prywatności - poznaj szczegóły »

Prenumerata MH
z 20% rabatem
teraz także na
iPadzie i iPhonie!

App Store

Poznaj szczegóły
  • STRONA GŁÓWNA
  • FITNESS
  • ZDROWIE
  • DIETA
  • SEKS
  • PIENIĄDZE
  • MĘSKIE SPRAWY
  • STYL
  • HI-TECH
  • WYZWANIA
  • SPOŁECZNOŚĆ
  • GALERIE
  • Aplikacje MH
  • Zamów prenumeratę
  • Atlas ćwiczeń
  • Treningi gwiazd
  • Trening 300 Spartan
  • Dieta ABS
  • Suplementy od A do Z
  • Zasady faceta z klasą
  • Konkursy MH
  • Testosteron: siła napędowa faceta

    Tagi: zdrowie | testosteron | potencja | agresja | hormony | jądra | męskość | sterydy

    Poleć ten artykuł

    Każdy wynik między 270 a 1100 ng/100 ml krwi oznacza normę. Jeżeli okaże się, że masz mniej niż 270, może to świadczyć o tym, że cierpisz na hipogonadyzm. Znacznie mniej prawdopodobna jest sytuacja odwrotna - że poziom Twojego testosteronu będzie za wysoki. Nie licząc "spryciarzy" zażywających sterydy, poziom testosteronu przekraczający 1000 ng/100 ml krwi występuje bardzo rzadko i może świadczyć o nowotworze gruczołów płciowych.

    Jednak co z tymi, którzy mają wysoki, choć nieprzekraczający 1100 ng/dl poziom testosteronu? Poziom, który chroni ich przed zawałem, ale naraża na różne głupie i niebezpieczne zachowania? Jak go obniżyć? Najprostsze i najskuteczniejsze sposoby to zawarcie małżeństwa i ukończenie studiów. Uczeni już dawno zauważyli, że żonaci faceci nie tylko są zdrowsi, ale też żyją dłużej. Prawdopodobnie jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest właśnie niższy poziom męskiego hormonu. Badania dra Dabbsa wykazały też, że im dłużej się uczysz, tym mniej chaosu, związanego z "nadpodażą" testosteronu, robisz wokół siebie.

    Protesteronowa dieta i trening

    Ci, którzy mają testosteronu nieco za mało i chcieliby mieć go więcej, również nie są bez szans. Dwie podstawowe metody podniesienia poziomu testosteronu to: właściwa dieta i odpowiedni dobór ćwiczeń fizycznych.

    Jeśli chodzi o dietę, to musisz pamiętać o tym, aby:

    - nie przesadzać z kaloriami - codziennie spożywać ilość kalorii odpowiadającą potrzebom Twojego organizmu; nadmierne "obcinanie kalorii" w diecie albo jedzenie zbyt obfitych posiłków zaburza produkcję testosteronu,

    - jeść mięso: drób, wołowinę, wieprzowinę, ryby - badania dowiodły, że dieta wegetariańska prowadzi do obniżenia poziomu testosteronu, nawet wtedy, kiedy ilość spożywanego białka była taka sama u osób jedzących mięso i wegetarian; polecamy szczególnie chude czerwone mięso, które jest bogate w cynk, minerał sprzyjający produkcji testosteronu,

    - jeść zdrowe tłuszcze - naukowcy ustalili, że zarówno nasycone, jak i nienasycone tłuszcze powodują podwyższenie poziomu testosteronu, ale z przyczyn ogólnozdrowotnych lepiej wybierać produkty bogate w tłuszcze jednonienasycone: awokado, orzechy, nasiona, oliwę z oliwek,

    - jeść produkty zawierające cholesterol HDL: czerwone mięso i jajka - osoby trenujące z ciężarami, w których diecie jest dużo produktów bogatych w ten "dobry" cholesterol, mają nie tylko wyższy poziom testosteronu, ale także szybciej i wyraźniej budują mięśnie i siłę,

    - jeść warzywa kapustne: brokuły, kalafior i kapustę - zawierają one związek chemiczny o nazwie indol-3-karbinol, który oprócz tego, że ma działanie antynowotworowe, to jeszcze powstrzymuje proces przekształcania testosteronu w estrogen,

    - unikać picia alkoholu - alkohol powoduje do obniżenia poziomu testosteronu, ponieważ jest swego rodzaju katalizatorem przemiany części tego hormonu w żeński hormon estrogen.

    Ćwiczenia aerobowe - takie jak bieganie, jazda na rowerze czy pływanie - zmniejszają poziom testosteronu. Badania wykazały, że u mężczyzn, którzy w ciągu tygodnia przebiegali około 130 km tygodniowo, poziom testosteronu mieścił się zazwyczaj w dolnych 20% normy.

    Dlatego, jeżeli zależy Ci na zwiększeniu poziomu testosteronu, powinieneś ograniczyć trening tego rodzaju i zastąpić go lub przynajmniej uzupełnić treningiem siłowym. Pamiętaj, że poziom hormonu męskości zmienia się w ciągu doby. Najwięcej jest go rano, a najmniej około godziny 20. Dlatego, jeżeli planujesz coś, do czego testosteron mógłby się przydać, umów się na rano.

