Rzuć palenie raz, a dobrze!
• Palę wcale nie dlatego, że perfidne koncerny tytoniowe celowo ukrywają zawartość nikotyny, żeby tym łatwiej mnie uzależnić. Wprawdzie informacja, że jeden papieros mojej ulubionej marki zawiera 0,8mg nikotyny sama w sobie mówi mi niewiele (po pierwsze: nie mam bladego pojęcia, ile to jest 0,8miligrama, po drugie: nie wiem, co to oznacza dla mojego organizmu), jednak nie można powiedzieć, że była ona przede mną ukrywana.
• Nie jest też chyba tak, że palę, bo uzależniłem się od nikotyny. Bo co tak naprawdę oznacza uzależnienie? Ostatnio to pojęcie nieco się zdewaluowało. Można się już uzależnić od hazardu, jedzenia, seksu, nawet od zakupów. Czy zatem nikotyna uzależnia? Wielu ludzi - bez wątpienia. Ale czy wszystkich? Skoro milionom ludzi udało się rzucić palenie, to chyba nie jest tak, że uzależnia ostatecznie? Znam osobiście wielu facetów, którzy wielokrotnie próbowali rzucić, naprawdę mocno się starali i im się nie udało.
Ale znam też takich, którzy pewnego dnia, po latach palenia mówili sobie: "No, dosyć już tego". I przestawali palić. Z dnia na dzień, bez żadnego problemu. Poza tym, gdyby to było takie proste i czynnikiem uzależniającym rzeczywiście była nikotyna, to wszelkie zamienniki w rodzaju gum i plastrów działałyby jak czarodziejskie zaklęcie. A jednak nie działają. Czyli w papierosach musi być coś więcej.
I jest. Jak wiadomo, człowiek to istota społeczna. Każdy, kto kiedykolwiek w życiu palił, wie, że palenie jest wprost nieocenione właśnie w sytuacjach towarzyskich. Np. kiedy pojawiasz się w nowym, zupełnie obcym gronie, papieros daje Ci szansę zajęcia rąk, z którymi nie wiadomo, co robić. Możesz kogoś poprosić o ogień lub czekać, aż zostaniesz zagadnięty.
Z papierosem w ustach wyglądasz na mądrzejszego i bardziej tajemniczego niż jesteś. Powielając pozy znane z filmów, możesz się wydawać bardziej męski sam sobie, a być może i niektórym kobietom. Zwłaszcza tym również palącym. Z niepalącymi jest już trudniej... Tu dotykamy pewnego - nomen omen - palącego problemu palaczy. Opisane powyżej towarzyskie korzyści z palenia z wolna przestają być aktualne.
Coraz więcej osób rezygnuje z papierosów, coraz mniej też sięga po nie pierwszy raz. W związku z czym palacze powoli przechodzą, czy też raczej są spychani, do podziemia. Proces ten wydaje się nieuchronny. Ja sam, chociaż palę, oglądając stare filmy i widząc sceny z autobusu miejskiego, w którym wszyscy palą, jestem wstrząśnięty. Myślę, że za kilkadziesiąt, a może nawet kilkanaście lat równie egzotyczny będzie widok zziębniętych pracowników wielkich korporacji, wychodzących na dach, by sobie spokojnie zapalić (swoją drogą, czy nikt nie pomyślał o tym, że w takich warunkach można się bardzo łatwo przeziębić?). Chociaż oficjalne akcje całkowitego wyrugowania palaczy z knajp nie powiodły się, należy się spodziewać, że w końcu lobby niepalących wygra i za jakiś czas nawet w pubie nie będzie można sobie spokojnie zapalić do piwa.
Nie można już w ogóle palić w niektórych pociągach, na peronach, w większości biur. Kiedy ostatnio zapaliłem na przystanku tramwajowym (poza wiatą, oczywiście) siedzące tam starsze panie patrzyły na mnie jak na, nie przymierzając, seryjnego mordercę albo pedofila. Coraz częściej więc łapię się na tym, że jeżeli nie chcę skończyć jak heroinowi "narciarze", wstrzykujący sobie narkotyk gdzieś w ciemnych bramach i śmietnikach, z dala od ludzkich spojrzeń, powinienem jeszcze raz naprawdę poważnie zastanowić się nad rzuceniem tego nałogu.
Nie tyle nawet ze względu na zagrożenie zdrowotne czy wspomniane już uciążliwości w rodzaju śmierdzących ubrań i włosów, co właśnie ze względu na coraz mniejszy komfort psychiczny. Być może, gdybym był młodszy, urok owocu zakazanego bardziej by mnie pociągał, ale w moim wieku? To już zdecydowanie nie to.
