Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.5

Rak prostaty - morderca facetów

Chciałbyś mieć większe mięśnie, większą pensję, większą wydolność. Jednego tylko nie chcesz mieć większego. Prostaty. 

Piotr Pflegel 2016-04-01
rak prostaty fot. Shutterstock

Gdzie jest prostata? Siedmiu na dziesięciu facetów nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. Ja wiem, bo pisałem już o niej nieraz, ale dla pewności przypomnę: prostata, czyli gruczoł krokowy, znajduje się tam, gdzie wskazuje jego nazwa, czyli w kroku. To idealna lokalizacja, zważywszy na jej podstawowe zadanie, czyli produkcję płynu będącego głównym składnikiem ejakulatu. W młodości prostata jest więc głównie źródłem przyjemności.

Rak prostaty nie atakuje z zewnątrz. Ten drań jak zdrajca ukrywa się długo, by w końcu niepostrzeżenie wbić Ci nóż w plecy. Czy gdzieś tam.

Nawiasem mówiąc, im częściej to źródełko bije, tym lepiej. Uczeni z The Cancer Council Victoria w Australii zbadali ponad 2000 mężczyzn w podeszłym wieku, z których mniej więcej połowa miała już powiększony gruczoł krokowy, i wypytywali ich o różne szczegóły z życia. Okazało się, że ci, którzy między 20. a 50. rokiem życia mieli najwięcej wytrysków (czy z kimś, czy samotnie – uczeni już nie dopytywali starszych panów), chorowali na raka prostaty najrzadziej.

Oczywiście, może być też tak, że to jedynie zbieg okoliczności, że po prostu ci najczęściej współżyjący byli po prostu genetycznie silniejsi, jednak nie będziemy przecież na siłę podważać tak atrakcyjnej metody zapobiegania nowotworom. Jednak nawet jeśli nie wychodziłbyś z łóżka przez następne 30 lat, ryzyko, że w końcu doczekasz się komórek rakowych w gruczole krokowym, jest bardzo duże. Podczas sekcji zwłok u 8 z 10 facetów po osiemdziesiątce wykrywa się raka prostaty w różnym stadium.

Właściwie więc można przyjąć, że jest on tak naturalny, jak siwienie czy łysienie. W gruncie rzeczy właściwie wystarczy żyć odpowiednio długo, żeby się go doczekać. Dobra wiadomość jest taka, że w przypadku tych nieszczęśników, których badano po śmierci, nowotwór prostaty był jej przyczyną w niewielkim odsetku – według danych Narodowego Rejestru Nowotworów są one przyczyną zaledwie 8% zgonów. Znacznie częściej panowie umierają z powodu chorób układu krążenia. I tu dochodzimy do kolejnej dobrej wiadomości. No, powiedzmy, relatywnie dobrej.

 

1 2 3 ... 4
STRONA 1 z 4

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Chciałbyś mieć większe mięśnie, większą pensję, większą wydolność. Jednego tylko nie chcesz mieć większego. Prostaty.<br /><br /><a href="/zdrowie/Rak-prostaty-morderca-facetow,7801,1"></a>
    Mens Health, 2016-04-01 11:08:09
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij