Twój najlepszy przyjaciel często zgrywa twardziela, ale w głębi duszy to naprawdę wrażliwy gość... (fot. Lego)
Mogłoby się zdawać, że mężczyźni będą opiekować się swoimi klejnotami z delikatnością amsterdamskich jubilerów. Nic bardziej mylnego! Izby przyjęć ostrych dyżurów pełne są gości, którzy zabrali się do roboty z wrażliwością syberyjskich drwali i mało co nie zrobili kaleki ze swego najlepszego kumpla.
Jest też całkiem pokaźna grupa facetów, którzy za żadne skarby nie zdejmą gatek przed pielęgniarką i leczą swoje czasem całkiem poważne kontuzje domowymi sposobami. Stosują okłady, noszą luźne bokserki i przeklinają los, który skazał ich na tygodnie przymusowej abstynencji. Nie wiadomo nawet, co gorsze - ból, czy konieczność wyjaśnienia personelowi medycznemu, co właściwie zaszło.
Możesz jednak z łatwością uniknąć podobnych problemów, wyciągając wnioski z ośmiu podstawowych błędów, które zdarzają się nie tylko pechowcom.
Błąd nr 1, czyli nic na siłę
Budzisz się rano z erekcją jak wieża i chce ci się sikać. Stajesz więc nad muszlą i zaczynacie się mocować - Ty ciągniesz go w dół, on stawia opór, prężąc się w górę.
"To nie jest najlepszy sposób - ostrzega dr Robert Starzec, ordynator oddziału chirurgii. - Przyginanie sztywnego penisa w dół powoduje naciągnięcie więzadeł wieszadłowych, odpowiedzialnych za podnoszenie członka podczas erekcji. Są to dwa długie ścięgna łączące penis z kością łonową - jeżeli zaczną przypominać stare szelki, stracą zdolność podtrzymywania twego sprzętu na imponującej wysokości".
A z członkiem w poziomie, z tendencją do kiwania się w prawo i w lewo, będziesz wyglądał na wiecznie niezdecydowanego. Najlepszym sposobem na niechcianą erekcję jest cierpliwość - trzeba poczekać, aż sama ustąpi.
Błąd nr 2, czyli daj mu chwilę!
"Wbrew Twojemu mniemaniu o wiecznej gotowości do podejmowania seksualnych wyzwań zawsze i wszędzie, Twój członek może być innego zdania - dla niego pewne sprawy toczą się zbyt szybko. Za każdym razem, kiedy próbujesz dokonać penetracji zanim twój penis osiągnie pełny wzwód, narażasz się na bolesne urazy" - mówi dr Piotr Chłosta z Centrum Onkologii w Kielcach.
Tygodniowy plan: Oto tygodniowa rozpiska, co jeść i kiedy, gdy chcesz zbudować mięśnie, dodać sobie energii i zwiększyć wytrzymałość.
Zamień tłuszcz na mięśnie: Zmienić spaghetti, hamburgera, pizzę, lasagne i risotto w superdania, od których rosną mięśnie.
Dookoła świata: Dania z 12 krajów, które można przyrządzić i podać w jednym naczyniu. Wrażenie duże i mało zmywania.
Odsłoń swoj sześciopak: 3 razy w tygodniu po 30 minut. Zacznij dziś, a efekty ujrzysz szybciej, niż myślisz.
Fit & fun: Nasz wzór na idealną sylwetkę, którą będą podziwiać kobiety i której będą zazdrościć kumple.
Seks za 10 minut: Uwodzenie jest jak obleganie zamku. Oto strategia, dzięki której bez trudu sforsujesz jego wrota.
Dodatek specjalny "MH Living": 100 nowości, które ulepszą Twoje życie.
ANKIETA MEN'S HEALTH
DIETA ABS
FACECI MEN'S HEALTH
LEKSYKON TRENINGU SIŁOWEGO
ZAPYTAJ MEN'S HEALTH
ZAMÓW NEWSLETTER
TAGI