    Z dala od "teścia"

    Zbudowanie sylwetki naturalną drogą jest trudne i dosyć żmudne, dlatego wielu bywalców siłowni szuka drogi na skróty, sięgając po różnego rodzaju "dopalacze", czyli sterydy anaboliczne lub ich naturalny odpowiednik - właśnie testosteron. Dają one szybko zauważalne efekty i dlatego cieszą się taką popularnością. Zanim jednak po nie sięgniesz, pamiętaj, że ich stosowanie może mieć fatalne skutki dla Twojego organizmu. Najpoważniejsze negatywne konsekwencje wspomagania się testosteronem to:

    • nadmierny, nieproporcjonalny rozrost tkanki mięśniowej (będziesz wyglądał jak dziwadło, a nie jak człowiek)
    • zaburzenia hormonalne (zwłaszcza jeżeli zażywasz testosteron w okresie dojrzewania)
    • nadciśnienie i nadmierna potliwość
    • zwiększony poziom cholesterolu i związane z tym większe ryzyko chorób serca, z zawałem włącznie
    • wzrost ryzyka zachorowania na nowotwory, zwłaszcza na raka prostaty
    • nadmierne pobudzenie i zwiększona agresywność.

    Zobacz także: Wszystko o testosteronie

    MH 07/2005

    Oceń artykuł:

    4.2

    Skomentuj (17)

    LilPeneros, 21 listopada 2011, 13:57

    Po pierwsze w skutkach ubocznych zażywania testosteronu jest błąd rzeczowy, bo zostało napisane coś o "ładowaniu w żyłę".
    Sterydy anaboliczne iniekcyjne (w zastrzyku) wbija się domięśniowo, a nie dożylnie.
    Od wbicia w żyłę mogły by być bardzo poważne konsekwencje zdrowotne.

    CzyDe, 20 kwietnia 2013, 14:40

    Aeroby obniżają poziom testosteronu, a jak mają się do tego interwały (HIIT, VO2 max czy inne podobne), posiada ktoś wiedzę? 

    LilPeneros, 20 kwietnia 2013, 16:54

    Wszelkie interwały mogą podnieść poziom testosteronu i jest z tym podobnie jak z treningiem siłowym.   Więcej szczegółów w prywatnej wiadomości.

    flylo, 22 stycznia 2014, 10:47

    Dlaczego areoby obniżają poziom teścia? Przeczytałem kilka artykułów, wpisów na forum i wydaje mi się że być może mam zaniżony poziom teścia. Stress, spore ilości alko plus treningi biegowe, rower mogły się do tego przyczynić. Ale dlaczego bieganie miało by obniżać poziom teścia? 

    Kubaa, 25 stycznia 2014, 21:29

    Wyniki wielu badań dotyczących wpływu wysiłku na poziom testosteronu we krwi są rozbieżne, ale treningi wytrzymałościowe generalnie zmniejszają jego poziom, prawdopodobnie poprzez zwiększenie powysiłkowego poziomu hormonu luteinizującego. Ogranicz picie alkoholu, bo zrezygnowanie z biegania czy jazdy rowerem to głupota.

    flylo, 1 lutego 2014, 09:17

    Zmniejszyłem kardio kosztem siłowni, zacząłem lepiej jeść, trochę dłużej spać. Do tego ograniczyłem alko na tyle na ile się dało :) Widzę znaczną poprawę :)

    flylo, 28 marca 2014, 22:08

    http://www.artofmanliness.com/2013/01/18/how-to-increase-testosterone-naturally/ Co sądzicie o tym artykule? Zmierzyłem sobie w końcu poziom teścia wyniki mam podobne jak kolo z linku... czyli słabe. Może warto spróbować?

    CzyDe, 28 marca 2014, 23:04

    Nic odkrywczego, ale nie ma głupot za dużo, takie dobre porady na poprawę ogólnej kondycji organizmu. W skrócie: Wcinać tłuste żarcie i zielone warzywa (menu: jajka, boczek, mięso (wieprz, wół), brokuły, szpinak, sałata, kapusta + oliwki, awokado, nasiona słonecznika, dynii, orzechy) - polujemy na cholesterol, cynk i magnez Alkohol bardzo z umiarem Suplementowana wit. D3 i kwasy tł. omega-3 (zdecydowana większość wcina za mało jednego i drugiego) Dźwigać ciężary (ćwiczenia złożone, duże ciężary, spora objętość, maksymalnie jedna seria do upadku) -> np 5x5 (Starting Strenght Marka Rippetoe chociażby) Spać po ok. 8h i zadbać o jakość snu Opanować stres (dla każdego co innego, medytacja, spacery, whatever works) Unikać ekspozycji na chemikalia obniżające T (np w większości kosmetyków) i ksenoestrogenów w żarciu (soja, strączkowe) + unikać jak ognia żarcia przechowywanego w plastiku -> szkło, drewno, ceramika są naturalne i lepsze Więcej seksu ;) Zimne kąpiele po forsownych treningach (ja polecam naprzemiennie zimne i ciepłe)

    flylo, 1 kwietnia 2014, 09:43

    Brzmi jak ŻO... Chociaż może się mylę. Co z węglowodanami? Nic o nich nie wspomniałeś. Druga sprawa to jak taka dieta ma się do częstych treningów(3 treningi siłowe; 3-4 biegowe, wytrzymałościowe w ramach przygotowań do maratonu)