Niestety, z paleniem jest trochę tak jak z pierwszym zjazdem na snowboardzie. Łatwo ruszyć, trudniej się zatrzymać. I chociaż większość byłych palaczy rzuca palenie samodzielnie, tylko dzięki silnej woli, mniej więcej jedna trzecia wspomaga się hipnozą lub akupunkturą czy preparatami w postaci gum, plastrów. (Listę najpopularniejszych środków znajdziesz na sąsiedniej stronie). Która z metod jest najlepsza?
"Nie ma jednej najskuteczniejszej metody. Każda jest równie dobra - mówi John Hughes, profesor psychiatrii na Uniwersytecie w Vermont. - Wszystkie terapie podwajają Twoje szanse na zerwanie z nałogiem. Przeciętnie szanse te oscylują wokół 10%, zatem jeżeli decydujesz się na rzucenie tylko za pomocą silnej woli, możesz liczyć na to, że uda ci się za dziesiątym razem. Korzystając z pomocy którejkolwiek z metod antynikotynowych podnosisz swoje szanse do 20% za każdą próbą. Zatem, jeżeli nie jesteś odporny na statystykę, powinno Ci się udać za piątym razem. Pamiętaj jednak, że magiczna piąta próba to tylko średnia".
- Oto 7 z pozoru błahych rzeczy, które mogą zwiastować poważne kłopoty ze zdrowiem. Zobacz, jak sobie z nimi radzić.
- Zobacz, co na temat mięśni, odchudzania, pornografii, obrzezania, alkoholu i nie tylko jest prawdą, a co fałszem.
- Męczy Cię katar? Oto plan - od rana do wieczora - który uwolni Cię od ciągłego używania chusteczek do nosa.
- Zobacz, jak uniknąć łamania w krzyżu, a jeśli ból pleców już Cię doskwiera - jak go zmniejszać lub wręcz likwidować.
- Choroby przenoszone drogą płciową to nie problem klientów tirówek. Mogą dopaść także faceta w stałym związku. Zobacz, jak ich uniknąć.
- sven 05.01.2010, 23:33
CYTAT(Łukasz @ Jan 5 2010, 23:15 PM) Nie wydaje mi się, również żeby artykuł był - Łukasz 05.01.2010, 23:22
Moim zdaniem artykuł niezły, ukazuje całą sprawę z perspektywy palacza...bo właśnie odpowiednia perspektywa wydaje się - sven 05.01.2010, 14:22
Czytacz, oczywiście że odnajduję. To test wielka tragedia zyciowa za kazdym razem kiedy samodzielnie lub - Misiou 05.01.2010, 14:03
rzeczywiście tekst o niczym:/ takie pieprzenie kotka za pomocą młotka.aczkolwiek tytuł jak z okładki:)
01/2012
Atlas ćwiczeń MH: 110 najlepszych ćwiczeń na wszystkie grupy mięśniowe, dzięki którym zbudujesz sylwetkę doskonałą.
Treningowe abecadło: Wszystko, co chciałeś wiedzieć o treningu siłowym, ale nie miałeś kogo zapytać.
Gotowe rozwiązania: Kompletne programy treningowe, dziennik treningowy i plan diety do natychmiastowego użycia.
Szybkie patenty: Sprawdzone sposoby trenerów MH na osiąganie lepszych efektów w krótszym czasie.
02/2012
Sześciopak dla opornych: W zaledwie 28 dni możesz zyskać superformę i sylwetkę, jakiej wszyscy Ci pozazdroszczą.
Szkoła boksu, szkoła życia: Boks to sport, który kształtuje ciało i charakter. Sprawdził to na własnej skórze redaktor MH.
Pewny sposób na grypę: Wirus przyczaja się, żeby znów zaatakować, ale dzięki MH w tym roku nie zachorujesz.
Ctrl + Alt = Randka: Zobacz, na jakie strony w necie wchodzić, by zwiększyć szansę na poznanie kobiety Twoich marzeń.
DIETA ABS
|
Zarządzaj skuteczniej swoimi pieniędzmi!
Zobacz, jakie konto, lokata, ubezpieczenie i kredyt będą najlepsze dla Ciebie. |
FACECI MEN'S HEALTH
LEKSYKON TRENINGU SIŁOWEGO
ZAPYTAJ MEN'S HEALTH
- Jak wyjść z finansowego kryzysu?
- Sex machine: trening na lepszy seks
- Czy soja jest groźna dla mężczyzn?
ZAMÓW NEWSLETTER
TAGI Motoryzacja | Testy samochodów | Cennik samochodów | Motocykle





