    CzyDe, 1 kwietnia 2014, 13:06

    Mylisz się, ŻO jest zupełnie inne to raz. Dwa, nie bardzo mi się podoba ton, że ja "nie wspomniałem", skoro z dobrej woli streściłem artykuł, którego najwidoczniej nie chciało Ci się przeczytać w oryginale. Po trzecie, autor pisze, że większość węgli starał się spożywać z warzyw i owoców, ale nie ograniczał ich jakoś specjalnie + jadł w kolacji normalnie węglowodany, tyle ile miał ochotę. I po 4, nie masz jakichś wyczynowo ciężkich treningów, żeby to miało znaczenie takie wielkie, ale możesz potrzebować więcej tłuszczów/węglowodanów a mniej białka. Natomiast długie treningi biegowe nie pomagają podwyższać poziom testosteronu

    flylo, 1 kwietnia 2014, 15:26

    A jak miałem napisać? :) Przeczytałem artykuł i nie prosiłem o jego streszczenie tylko o opinię.   Odnosiłem się do tego co napisałeś, a nie do samego artykułu. Z tego co napisałeś wyglądało to trochę jak opis ŻO(tłuszcze plus trochę warzyw).   Mam zrezygnować z biegania? 

    LilPeneros, 1 kwietnia 2014, 15:49

    Nie musisz rezygnować z biegania, ale długotrwałe wysiłki aerobowe do niczego dobrego nie prowadzą, a już na pewno nie do wzrostu poziomu testosteronu.   Jak chcesz mieć więcej testosteronu, to polecam treningi siłowe, a w dni wolne od treningów siłowych robić 1 - 2 razy w tygodniu INTERWAŁY. Oczywiście interwałów nie robi się nigdy całkiem na czczo lecz powinno się spożyć jakiś minimum jeden pełnowartościowy posiłek przed nimi.   Krótko mówiąc - nie rób dłuższych aerobowych sesji niż 50 - 60 minut, a jeśli potrafisz przez taki czas biec, to rób lepiej interwały.

    flylo, 1 kwietnia 2014, 16:55

    Czyli maraton odpada? Nie da się przygotować do maratonu bez długich weekendowych wybiegów 20-30 km. Swoją drogą lubię te wybiegi, szczególnie teraz jak przyroda się budzi. Uspokajają mnie i odstresowują. 

    Kubaa, 1 kwietnia 2014, 17:20

    Czyli maraton odpada? Nie da się przygotować do maratonu bez długich weekendowych wybiegów 20-30 km. Swoją drogą lubię te wybiegi, szczególnie teraz jak przyroda się budzi. Uspokajają mnie i odstresowują. 
    Ty startujesz w jakichś zawodach, w których wygrywa osoba z najwyższym poziomem testosteronu? Lubisz biegać, uspokaja Cię to i odstresowuje oraz przygotowujesz się do maratonu, TO BIEGAJ. Robienie czegoś co sprawia Ci przyjemność da lepsze rezultaty niż parę nmoli testosteronu więcej we krwi.

    flylo, 1 kwietnia 2014, 20:54

    Ty startujesz w jakichś zawodach, w których wygrywa osoba z najwyższym poziomem testosteronu? Lubisz biegać, uspokaja Cię to i odstresowuje oraz przygotowujesz się do maratonu, TO BIEGAJ. Robienie czegoś co sprawia Ci przyjemność da lepsze rezultaty niż parę nmoli testosteronu więcej we krwi.
      Problem w tym że u mnie tych nmoli jest zdecydowanie za mało(tyle co u dziadka po 70) Na razie nie czuje jakiś wielkich objawów jego ubytku, ale nie mam żadnej pewności że taki stan rzeczy się utrzyma.

    Kubaa, 1 kwietnia 2014, 21:23

    Problem w tym że u mnie tych nmoli jest zdecydowanie za mało(tyle co u dziadka po 70) Na razie nie czuje jakiś wielkich objawów jego ubytku, ale nie mam żadnej pewności że taki stan rzeczy się utrzyma.
    Nie przejmuj się, na pocieszenie Ci napiszę, że w naturze osobniki z wysokim poziomem testosteronu żyją znacznie krócej niż te z niskim :) Ile konkretnie masz tego testosteronu?

    flylo, 1 kwietnia 2014, 22:35

    355 Na razie zbieram informacje odnośnie odpowiedniego treningu i diety. Czekam jeszcze na wyniki pozostałych badań. Spróbowanie nowego treningu i diety na pewno mi nie zaszkodzi. Jak coś już wyrzeźbię to wrzucę do oceny.
    przejdź do forum

    Men's Health poleca